Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Nie Maj 18, 2008 8:41 pm Temat postu:
Ja uważam, że ostatni wpis Michał'a95 jest wynikiem niepotrzebnego zamętu spowodowanego przez kilku graczy. Czasami faktycznie może odechciewać się gry i/lub sędziowania etc. jak ludzie strzelają fochy. Moje ostatnie zdanie ma wydźwięk generalny i nie odnosi się ex post do żadnego z forumowiczów. _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
No niestety - tak to jest jak nie ma wpisowego i turniej troszke zbyt dlugo sie przeciaga! . Oczywiscie trzeba brac poprawki na to, ze nie kazdy bedzie w stanie dokonczyc rozgrywanie turnieju. Niemniej powiem szczerze, ze nie dziwie sie temu, iz organizatorowi moze sie (obecnie) odechciewac prowadzic to cale towarzystwo! _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Chciałbym publicznie zapytać Organizatora turnieju, twórcę Regulaminu i jego Strażnika, o los pliku pgn partii z 4 rundy rozegranej pomiędzy Maxumem (białe) a Michałem95 (czarne). Brak zapisu na stronie turniejowej każe mi domniemywać, że Maxum nie wywiązał się z obowiązku, który nakłada na niego punkt 6 Regulaminu turnieju w brzmieniu (pisownia oryginalna):
Cytat:
6. Plik pgn
Plik z partii jest zoobowiązany przesłać do mnie zwycięzca partii, w przypadku remisu - grający białymi. Nie przesłanie pgn'a grozi wykluczeniem z turnieju i wpisaniem 0 !.
Jeśli plik ten nie został przesłany, nie pozostaje mi nic innego jak wnioskować o
1. weryfikację wyniku partii Maxum - Michał95 na 0 - 1/2
2. wykluczenie Maxuma z dalszych rozgrywek _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
To i mnie wywalić, bo też 1, czy nawet 2 nie podesłałem... . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 10:36 pm Temat postu:
Mi się wydaje, czy ktoś tu sieje defetyzm _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Chciałbym publicznie zapytać Organizatora turnieju, twórcę Regulaminu i jego Strażnika, o los pliku pgn partii z 4 rundy rozegranej pomiędzy Maxumem (białe) a Michałem95 (czarne). Brak zapisu na stronie turniejowej każe mi domniemywać, że Maxum nie wywiązał się z obowiązku, który nakłada na niego punkt 6 Regulaminu turnieju w brzmieniu (pisownia oryginalna):
Cytat:
6. Plik pgn
Plik z partii jest zoobowiązany przesłać do mnie zwycięzca partii, w przypadku remisu - grający białymi. Nie przesłanie pgn'a grozi wykluczeniem z turnieju i wpisaniem 0 !.
Jeśli plik ten nie został przesłany, nie pozostaje mi nic innego jak wnioskować o
1. weryfikację wyniku partii Maxum - Michał95 na 0 - 1/2
2. wykluczenie Maxuma z dalszych rozgrywek
Remis był umówiony Brainie, maxum nie mógł grać nie będę cham i nie chce wygrywac walkowerem.... zresztą nie jedna osoba nie dała pgn'u nie robiłem tragedii, jak Ty, Ja od niego mam wszystkie zapisy więc luz ;]
1. Robienie tragedii - tak nazywasz przestrzeganie regulaminu?!
2. Jeśli partia się nie odbyła, to wynik powinien brzmieć 0 - 0. Jeśli z winy maxuma, to 0 - 1
Za co przyznałeś sobie i maxumowi pół punktu _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Nie robię tragedii jesli np. petrosjan nie zapisał partii bo zapomniał o tym... Nie jedna osoba podsyłała tylko zapis bo png'u zapomniała zapisać, nie ma tragedii ;]
Ja zaproponowałem remis z maxum'owi i się zgodził i TYLE
Ładnie...
Gdybyście zagrali 1. e4 e5 i zgodzili się na remis, to jeszcze można by dyskutować, choć i tak pewnie połowa sędziów zweryfikowałaby wynik na 0 - 0, mam rację tpp?
Wy bez gry dajecie sobie po pół punktu i jest ok, nikt nie protestuje
Ładnie...
Brak pgn to faktycznie g ó w n i a n y problem, choć należałoby przestrzegać reguł, które się samemu wprowadziło.
To, co Wyście odwalili w 4 rundzie jest dużo większym oszustwem niż to o co oskarżacie Death'a (jeśli w jego wypadku w ogóle doszło do oszustwa). _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Plik z partii jest zoobowiązany przesłać do mnie zwycięzca partii, w przypadku remisu - grający białymi. Nie przesłanie pgn'a grozi wykluczeniem z turnieju i wpisaniem 0 !.
Teraz trzeba jeszcze powołać eksperta językoznawcę, aby określił, co oznacza słowo "grozi" Raczej nie powinno znaleźć się w regulaminie. (Skądinąd błędów w tym fragmencie jest od groma: ortograficzne, interpunkcyjne... ). _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Teraz trzeba jeszcze powołać eksperta językoznawcę, aby określił, co oznacza słowo "grozi"
Grozi = grozi ( jak żarówka firmy Osram ), co nie znaczy, że skutkuje... :]. _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 10:18 am Temat postu:
Słownik podaje taką definicję GROZIĆ - cz. ndk VIIb, grożę 1. ‘zapowiadać słowem, gestem itp. komuś coś złego, niekorzystnego, przykrego w skutkach z zamiarem przestraszenia go, w celu uzyskania czegoś’ 2. ‘o przedmiotach, zjawiskach (często klęskach): stanowić niebezpieczeństwo, zagrażać’
ja nie mam nic więcej do powiedzenia w tym temacie _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Słownik podaje taką definicję GROZIĆ - cz. ndk VIIb, grożę 1. ‘zapowiadać słowem, gestem itp. komuś coś złego, niekorzystnego, przykrego w skutkach z zamiarem przestraszenia go, w celu uzyskania czegoś’ 2. ‘o przedmiotach, zjawiskach (często klęskach): stanowić niebezpieczeństwo, zagrażać’
No więc chodzi właśnie o to, że napis "Przechodzenie przez tory grozi śmiercią" nie oznacza, że dróżnik dostał rozkaz strzelania bez ostrzeżenia do wszystkiego, co się rusza. Tak samo "Za przekroczenie granic obrony koniecznej grozi kara pozbawienia wolności do lat pięciu" nie oznacza, że ktoś na tak długo pójdzie siedzieć albo w ogóle pójdzie siedzieć, bo sąd może orzec zarówno pięć lat, jak i trzy miesiące, a nawet odstąpić do wymierzenia kary.
Słowo "grozić" oznacza więc albo przypadek (wyjście na spacer niewątpliwie grozi uderzeniem meteorytu), albo uznaniowość (wtedy uzależnia decyzję od widzimisię decydenta). Tak więc można wykluczyć, ale nie trzeba – a to nie jest precyzyjny zapis. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Ja zaproponowałem remis z maxum'owi i się zgodził i TYLE
PGN to pgn, nie przesłanie grozi (czyli może spowodować) a nie skutkuje przegraną. Jednak wpisanie wyniku gdy nie było gry jest szachowym przestępstwem (prawnik pewnie powie "wykroczeniem").
Oświadczam, że organizator (i sędzia) tegoż turnieju postąpił karygodnie! _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach