Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Blindfold chess
Idź do strony 1, 2, 3  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
olkok
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004
Posty: 75

PostWysłany: Nie Lip 04, 2004 9:59 am
Temat postu: Blindfold chess
Odpowiedz z cytatem

Blindfold chess- (na pol. szachy "ślepe?"). Zaczęło się od P. Morphego. Zwował najlepszych szachistów w mieście, siadł odwrócony od szachownicy i grał. Wynik: 3-8 dla miejskich szachistów. Ale i tak wszyscy byli zadziwieni geniuszem Morphego który tak łatwo "widział" pozycje w swoim mózgu.
Teraz gra się w to głównie na komputerze. Bierki zastępowane są jednakowymi "kropkami".
Najlepszym szachistą "Blindfold" jest (według mnie) Morozewicz który ostatnio zdeklasował rywali w Monako.

Jak grać w blindfold? Nie trzeba do tego specjalnych programów.
W Arenie- Options/Appearance/ przełączamy na diagram TBBBlindall. Możemy grać w blindfold. W programie Fritz- Narzędzia/Projekt/wygląd szachownicy. W zakładce figury przełączamy na Blindall.

Dlaczego grać w blindfold? Według mnie jest to doskonały sposób na naukę liczenia wariantów. Pozycję będziemy musieli wiedzieć w głowie.
Trening pamięci, wyobraźni..
Sam gram od kilku miesięcy, jest już znacznie lepiej niż na początku.
p.s Mówi się że przez granie w blindfold chess zawodnik może ograć gościa 200 pkt ELO wyżej, który jednak nie gra w blindfold.

Co wy myślicie o blindfold? Gracie w niego coś?

Pozdrawiam, Olkok.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
marcin-boss
Pion
Pion


Dołączył: Mar 21, 2004
Posty: 166

PostWysłany: Pon Lip 05, 2004 1:12 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Słyszałem o tym, ale osobiście na razie nie próbowałem (i na razie nie mam zamiaru Laughing ) Po prostu uważam że jest to dla mnie za trudne Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Tomo
Pion
Pion


Dołączył: Jan 27, 2004
Posty: 186

PostWysłany: Wto Lip 06, 2004 8:50 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

No ale wiesz marcin-boss to część treningu, który przybliża Cię do coraz wyższych kategorii Smile . Oczywiście podstawą jest liczenie kombinacji starając się nie przestawiać figur na szachownicy. Cool
_________________
Jeśli zawodnik nie umie stworzyć logicznego planu, zaczyna komplikować grę. - A. Alechin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
olkok
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004
Posty: 75

PostWysłany: Wto Lip 06, 2004 8:53 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

właśnie, jest to bardzo dobry trening liczenia wariantów. Wszystko musisz widzieć w głowie.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
marcin-boss
Pion
Pion


Dołączył: Mar 21, 2004
Posty: 166

PostWysłany: Wto Lip 06, 2004 10:43 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

olkok napisał:
właśnie, jest to bardzo dobry trening liczenia wariantów. Wszystko musisz widzieć w głowie.


No tak ale ja nigdy nie mogę zapamiętać nawet pozycji na szachownicy Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Tomo
Pion
Pion


Dołączył: Jan 27, 2004
Posty: 186

PostWysłany: Czw Lip 08, 2004 7:35 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Człowieku zaczyna się od tych najprostszych typu mat w 1 posunięciu, potem wygranie figury itd.
Laughing
_________________
Jeśli zawodnik nie umie stworzyć logicznego planu, zaczyna komplikować grę. - A. Alechin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
marcin-boss
Pion
Pion


Dołączył: Mar 21, 2004
Posty: 166

PostWysłany: Czw Lip 08, 2004 10:13 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tomo napisał:
Człowieku zaczyna się od tych najprostszych typu mat w 1 posunięciu, potem wygranie figury itd.
Laughing


I ty myślisz że ja zapamiętam sytuacje Laughing
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Tomo
Pion
Pion


Dołączył: Jan 27, 2004
Posty: 186

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 7:27 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Mówie o tym, że jeśli weźmiesz do ręki książke z prostymi kombinacjami i ustawisz je na szachownicy, powinieneś zacząć liczyć warianty i w pozycjach na 1 ruch od razu szukać sposobem: co grozi królowi przeciwnika, jakie są jego słabe pola, gdzie "wisi" groźba dania mata przeciwnikowi Razz . Ale wiesz w matach na 1 ruch raczej wykorzzystujesz tą ostatnią z podpowiedzi. Bo to właściwie jak podpowiedzi jest. Od razu masz sanse znalezienia drogi do zwycięstwa. Oczywiście to nie jest takie proste, ale to Ci pomaga rozwiązać zadanie. Poza tym marcin sądze, że nie masz motywacji Laughing, ponieważ od razu zakładasz, że nie masz sans. Ja nie mówie żebyś zaczął rozwiązywać kombinacje na poziomie I kategorii bo to narazie bezsensu. Zacznij rozwiązywać kombinacje dla V, IV, III kategorii, a zobaczysz, że twój poziom gry wzrośnie Wink . Od razu powiem, że ja miałem ten sam problem co ty i jeśli chodzi o kombinacje to mówie tu o poziomie I kategorii, gdyż jestem już z rankingiem 1800. I według mnie to jest proces doskonaklenia siebie. Very Happy
_________________
Jeśli zawodnik nie umie stworzyć logicznego planu, zaczyna komplikować grę. - A. Alechin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1872

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 8:43 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Możecie mi podać jakieś kombinacje dla II kat.? I wogóle skąd wiecie, na jaką kategorię są poszczególne kombinacje?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Tomo
Pion
Pion


Dołączył: Jan 27, 2004
Posty: 186

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 9:03 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

To pisze w książkach dla kogo raczej są przeznaczone Smile
_________________
Jeśli zawodnik nie umie stworzyć logicznego planu, zaczyna komplikować grę. - A. Alechin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
jania
Hetman
Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003
Posty: 893
Skąd: PSZCZYNA!!!

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 9:13 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ale samo rozwiązywanie kombinacji mało dalej, warto czasem przejżeć kilka debiutów w celu rozwinięcia wiedzy szachowej Wink
_________________
"Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll)
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1872

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 11:20 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wiedzę to ja mam sporą, tylko że ja nie umiem liczyć Crying or Very sad.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Tomo
Pion
Pion


Dołączył: Jan 27, 2004
Posty: 186

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 11:51 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Jania czy ja mówiłem, że same kombinacje opierają się na liczeniu wariantów Question Nie, ale jest to element wspomagający grę Surprised. Dla Marcina narazie w mniejszym stopniu liczą się debiuty przynajmniej według mnie. Debiuty zaczynają się powiedzmy od III kategorii wzwyż Laughing. U Marcina liczy się narazie gra środkowa i troche końcówek. Debiuty też u niego trzeba przeglądać, ale według mnie w mniejszym stopniu.
_________________
Jeśli zawodnik nie umie stworzyć logicznego planu, zaczyna komplikować grę. - A. Alechin
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1872

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 12:33 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

No wiesz, jak zawali się debiut, to potem nawet aecymistrzowska gra nie pomoże Cool.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
olkok
Nowy
Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004
Posty: 75

PostWysłany: Sob Lip 10, 2004 12:48 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Trzeba jednak przypomnieć że "kucie wariantów" na pamięć to bardzo niedobra rzecz.
Znam osoby które znają prawie każdy debiut do 12 posunięcia. Gdy jednak odejdę od książki w 5 czy 7 posunięciu, nie wiedzą co grać!
Ja sam dużo czasu poświęciłem na trening debiutów. Niektóre warianty poprostu trzeba się nauczyć. Mi pomagał fritz i jego książka otwarć. Dodawałem nowe warianty do tej samej rozgrywki i na jednej grze miałem jeden debiut, np. Obrona Sycylijska.

Potem, gdy umiałem już debiut, starałem się odejść z książkowego zagrania w momencie, w którym wydawało mi się że jest inny,dobry, choć nie książkowy ruch. Patrzyłem co komputer z tym zrobi.
Nie zawsze było źle. Raz przygotowałem własny wariant sycylijskiej i muszę powiedzieć że zagiąłem swojego przeciwnika!
Na koniec podsumuję swoją chaotyczną wypowiedź. Nie twierdzę że nauka debiutów jest zła. Ruchy w debiucie to wynik analizy wielu pokoleń szachistów. Najważniejsze jest chyba jednak to, by wiedzieć jak dalej debiut grać. Gdzie są słabe punkty przeciwnika, jakiś ogólny plan.

pozdrawiam, Olkok.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony 1, 2, 3  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 1 z 3

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Strony internetowe, druk, dtp • Warszawska Szkoła Reklamy