Wojtzuch bardzo nieprzyjemna podstawka. Mam nadzieje, że to nie była ważna partia .
Jak pisałem, to nie ja podstawiłem, ale silniejszy przeciwnik, grający czarnymi. Może podstawki hetmana zdarzają się i mistrzom, ale co innego zapomnieć o gońcu w rogu, a co innego pomylić kierunki ruchu pionów Chociaż skoro sam Ponomariow, grając z Fritzem w Bilbao, zapomniał, że przeciwnik może bić w przelocie...
Jedna z bardziej pechowych dawnych moich partii. Grałem tą 5-minutówkę na www.szachy.org. Miałem czarne, przegrałem zbyt szybko ruszając na końcu i nie widząc podstawki hetmana pod skoczka w 32. ruchu.
Zapamiętam to chyba do końca życia.... Genialne, prawda? Ale to nie pierwszy przypadek, było wiele takich numerów, ale to jest chyba najgorsze. I pomyśleć, że ostatnia podstawka w realu zdarzyła mi się tak dawno.... A na kurniku w co trzeciej partii figurki lecą Wredne diagramy
Nie przejmuj się, mojego rekordu i tak długo nikt nie pobije- kilka lat temu dostałem od pewnego forumowicza mata w 8 posunięciach, gdy grałem białymi w Kontrgambicie Albina. Co najlepsze przeciwnik zużył chyba niecałą minutę, bo tak ładnie wkuł na pamięć ten fajny wariant . Warto znać "lewe" debiuty, a jak się nie chce za bardzo ich uczyć, to się gra 1.Sf3 .
Usuń lepiej ten podpis, bo wladek będzie Cię prześladować .
Czekałem kiedy się odezwiesz . Nie parę lat temu, tylko myślę, że było to w ubiegłym roku, od biedy w rok wcześniej . I nie było mata, tylko poddałeś partię widząc że Ci hetcio leci... . Wyglądało to tak....
Książkowa akcja, a luke dał się nabrać... I było to jeszcze w jakimś forumowym turnieju, co tylko podniosło prestiż partyjki . Któraś edycja powolniaka... Pierwsza ? _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Czekałem kiedy się odezwiesz . Nie parę lat temu, tylko myślę, że było to w ubiegłym roku, od biedy w rok wcześniej . I nie było mata, tylko poddałeś partię widząc że Ci hetcio leci... . Wyglądało to tak....
Książkowa akcja, a luke dał się nabrać... I było to jeszcze w jakimś forumowym turnieju, co tylko podniosło prestiż partyjki . Któraś edycja powolniaka... Pierwsza ?
Petrosjan nie podawaj za duzo diagramow...
Dlatego ze amatorzy szachow beda Ciebie nasladowac... a rezultat bedie taki... szybko naucza sie grac i petrosjan bedzie ogrywany przez nowych ,ale szybko uczacych sie szachistow. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Minimum 3 lata temu to było, niedługo przed tą partią zarejestrowałem się na forum. To był ten turniej, w którym wygrał arkoski(ja byłem drugi) i to nie był powolniak, tylko P'15 z tego co pamiętam. Zresztą 1.Sf3(1.d4 gram rzadziej, w turniejowej raczej bym tego nie zaryzykował) gram grubo ponad 2 lata. To chyba była nasza pierwsza rozegrana między sobą partia.
Swoją drogą to się zastanawiam, dlaczego ja nie uciekłem królem na e1 tylko zbiłem na g1. Oczywiście to i tak jest wygrana dla czarnych, ale znając Ciebie coś byś zawalił no chyba, że miałeś wkuty na blachę ten wariant do 30-go posunięcia .
W każdym razie warto wkuwać debiuty, bo czasem bez wysiłku można błyskawicznie wygrać partię. Błędem było o ile się nie mylę 4.e3, ale jak ktoś tego nie zna to zapewne 4.e3 na błąd nie będzie mu wyglądać.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach