Wyłącznie 3. ... c6.Przyjrzyj się sytuacji po 1.e4 d5 2.e:d5 Sf6 3.c4 c6 4.d:c6 S:c6. Czarne mają tu już dwie figury w grze otwartą linię "d" , wyraźną swobodę oraz wybór kontynuacji(niezależnie od tego , że posunięcie przypada teraz na białe , to czarne w większym stopniu decydują o wyborze kontynuacji w następnych posunięciach).Białe natomiast oprócz zdobyczy pionka i wysuniętego piona "c" (kontrola pola d5)nie mają narazie nic więcej - żadnej figury w grze i dużą słabość : sparaliżowanego piona "d".W związku z tym myślę , że jak na początek to naprawdę niezła zaliczka dla czarnych.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 10:07 pm, w całości zmieniany 1 raz
Wyłącznie 3. ... c6.Przyjrzyj się sytuacji po 1.e4 d5 2.e:d5 Sf6 3.c4 c6 4.d:c6 S:c6. Czarne mają tu już dwie figury w grze otwartą linię "d" , wyraźną swobodę oraz wybór kontynuacji(niezależnie od tego , że posunięcie przypada teraz na białe , to czarne w większym stopniu decydują o wyborze kontynuacji w następnych posunięciach).Białe natomiast oprócz zdobyczy pionka i wysuniętego piona "c" (kontrola pola d5)nie mają narazie nic więcej - żadnej figury w grze i dużą słabość : sparaliżowanego piona "d".W związku z tym myślę , że jak na początek to naprawdę niezła zaliczka dla czarnych.
Akurat po 3...c6 to bicie 4.d:c6 jest słabsze niż w islandzkim. Ale 4.d4 i 4.Sc3 jak już mówiłem są całkiem niegłupie.
.Jeżeli białe grają 3.c4 lub 3.Sc3 to moim zdaniem czarne nie muszą aię już obawiać o debiut..
Zaufaj mi , że nie wszystko jest tak proste jak piszą w książkach.Gdy mówimy o normalnych ludziach a nie arcymistrzach, to 3.c4 zagrane przez gościa który zna zarówno gambit islandzki (tam jeden twój bład czarnymi i białe łapią za gardło jeśli znają teorię), jak i obronę caro-kann (atak Panowa albo dziwne warianty ze Sc3) którą wymusi gdy zagrasz 3...c6 jest dość niebezpieczne, jeśli nie lubisz wykonywać w obronie kilku precyzyjnych ruchów aby utrzymać pozycję.
Również 3.Sc3 S:d5 4.Gc4 może nie stanowi jakiegoś wielkiego zagrożenia , ale nie przypominam sobie żebym grając to białymi nawet ze sporo silniejszymi graczami od siebie miał problemy w debiucie. Co grasz po
4.Gc4 w tym wariancie?
No i nie zapominaj o 3.Gb5, według mnie też czarne są tam jak to się mówi "tańczące na linie" aby zachować równą gre. Nie mówię że nie mogą wyrównać ale nie takie to proste. Oczywiście najgorzej gdy przeciwnik wie że zagrasz d5 i się na ciebie przygotuje
To wszyskto prawda Dzambus ale przecież dotyczy to większości a nawet wszystkich debiutów.Popełniasz błąd - przegrywasz.Ja nie twierdzę , że nie muszę pracować nad innymi wariantami oprócz 3.d4 - przeciwnie - bardzo wiele muszę tam poprawić w swojej grze ale zbyt wiele niejasności widzę w 3.d4 i to mnie najbardziej martwi.Wracając do pozostałych wariantów to uważam , że gracze o równym stopniu znajomości teorii nie powinni wyjść z debiutu z gorszą pozycją dla czarnych.Jeszcze nie spotkałem się w teorii z wyraźną nieuniknioną przewagą białych w tych wariantach.I to jest najważniejsze.Bo cóż z tego , że ktoś mnie zaskoczy przy szachownicy w jakimś wariancie jeżeli mogłem zagrać silniej.Następnym razem zagram silniej jeśli jest taka możliwość - to kwestia nauki.Gorzej jeżeli jej nie ma.Jeżeli nie uda mi się znaleźć wzmocnień w 3.d4 - przestanę grać skandynawską bo jeżeli teoretycznie białe wygrywają po 3.d4 to znaczy , że 2. ... Sf6 jest błędem.Przestanę grać nawet mając świadomość , że 90% graczy nie będzie znać wygrywających wariantów bo błąd to błąd - wykorzystany , czy niewykorzystany to zawsze błąd.Ale to pesymistyczna wersja.Ja nadal opowiadam się za tą optymistyczną.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 10:08 pm, w całości zmieniany 1 raz
Akurat po 3...c6 to bicie 4.d:c6 jest słabsze niż w islandzkim. Ale 4.d4 i 4.Sc3 jak już mówiłem są całkiem niegłupie.
