| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
olkok Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004 Posty: 75
|
Wysłany: Czw Lip 01, 2004 8:00 pm Temat postu: Mistrzostwa Świata FIDE |
|
|
|
Na początku trzeba pogratulować Michałowi Krasenkowowi który grał aż do 4 rundy.(w 1997 doszedł do 5!)
Teraz już są półfinały. Mickey Adams pokonał Radjabova w pierwszym pojedynku. Myślę że przejdzie do finału. Topałow także. To będzie napewno piękny pojedynek, choć jestem za Adamsem. Podoba mi się jego styl gry.
Myślę że każdy z nich jest wstanie pokonać Kasparowa w meczu po mistrzostwach. Kasparow ostatnio mało gra, boi się żeby mu rating nie spadł..
Cieszę się z tego, że nie będziemy mieli dwóch mistrzów świata. Zwycięzca meczu- Kasparow vs. zwycięzca formuły FIDE kontra zwycięzca Kramnik vs. Leko.
Ale co dalej? Nadal będą rozgrywane osobne mecze FIDE i PSA a potem mecz o tytuł absolutnego mistrza świata? Mi się to nie podoba.. |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1872
|
Wysłany: Czw Lip 01, 2004 8:41 pm Temat postu: |
|
|
|
To jest tak jak w boksie(no może bez przesady  ). Mistrz świata powinien być tylko jeden. |
|
| Powrót do góry |
|
Tomo Pion


Dołączył: Jan 27, 2004 Posty: 186
|
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 848 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lip 02, 2004 8:37 am Temat postu: |
|
|
|
Wreszcie ktoś zaczął pisać o aktualnych mistrzostwach FIDE. Bo wyglądało to, jakby ta sprawa była celowo ignorowana. Szkoda, że z gry zrezygnowała cała czołówka świata szachowego, czyli Kramnik, Anand, i inni. Ale z drugiej strony trudno im sie dziwić. Szkoda, że B. Macieja tak wcześnie odpadł z gry. Troche zbyt wcześnie, jak na zawodnika takiej klasy. No i jak najszczersze gratulacje dla Krasenkowa. Było dla mnie miłym zdziwieniem, że wyeliminował Shorta. Ale Short sam sobie jest winien - ten ruch wieżą (na pewno wiecie, o który mi chodzi) był idiotyczny. Może Kasparov po prostu się starzeje? I na razie "jedzie" na dawnej opinii i sławie? Ja mam kłopoty z odróżnieniem ACP i PCA. Na początku myślałem, że to jest tylko przestawienie liter, ale PCA chyba założył Kasparov, a ACP nie. Czy PCA nadal istnieje i działa? |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Pią Lip 02, 2004 9:37 am Temat postu: |
|
|
|
| K_M_K napisał: | | No i jak najszczersze gratulacje dla Krasenkowa. Było dla mnie miłym zdziwieniem, że wyeliminował Shorta. Ale Short sam sobie jest winien - ten ruch wieżą (na pewno wiecie, o który mi chodzi) był idiotyczny. Może Kasparov po prostu się starzeje? I na razie "jedzie" na dawnej opinii i sławie? Ja mam kłopoty z odróżnieniem ACP i PCA. Na początku myślałem, że to jest tylko przestawienie liter, ale PCA chyba założył Kasparov, a ACP nie. Czy PCA nadal istnieje i działa? |
Dlamnie nie było zdziwieniem , że wyeliminował Shorta tylko właśnie ten błąd Shorta. Stażeje się a starsi ludzie już powolej zaczynają myśleć  _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
olkok Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004 Posty: 75
|
Wysłany: Pią Lip 02, 2004 1:20 pm Temat postu: |
|
|
|
Ale wydaje mi się że mistrzostwa świata jeszcze nigdy tak nisko nie upadły. Z pierwszej dziesiątki zawodników grało chyba 2 (Topałow i Adams). To jest poprostu śmieszne.
Nieciekawym jest też rozstrzyganie meczu o mistrzostwo świata grą w blitza  90+30 to dla mnie już dość długo (choć wszyscy przebąkują dlaczego nie ma klasycznej kontroli) ale już 25+10 dla takich zawodników to naprawdę może być mało. Następne mecze to 5+10 i 6 i 5 (ta minuta więcej dla białych dlatego że to one muszą wygrać by przejść dalej)
I tym sposobem potencjalnie słabsi mogą liczyć na wygranie (remisy na 90+30 a potem jak się uda). |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 848 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią Lip 02, 2004 1:38 pm Temat postu: |
|
|
|
A upadły, upadły. I dlatego bardziej emocjonuję się jesiennym meczem pomiędzy Kramnikiem i Leko. To będzie niezła rzecz! |
|
| Powrót do góry |
|
olkok Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004 Posty: 75
|
Wysłany: Pią Lip 02, 2004 6:36 pm Temat postu: |
|
|
|
zgadzam się. Mecz Kramnik-Leko będzie wydarzeniem. Ja raczej stawiam na Kramnika, jestem jego fanem. Leko potrafi jednak zaskakiwać i napewno będzie to ciekawy mecz. |
|
| Powrót do góry |
|
jania Hetman


Dołączył: Oct 04, 2003 Posty: 893 Skąd: PSZCZYNA!!!
|
Wysłany: Pią Lip 02, 2004 7:32 pm Temat postu: |
|
|
|
| olkok napisał: | | zgadzam się. Mecz Kramnik-Leko będzie wydarzeniem. Ja raczej stawiam na Kramnika, jestem jego fanem. Leko potrafi jednak zaskakiwać i napewno będzie to ciekawy mecz. |
Sądze że Kramnik jest troche lepszy od Leko. Napewno Leko nie zazkoczy Kranika przecież , Kranik tez nie leniuchuje i będzie gotowy  _________________ "Czego nie wiem, tego się lękam; czego się lękam, tego nienawidzę; czego nienawidzę, to chcę zniszczyć."
(Jonathan Caroll) |
|
| Powrót do góry |
|
olkok Nowy


Dołączył: Jun 28, 2004 Posty: 75
|
Wysłany: Sob Lip 03, 2004 7:44 am Temat postu: |
|
|
|
Jednym z elementów przygotowania Kramnika do meczu jest przeglądanie partii publikowanych na świecie ( 1000-1500/tydz.!) Napewno nie raz podczas swojej partii "pamiętał" właściwe posunięcie.. |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 848 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pon Lip 05, 2004 1:04 pm Temat postu: |
|
|
|
Raczej nie przegląda aż tylu partii, bo to byłoby fizycznie niemożliwe. Chyba musi się ograniczać do tych, które odpowiadają jego repertuarowi debiutowemu. Ja też jestem fanem Kramnika. |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1465 Skąd: Polska
|
Wysłany: Pon Lip 05, 2004 10:14 pm Temat postu: |
|
|
|
| K_M_K napisał: | | Raczej nie przegląda aż tylu partii, bo to byłoby fizycznie niemożliwe. Chyba musi się ograniczać do tych, które odpowiadają jego repertuarowi debiutowemu. Ja też jestem fanem Kramnika. |
Jeśli ktoś coś przegląda, to raczej jego analitycy, a jemu podrzucą tylko wartościowe partie. Oczywiscie, to tylko moje zdanie i mogę się mylić.
Co do ilości, to bez wątpienia przeglądnie ich wiecej niż Ty czy ja. Szachisci z dużym doświadczeniem czytają partie jak gazetę, a szachownica tylko by ich spowalniała ) |
|
| Powrót do góry |
|
K_M_K Hetman


Dołączył: Dec 08, 2003 Posty: 848 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Wto Lip 06, 2004 7:18 am Temat postu: |
|
|
|
Pewnie masz rację. Jak ostatnio poszukiwałem niektórych wariantów w obronie sycylijskiej, to odpowiednie zapisy partii też czytałem "jak gazety", bez rozstawiania na szachownicy. Po prostu pamiętałem, jakie ruchy doprowadzają do pozycji których szukałem. Oczywiście, moja zdolność kojarzenia kończyła się gdzieś po kilkunastu ruchach obu stron. |
|
| Powrót do góry |
|
acidity Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002 Posty: 1465 Skąd: Polska
|
Wysłany: Wto Lip 06, 2004 10:47 am Temat postu: |
|
|
|
Jest kilka metod, aby wytrenować widzenie pozycji w głowie. Są one przedstawione w ksiażkach Kotowa i w "Programie Szkolenia Szachistów na II kategorię" Goleniszczewa. Jedną z metod którą stosuje mój syn, jest czytanie partii i rysowanie diagramów co kilka posunięć. Sprawa wydaje sie prosta, jednak w rzeczywistości to dość trudne i wymaga dużej koncentracji. Sam też tego próbowałem i byłem niemile zaskoczony faktem, że nie potrafię odtworzyć pozycji po przeczytaniu 5 posunięć. Bez problemów "odtwarzałem" miejsca na szachownicy, gdzie "coś się dzieje", jednak miałem problemy z pionkami i figurami stojącymi na "uboczu". Wielkim problemem jest dla mnie odtworzenie pozycji po serii wymian. Dzieki temu znalazłem odpowiedź na pytanie, skąd się biorą moje przeoczenia w liczonych wariantach...
Polecam wypróbowanie tej metody. |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1872
|
Wysłany: Wto Lip 06, 2004 12:04 pm Temat postu: |
|
|
|
Dobra metoda, ale bardzo czasochłonna  . |
|
| Powrót do góry |
|
|