wracając do tematu..
założyłem temat o książce- o obronie francuskiej
http://www.szachista.com/ftopicp-31644.html#31644- zostałem skarcony!!
..ponieważ gram Caro-Kann.. to powinienem nad tym pracowac, a nie uczuc sie czegos nowego.. po czesci sie z tym zgadzam, ale tylko po częsci..
takze wg zaleceń przenosze dyskusje tutaj..
---wstęp---
kilka lat temu, za sprawą książki Karpova - Grajmy obronę C-K, poznałem ten debiut dość wnikliwie.
bardzo nie lubiłem jak mi ktoś narzucał swój styl gry/debiut (kiedy po 1.e4 grałem czarnymi e5), dlatego zdecydowałem się (z powodzeniem!) właśnie na C-K..- i dosyć dobrze szła mi gra przeciw 1.e4..
dzieki tej obronie, mialem wrażenie, że wiem co sie dzieje na szachownicy - nie, że ja dyktuje warunki, ale niewiele rzeczy mnie zaskakiwało.
potem mialem kilka lat przerwy w graniu (sporadycznie grywałem).
no i od pewnego czasu toczę w miarę regularne boje
--koniec wstępu---
przeprowadzam rewizje swojego repertuaru!
BIAŁYMI GRAM:
1.e4!
i na e5 odpowiadam 2.f4 - gambit królewski
jeśli przeciwnik odpowie inaczej (c5, c6, e6 itp) to staram sie albo otworzyc grę - wymieniam co się da - w miarę rozsądku, albo zamknąć przeciwnika łańcuchem pionów (to sie czasem udaje przy Francuzie i C-K)
Dawniej białymi grałem gambit hetmański.. ale po wielu przegranych (czarnymi) w gambicie królewskim, przerzuciłem się na niego:)
gambit królewski (dużo o nim juz napisano na tym forum!) jest może niekorzystny dla białych i przy dobrej grze czarnymi ma sie przechlapane, to jednak chyba część ludzi olewa naukę obrony przed nim i dzieki temu, można ich zaskoczyć! grywam w turniejach P-15, albo na kurniku: od P-7 do P-15, więc ten debiut jest dla mnie odpowiedni.. jest to "romantyczna gra" - albo się ładnie wygra, albo sromotnie przegra.. a że szachy to dla mnie "zabawa", to jedna ładna wygrana w tym debiucie rekompensuje mi 10 przegranych.. (w wątku "pochwal się swoją partią" wrzuciłem 2 partyjki - zapraszam), ale to OFFTOP..
CZARNYMI GRAM:
1. na 1.e4 -Caro-Kann
2. na 1.d4 d5. 2.c4 c6. - Obronę słowiańską.. choć dawniej grywałem różne indyjskie obrony, to zaniechałem tego - często uzyskiwałem ścieśnioną pozycję i nie wiedziałem jak z tego wyjść, kiedy zrobić przełom itd..
w obr. słowiańskiej struktura pionów jest podobna do C-K, co w dużym stopniu ułatwiło mi przyswojenie tego debiutu.. i aktualnie gram właśnie to. skutek-nie jestem zbutnio zadowolony. ponieważ nie znalazłem porządnego opracowania obrony słowiańskiej, to gram ją z różnym skutkiem.
PYTANIA
chciałbym rozszerzyć swój repertuar
---czarnymi:
myślę o obronie francuskiej (Szereszewski,Obrona francuska + po ang. też są przynajmniej 2 pozycje).. trochę to podobne do C-K, a białymi nie lubię grać przeciw Francuzowi - więc dobrze byłoby go poznać

no i to klasyka.. i Rubinstein to grywał. w ogóle - dziś to chyba jeszcze dosyć popularny debiut.. choć panuje Sycyl..
na 1.d4.. coś z indyjskich? może obronę Nimzowitscha (jest Gloric,Play The Nimzo-Indian Defence) albo Grunfelda (Starting Out - The Grunfeld).. może obronę królewsko-indyjską (też jest książka po polsku - Gufeld'a).
lubię pracować z papierowymi książkami. nawet dosyć dużo rzeczy z netu drukuję.. i jeśli chcę się nauczyć debiutu (nauczyć, a nie wykuć na pamięć pierwsze dziesięc ruchów), to potrzebuję monografii, nad którą będę siedział kilka tygodni!! nie widzę innej metody..
---białymi:
chyba zrobię come back gambitu hetmańskiego - literaturę już mam

akurat o białe się nie martwię..
problem dotyczy gry czarnymi..
w wątku "co po 1.d4?" guzik się dowiedziałem..
może tutaj mi ktoś coś ciekawego podpowie.. czego spróbować? gdzie szukać opracowań? etc..
polecacie 1.e4 dla początkujących.. a coś konkretniejszego? jaki debiut dokładnie? partia hiszpańska i włoska są dosyć dobrze rozpracowane.. a co myślicie o partii wiedeńskiej!?
1. e4 e5
2. Sc3 ...
3. f4
tyle się napisałem...
ps
prowadzone są statystyki - jakie debiuty grają poszczególni zawodnicy? albo jakie debiuty były na poszczególnych turniejach?