Słusznie.Na początek wspomniałem o 4.d:c6 w związku z tematem Kurnika.Jeżeli gambit islandzki przynosi dobre wyniki na Kurniku to gwarantuję , że 3. ... c6 może przynieść jeszcze lepsze , tym bardziej , że większość gra tam 4.d:c6.Wariantów : 4.d4 i 4.Sc3 również nie należy się obawiać - wystarczy dobrze je poznać.Białe często zostają tu z izolowanym pionem co może sprzyjać dobrej końcówce dla czarnych.W innych przypadkach też nie jest źle.Myślę , że teoretycznie w najgorszym przypadku wychodzimy tu z równowagą.Ale przecież ten teoretycznie najgorszy przypadek dotyczy walki z graczem teoretycznie "obcykanym" w skandynawce(oczywiście również przy założeniu , że my też dobrze już znamy te warianty).Pozostali będą mieli z nami duże problemy w tym wariancie.Dlatego myślę , że warto to poznać i sam zamierzam nadal tego się uczyć.Będę wdzięczny Dzambus za wszelkie wątpliwości i trudne warianty w tym temacie.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 10:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
A co do turniejów to czasami jakiś arcymistrz gra ten wariant z 2....Sf6 więc aż tak tragiczny chyba nie jest
No właśnie chyba nie jest źle - widzę , że grywają to : Szirow , Swidler , Adams , Iwanczuk.Być może warto spróbować tego co gra Iwanczuk po 3.d4 - c6.Ciekawe , czy najlepsze dla białych jest tu przejście do wariantu , o którym właśnie wspominaliśmy , czy też może coś innego.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 10:09 pm, w całości zmieniany 1 raz
Ja narazie jestem zmuszony grać islandzki bo nie mam materiałów skąd mógłbym poznać 3....c6 a gambit islandzki został już tutaj w większości opracowany. I po 3....e6 4.d:e6 czarne też mają dobrze rozwinięte 2 figury, chociaż może białopolowy goniec czarnych lepiej by stał np. na g4 niż na e6.
A jeśli chodzi o skuteczność 2....Sf6 to dobrym przykładem jest partia z tegorocznych mistrzostw Polski do lat 20. Ta partia rozgrywana była w 8 rundzie pomiędzy J.Czakonem a Z.Paklezą.
Ja narazie jestem zmuszony grać islandzki bo nie mam materiałów skąd mógłbym poznać 3....c6 a gambit islandzki został już tutaj w większości opracowany. I po 3....e6 4.d:e6 czarne też mają dobrze rozwinięte 2 figury, chociaż może białopolowy goniec czarnych lepiej by stał np. na g4 niż na e6.
No dobra, postaram się opowiedzieć trochę o grze po 3...c6 4.d:c6 - inne warianty zostawię do pracy samodzielnej.
Wariantów : 4.d4 i 4.Sc3 również nie należy się obawiać - wystarczy dobrze je poznać.Białe często zostają tu z izolowanym pionem co może sprzyjać dobrej końcówce dla czarnych.
Jest takie powiedzenie "Przed końcówką bogowie stworzyli grę środkową".
Są specjaliści w rozgrywaniu pozycji z izolowanym pionem w zamian za aktywność figurową i naprawdę są oni groźni jeśli się rozbestwią
A w końcu co grasz po 3.Sc3 S:d5 4.Gc4
4...Sb6, 4...c6, 4...e6 czy 4...S:c3 ?
A jeśli chodzi o skuteczność 2....Sf6 to dobrym przykładem jest partia z tegorocznych mistrzostw Polski do lat 20. Ta partia rozgrywana była w 8 rundzie pomiędzy J.Czakonem a Z.Paklezą.
Zapoznałem się z tą partią, i sądzę że grę białych można ulepszyć
przejrzałem też inne skandynawskie z tego turnieju i tam trochę ciekawych rzeczy do analizy jest.
A w końcu co grasz po 3.Sc3 S:d5 4.Gc4
4...Sb6, 4...c6, 4...e6 czy 4...S:c3 ?
Przepraszam , zapomniałem o tym pytaniu.Gram tu 4. ... Sb6 5.Gb3 Sc6. 5. ... c5 też być może nie jest złe , ale nie podoba mi się tam wariant z wyjściem białego hetmana na h5.
Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 25, 2008 10:10 pm, w całości zmieniany 1 raz
A w końcu co grasz po 3.Sc3 S:d5 4.Gc4
4...Sb6, 4...c6, 4...e6 czy 4...S:c3 ?
Przepraszam , zapomniałem o tym pytaniu.Gram tu 4. ... Sb6 5.Gb3 Sc6. 5. ... c5 też być może nie jest złe , ale nie podoba mi się tam wariant z wyjściem białego hetmana na h5.
5...c5 jest ryzykowne, a 5...e5 szalenie ryzykowne
Ale grając twój wariant ryzykujesz że przeciwnik będzie chciał zagrać 6.Hf3 i wymusić e6. Jasne że możesz zlikwidować ruchem Sa5 gońca
białopolowego białych, ale potem rzecz się i tak się sprowadza do precyzyjnego manewrowania gdzie czarne specjalnie nie mogą rozwinąć skrzydeł. Wiem bo sam tak grałem białymi na remis z silniejszymi
Dlatego gdy musisz zdobyć cały punkt to można spróbować 5...Gf5 i na 6.Hf3 Hc8; teraz po 7.G:f7+ może się zacząć dym, lecz szanse w nim są mniej więcej równe, a gra ostra i lepszy może wykazać swoją wyższość.
obawiać o debiut.Inne kontynuacje też nie uważam za zbyt groźne dla czarnych - oprócz tej jednej - 3.d4.Nad tym właśnie problemem zamierzam się skupić w najbliższym czasie.
Jeśli chcesz grać system z g6, to radziłbym zająć się wariantem:
1. e4 d5 2. e:d5 Sf6 3.d4 S:d5 4.Sf3 g6
5. c4 Sb6 6. c5 Sd5 7.Gc4 Gg7 8.Sc3 c6 9. 0-0 0-0 10.We1!
Nie podoba mi się pozycja czarnych, trzeba się gdzieś odchylić wcześniej.
To jest silniejsze niż ten wariant z Hb3 co kiedyś analizowaliśmy.
Dzambus co do tego wariantu z 6.Hf3 to czy białe mogą zagrać w tym posunięciu coś innego?
Jasne że mogą ale wtedy czarne rozwiną bez problemów gońca białopolowego. Jak gram białymi lubię go zamykać żeby nie przykrywał pól na królewskim skrzydle
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach