| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Vishyy Nowy


Dołączył: Jul 10, 2005 Posty: 45 Skąd: starogard gdański
|
Wysłany: Sob Sie 20, 2005 8:25 pm Temat postu: Historia |
|
|
|
Edii (pozdrawiam) napewno zgrzyta zębami na temat i treść tego postu ale wypowiedzcie się na taki temat : Jaki mistrz świata grał według was najsilniej ?? |
|
| Powrót do góry |
|
Ediii Hetman


Dołączył: May 24, 2005 Posty: 542 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: Sob Sie 20, 2005 9:33 pm Temat postu: |
|
|
|
Pewnie Kasparov bo osiągnął najwyzsze ELO w historii szachów.....reszta bez komentarza.... _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym |
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1285 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Sob Sie 20, 2005 9:46 pm Temat postu: |
|
|
|
Najsilniej w tym sensie, co komputery, czy taki, który miał słabszą konkurencję, która mu na więcej pozwalała? Temat w podobny, jak w przypadku dawnych zwycięzców Tour de France. Ktoś mówi, że jak gość wygrywał etap za etapem z półgodzinną przewagą, to był większy od Armstronga czy Induraina. A przecież ci dwaj zajechaliby starych mistrzów na śmierć (abstrahując od sprzętu)... Czy taki Andy Rodick gra lepiej od utytułowanego Lacoste'a? O lata świetlne lepiej, choćby mu dać drewnianą rakietę, a to tamten jest wielkim mistrzem. I co wybrać? |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1501 Skąd: Polska
|
|
| Powrót do góry |
|
kedzier15 Goniec


Dołączył: Jun 03, 2005 Posty: 378
|
Wysłany: Nie Sie 21, 2005 7:33 pm Temat postu: |
|
|
|
Teraz jest w sporcie duzo większa motywacja ze strony organizatorów itd. niz dawniej dawniej chodzi oczywiście o pieniądze i dużo więcej jest także miejsc do uprawiania sportu niż dawniej nawet w małych miastach to bardzo wpływa na poziom ogólny . A swoją drogą w niektórych sportach jest ciężko porównać siłę danego zawodnika ( rajdy samochodowe , skoki narciarskie , tenis , formuła 1 ) przede wszystkim sprzęt to zmienia postać rzeczy a w innych sportach już łatwiej to równać(skoki o tyczce , biegi nei chodzi o 100 200 i takie krótkie bo tu też się liczy waga buta stroje nie stroje , szachy[choć to też nie do końca dziś teoria jest bardziej dopracowana niż dawniej ]). |
|
| Powrót do góry |
|
Vishyy Nowy


Dołączył: Jul 10, 2005 Posty: 45 Skąd: starogard gdański
|
Wysłany: Nie Sie 21, 2005 7:47 pm Temat postu: |
|
|
|
Dobrze że w szachac nie przeszkodzi nikomu liepska murawa, sędzia kalosz, a wyniki są jedynie za pracę i wytrzymałość psycho-fizyczną ( nie mówię o innych czynnikach na naciski zewnętrzne) |
|
| Powrót do góry |
|
Janczewski Hetman


Dołączył: May 14, 2005 Posty: 1242
|
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 9:44 am Temat postu: |
|
|
|
Cześć!
To wszystko nie jest takie proste. Bo niby co mielibyśmy brać pod uwagę? Ilość wygranych zawodów?, kiedyś grywano rzadziej, długość panowania na szachowym tronie?, kiedyś grywano rzadziej, a może dokonania twórcze?, kiedyś było więcej do odkrycia, trzeba by mistrzów na siebie napuścić, tyle, że to niemożliwe, pomijając różnice w wiedzy teoretycznej. Można pokusić się o pytanie czy Kasparow dokonałby podobnej skali odkryć co poprzednicy..., może tak, może nie. Cieszmy się wszystkimi królami szachownicy i nie tylko królami inni też byli wielcy. Cieszmy się nimi, ich partiami dokonaniami i nie szukajmy odpowiedzi na takie pytania, tych odpowiedzi po prostu nie ma. Wiemy, że Kasparow był(jest) lepszy od Karpowa bo go zwyczajnie parę razy ograł, ale czy Kramnik jest lepszy od Karpowa(przecież ograł Kasparowa), a może to Lasker jest od nich lepszy???
Szkoda prądu na takie dywagacje.
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też |
|
| Powrót do góry |
|
brainw0rker Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 939
|
Wysłany: Pon Sie 22, 2005 9:04 pm Temat postu: |
|
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
Janczewski Hetman


Dołączył: May 14, 2005 Posty: 1242
|
Wysłany: Wto Sie 23, 2005 3:53 pm Temat postu: |
|
|
|
Cześć.
Wycofuję to "szkoda prądu...."
Pogadać przecież zawsze można
Do dzisiaj w niejednej dyskusji ludzie się zastanawiają co by się stało, gdyby Polska oddała Hitlerowi Gdańsk i z nim a nie z Aliantami związała swoją przyszłość.
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też |
|
| Powrót do góry |
|
Vishyy Nowy


Dołączył: Jul 10, 2005 Posty: 45 Skąd: starogard gdański
|
Wysłany: Sro Sie 24, 2005 9:36 pm Temat postu: |
|
|
|
Mr. Janczewski !!
Ten temat może i ma poruszyć każdy aspekt szachowego mistrzostwa, można w nim omówić każdą "wielkość" mistrzowsta. Dlatego nie staram się nażucać jakich kolwiek ram czy też ograniczników !! |
|
| Powrót do góry |
|
brainw0rker Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005 Posty: 939
|
Wysłany: Sro Sie 24, 2005 11:06 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja też nie chcę Ci nic na rzucać ani dawać jakich vkolwiek rad ale mam taką oto sugestię: czy mógłbyś pisać swoje posty w Wordzie i dopiero po sprawdzeniu pisowni przeklejać tutaj? Są granice śmieszności których przekraczać nie należy... Już dostatecznie ubawiliśmy się tym mę żczyzną z tematu "kawały..." i wystarczy  _________________ pay attention or pay the price

Ostatnio zmieniony przez brainw0rker dnia Czw Sie 25, 2005 5:07 pm, w całości zmieniany 1 raz |
|
| Powrót do góry |
|
Ediii Hetman


Dołączył: May 24, 2005 Posty: 542 Skąd: Gniezno
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 1:05 am Temat postu: |
|
|
|
Hehe ale ten brainw0rker ma ciety jezyk:) Ale super...bez takich ludzi to forum było by nudne ( i nie tylko to oczywiscie). W kazdym razie ja cenie takich ludzi co pisza ( badz mowia) to co im na sercu lezy:) _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym |
|
| Powrót do góry |
|
Janczewski Hetman


Dołączył: May 14, 2005 Posty: 1242
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 7:32 am Temat postu: |
|
|
|
| Vishyy napisał: | Mr. Janczewski !!
Ten temat może i ma poruszyć każdy aspekt szachowego mistrzostwa, można w nim omówić każdą "wielkość" mistrzowsta. Dlatego nie staram się nażucać jakich kolwiek ram czy też ograniczników !! |
Cześć.
Czegoś tutaj nie zrozumiałem
Dlaczego per Mister Zezłościłeś się? na co(kogo)? Ty podałeś temat a ja napisałem co o tym myślę, wolno mi
Jeszcze pierwsze zdanie bo tu się zupełnie zakręciłem:
czy ten temat może poruszyć każdy aspekt?
czy może i ma poruszyć każdy aspekt?
czy ma poruszyć każdy aspekt?
Nie bierz tego za bardzo do siebie
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też |
|
| Powrót do góry |
|
Vishyy Nowy


Dołączył: Jul 10, 2005 Posty: 45 Skąd: starogard gdański
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 10:51 am Temat postu: |
|
|
|
Herr Janczewsi !!!
Napisałem Mr. z szacunku (hehehe)  i nie jestem na nic obrażony a ten temat może i ma poruszyć każdy aspekt. Po za tym moim celem niebyła negacja twojego prawa do wyrażania opinii. Jeśl poczułeś sie urażony to wielkie Sorry bo to nie było moim celem.
Pozdro 4 all  |
|
| Powrót do góry |
|
Janczewski Hetman


Dołączył: May 14, 2005 Posty: 1242
|
Wysłany: Czw Sie 25, 2005 11:46 am Temat postu: |
|
|
|
Herr Vishyy
Nie poczułem się urażony i nie jestem
W związku z tym popuszczam swojego wodza fantazji
Moim zdaniem najsilniej grał Paul Morphy, chociaż mistrzem świata nigdy nie był.
Pozdrawiam
Krzysiek J. _________________ Ja Ciebie też |
|
| Powrót do góry |
|
|