Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

PROFESJONALNY trening do poziomu kandydata na mistrza (2200)
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3215
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 12:10 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pytanie z jaką siłą grał (i czy grał) ten bk
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 12:58 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

chess_amator napisał:
Pamietam jeden z najwiekszych skokow - to gdy zawodnik z "bk" dojechal do 2kat (!) w ciagu 8-12mies! Shocked


Jeden użytkownik z naszego forum gra trochę ponad pół roku, a już ma siłę gry mocnej II kategorii(zrobi ją wkrótce), tylko brakuje mu ogrania, jeszcze słabo sobie radzi z dysponowaniem czasem, zdarzają mu się wpadki. Pewnie wiesz o kogo chodzi, bo grałeś z nim niedawno.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Michał95
Hetman
Hetman


Dołączył: May 29, 2007
Posty: 571

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 8:54 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

ja zrobiłem z BK do II kat. w pół roku ale to szczegół Razz Laughing Laughing Laughing Confused Cool Razz Razz Razz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
zbh
Nowy
Nowy


Dołączył: Nov 14, 2007
Posty: 22

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 9:23 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

A teraz coś z trochę innej beczki. Co według was powinien umieć taki kandydat? I jaka jest różnica między kandydatem a jedynką, czy to lepsza znajomość debiutów, technika liczenia wariantów (kandydat liczy zawsze o 1 ruch dalej niż I Wink ), czy wystarczy silna koncentracja w czasie partii i I zacznie grać z siłą kandydata? (np. wypicie 10 kaw i I wygrywa lekko z kandydatem Twisted Evil )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
don Pablo
Skoczek
Skoczek


Dołączył: Feb 03, 2008
Posty: 206

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 2:30 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Kategoria się nie liczy w dużym stopniu.
Z tego co wiem, to petrosjan to bk. ;] a siła gry to... chyba II (sądząc z tego co pisze ;]).

Ja się oczywiście nie znam, bo nie jestem I kategorią ani kandydatem (chodzi o średnią siłę gry), ale wydaje mi się, że znowu nie można ogólnie określić w czym kandydat powinien być lepszy. Pewnie, najlepiej we wszystkim.

Może, siła gry (do kandydata) będzie zbliżona do takiego schematu:

znajomość debiutów:
znajomość końcówek:
umiejętność liczenia wariantów:
umiejętność oceny pozycji i planowania:
taktyczne podejście:
strategiczne podejście:

Wyżej chyba takie schematyczne podejście będzie błędne (jeśli już nie jest...).
Każdy arcymistrz ma swój styl gry. Np. Alechin - nie umiał się bronić tak dobrze jak Lasker, ale umiejętność ataku mu to rekompensowała i został mistrzem świata.
Chyba jedyną dobrą radą będzie stwierdzenie, że trzeba trenować i koniec. Inaczej się nie da Smile

Pozdro!
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3215
Skąd: Polska

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 2:40 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

don Pablo napisał:

Chyba jedyną dobrą radą będzie stwierdzenie, że trzeba trenować i koniec. Inaczej się nie da Smile
Tak, ale CO, ILE i JAK?
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
arkoski
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 04, 2003
Posty: 556
Skąd: Szczecin

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 4:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Z moich obserwacji zawodnicy z siłą gry kandydata swoją wyższość nad zawodnikami z I kategorią szczególnie pokazują w końcówkach. Inne elementy gry też oczywiście, ale szczególnie właśnie końcówki i związana z tym umiejętność zrozumienia pozycji. Sam wielokrotnie byłem w tym momencie ofiarą. Wink
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
petrosjan
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004
Posty: 732
Skąd: Wałcz

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 6:06 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

don Pablo napisał:

Ja się oczywiście nie znam, bo nie jestem I kategorią ani kandydatem (chodzi o średnią siłę gry)

Nie bój nic, I też się nie znają... Szczególnie te już pokonane przeze mnie... Laughing


don Pablo napisał:

Może, siła gry (do kandydata) będzie zbliżona do takiego schematu:

znajomość debiutów:
znajomość końcówek:
umiejętność liczenia wariantów:
umiejętność oceny pozycji i planowania:
taktyczne podejście:
strategiczne podejście:

Debiuty skreślam, końcówki skreślam, liczenie wariantów grubą kreską pod spodem i pitaszek z boku, umiejętność dokonywania oceny pozycyjnej jak wyżej, podejście taktyczne zamazuję, daję strzałkę w prawo i wpisuję zmysł kombinacyjny... Strategiczne podejście skreślam, bo i już wystarczy... Laughing.

Słowem wyjaśnienia: już nawet Kotow zauważył ( nieco mnie ubiegł ), że za siłę gry szachisty odpowiadają:
- umiejętność liczenia wariantów ( tu bym wrzucił również debiuty i końcówki, bo to nic innego jak liczenie wariantów )
- ocena pozycyjna ( szczególnie istotna w debiutach zamkniętych, gdzie sobie ostro nie pobrykamy, a partie mają charakter manewrowo-strategiczny i łatwo nimi zanudzić na śmierć petrosjana )
- zmysł kombinacyjny ( któremu szczególnie hołduje petrosjan, bo kocha partie kombinacyjno-taktyczne )
No i wsio. A w czym powinien być lepszy kandydat od innych ? Powinien mieć lepszą pamięć, nie sięgać po lecytynę i nie siedzieć za długo na grzędzie w kurniku, bo to tylko ogłupia i robi wodę z mózgu... Laughing.

_________________
Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
brainw0rker
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005
Posty: 974

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 6:26 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

petrosjan napisał:
debiuty i końcówki, bo to nic innego jak liczenie wariantów

Shocked
Czyżby rok lobbowania lk85 zaczynał przynosić w końcu owoce?

_________________
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
petrosjan
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004
Posty: 732
Skąd: Wałcz

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 7:20 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nieee.... Luke jest moim chłopcem do bicia, a nie guru... ^^. A czym są Twoim zdaniem debiuty i końcówki ? Jak nie liczeniem wariantów ? Ktoś coś policzył wcześniej, sprawdził w praktyce i zostało to spisane w książce pt. " Debiuty "... Ktoś inny głowił się nad końcówkami i tak powstało np. prawo kwadratu, oraz inne teorie, oraz serwowane czytelnikom gotowe schematy np. walki króla przeciwko królowi i pionowi bandowemu, czy zasady tworzenia opozycji... To wszystko można samemu znaleźć, odkryć, nie znając tego, ale książki to dobra rzecz, a korzystać z doświadczeń innych fajna rzecz... Nie trzeba wynajdować czegoś, co już zostało odkryte... Cool. Dla mnie debiuty, końcówki, to coś co zostało policzone przez innych, a wnioski i wiedza zdobyta przy tym, usystematyzowana w działy, rozdziały, tomy, księgi...
_________________
Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
brainw0rker
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005
Posty: 974

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 8:14 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Taaak, petrosjanku, taak... To poszerzymy troszkę cytat:
petrosjan napisał:
Słowem wyjaśnienia: już nawet Kotow zauważył ( nieco mnie ubiegł ), że za siłę gry szachisty odpowiadają:
- umiejętność liczenia wariantów ( tu bym wrzucił również debiuty i końcówki, bo to nic innego jak liczenie wariantów )

I dołożymy drugi, ten co to niby ma nam wyjaśnić powstałą wątpliwość:
petrosjan napisał:
Nie trzeba wynajdować czegoś, co już zostało odkryte... Cool Dla mnie debiuty, końcówki, to coś co zostało policzone przez innych, a wnioski i wiedza zdobyta przy tym, usystematyzowana w działy, rozdziały, tomy, księgi...

No to po co umiejętność, jeśli nie trzeba wynajdywać... Question

Ale nic, grunt że dla Ciebie ma to sens. I Twojego chłopca do bicia.

_________________
W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
petrosjan
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004
Posty: 732
Skąd: Wałcz

PostWysłany: Czw Cze 05, 2008 8:37 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Uuuuu... brainw0rker wziął mnie na widelec Smile. Miło... Very Happy. Nie widzę nic sprzecznego w tym co napisałem wcześniej... Umiejętność liczenia wariantów jest niezbędna przez cały okres gry ( od jej początku, przez grę środkową, aż do zakończenia partii ), a znajomość jak największej ilości debiutów i posiadanie szerokiej wiedzy o grze końcowej, zmniejsza nam skutecznie ilość sytuacji w której musimy samodzielnie liczyć i tracić tym samym cenny czas na grę. Oczywiście nikt nie jest na tyle dobry żeby opanować wszystkie debiuty, ale warto znać ich jak najwięcej, to zawsze procentuje... Poza tym i od powszechnie przyjętego schematu danego wariantu przeciwnik może odejść wprowadzając jakąś nowinkę ( nawet przypadkowo, przez brak wiedzy o poprawnej kontynuacji ), a wtedy trzeba będzie ruszyć szarymi komórkami ( dobrze jest ich mieć jak najwięcej Laughing ).
_________________
Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 393

PostWysłany: Pią Cze 06, 2008 1:18 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

petrosjan napisał:
... znajomość jak największej ilości [POZYCJI - przyp. chess_amator] i posiadanie szerokiej wiedzy o grze ..., zmniejsza nam skutecznie ilość sytuacji w której musimy samodzielnie liczyć i tracić tym samym cenny czas na grę. Oczywiście nikt nie jest na tyle dobry żeby opanować wszystkie [POZYCJE], ale warto znać ich jak najwięcej, to zawsze procentuje...

Idea No chyba w koncu napisales Petro to co mialem powiedziec Razz Wink Laughing Shocked Rolling Eyes

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
tpp
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 17, 2002
Posty: 3215
Skąd: Polska

PostWysłany: Pią Cze 06, 2008 9:39 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

chess_amator napisał:
petrosjan napisał:
... znajomość jak największej ilości [POZYCJI - przyp. chess_amator] i posiadanie szerokiej wiedzy o grze ..., zmniejsza nam skutecznie ilość sytuacji w której musimy samodzielnie liczyć i tracić tym samym cenny czas na grę. Oczywiście nikt nie jest na tyle dobry żeby opanować wszystkie [POZYCJE], ale warto znać ich jak najwięcej, to zawsze procentuje...

Idea No chyba w koncu napisales Petro to co mialem powiedziec Razz Wink Laughing Shocked Rolling Eyes
Biedny Petro, demon go wykorzystuje. Neutral
_________________
Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Pią Cze 06, 2008 4:43 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

petro ma absolutną rację.
Końcówek nie można wkuć na pamięć, bo każda jest inna, wystarczy, że jeden pioneczek będzie o jedno pole za blisko i całą wiedzę można o ***ę rozbić. Końcówki trzeba umieć grać. Im lepszy szachista, tym lepiej je gra. Ucząc się liczenia wariantów i planowania, uczymy się też gry końcowej, bo na dobrą grę końcową składają się właśnie dobre liczenie wariantów i dobre planowanie.
Wiedza jest ważna głównie w debiutach. Debiuty trzeba mieć jak najlepiej opanowane, bo inaczej nic się nie zdziała.

Zawodnikom takim jak petrosjan czy chess_amator nauka gry końcowej jest raczej niepotrzebna, bo rzadko kiedy dochodzą do równej końcówki. Ich partie właściwie niemal zawsze kończą się w grze środkowej. Warto, żeby oni umacniali swoją grę środkową i wiedzę debiutową.

petro jak graliśmy ze sobą, to mieliśmy kiedykolwiek równą końcówkę? Ja pamiętam tylko tą ostatnią z udziałem hetmanów.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Nauka gry
Strona 3 z 5

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Płatne i darmowe kursy fotografii • Warszawszka Szkoła Reklamy