Nie ucieklem tylko zrezygnowalem i nie jako jedyny.
A wy jak do tej pory zadnych dowodow nie przedstawiliscie na to abym oszukiwal.
Rejnevan mial wyslac jakis wniosek o sprawdzenie mojej tożsamości czy klamie i do tej pory nie dostalem zadnych informacji a mowil ze dostanie na drugi dzien.
Wiec naprawde jak sie zabieracie do udowodnienia czegos to to konczcie bo błaznow z siebie robicie.
Nie ucieklem tylko zrezygnowalem i nie jako jedyny.
A wy jak do tej pory zadnych dowodow nie przedstawiliscie na to abym oszukiwal.
Rejnevan mial wyslac jakis wniosek o sprawdzenie mojej tożsamości czy klamie i do tej pory nie dostalem zadnych informacji a mowil ze dostanie na drugi dzien.
Wiec naprawde jak sie zabieracie do udowodnienia czegos to to konczcie bo błaznow z siebie robicie.
Dołączył: Jul 21, 2007 Posty: 41 Skąd: Kamień Wielki
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 3:48 pm Temat postu:
hehe Michał uspokój się, boli Cie to, że nie grasz tak samo w necie jak w realu? Jak tak to nie graj przez neta i będziesz miał spokój, nie będziesz chociaż ludzi od oszustów wyzywał.
Super słowa padają na „Forum Szachowym”, dobrą reklamę robicie temu forum.
Przemysław Koc ma tam ranking 1000 a w realu ma 2346 wiec?
Sobolewski ma tam 2000 a to zawodnik z Elo powyzej 2100
A Weselin Topałow 9889 i 2977
Jest też Michał Ptaszyński 1137 i 1227 _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 89 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Wto Maj 20, 2008 9:17 pm Temat postu:
Panie Death, to był tylko jeden z punktów całego dowodu, pamiętasz?
A Kolega nie odpowiedział na żaden inny podpunkt tylko uczepił się najbardziej pasującego Tobie. Obrony Twojej Panie Kolego nie było i dotychczas nie ma.
Przyznam szczerze, że odpowiedzi od Pana MG nie otrzymałem do dzisiaj niestety. I wierz mi, że jakakolwiek odpowiedź by to nie była - opublikowałbym ją tutaj.
I powtórzę jeszcze raz - jeśli udowodnisz ponad wszelką wątpliwość swoją jakość gry W REALU !! - uzyskasz publiczne przeprosiny. Wystarczy odrobina dobrej woli, której nie wykazujesz od dawien dawna.
W międzyczasie zdążyłem dopytać wiele innych osób grających w tamtych latach z nami w szachy - albo nie kojarzą Twojej osoby jako grającej powyżej 2200 albo cały czas powtarzają - był taki zawodnik, ale nie miał więcej niż 2000. Jak sobie życzysz, na priwie podam Ci nazwiska ankietowanych
Wspomniałem wielokrotnie wcześniej, że nie zależało nam na szkalowaniu Twojej osoby. Po wielokroć powtarzałem, że jestem do Twojej dyspozycji czasowej, w dzień, w nocy, NO PROBLEM ! - pojeżdżam do Ciebie we wskazane miejsce w Sopocie czy okolicach i gramy ! Druga opcja - masz co weekend turniejów do woli w Gdyni czy Gdańsku. Najbliższy, świetnie obsadzony blitz w sobotę 24 maja w Gdyni, może wpadniesz ?!
Oczywiście zapewne nie masz czasu. Lejesz totalnie na prośby UDOWODNIENIA SWOJEJ RACJI.
W dziecinny sposób ciągle powtarzasz - siądźcie ze mną do gry na necie, udowodnię - DZIECINADA !
A Ty sobie siedzisz tam z rozłożoną deską, włączonym kompem (lub odpalonym laptopem) i grając zerkasz to na deseczkę (ruch samodzielny) to na wspomagający programik (ruch niesamodzielny) ... I miałeś przeświadczenie, że tego wymieszania wirtualnego myślenia z rzeczywistością nikt nie wykryje
Jezeli WSZYSTKIE dowody na brak uczciwosci nie sa obalane (sensownie) przez kolege Deatha, to niestety Z PRZYKROSCIA nalezy podziekowac za uczestnictwo w turnieju!
Zgodnie z zasadą prawa rzymskiego, swego czasu na forum zostało UDOWODNIONE kompiarzowi jego kompiarstwo. Nikt mu nie kazał, ani nawet proponował udowadniać swojej niewinności.
brainw0rker napisał:
Przy współudziale Organizatora, który to nazwisko upublicznił nie mając pojęcia czy to faktycznie ta osoba.
acidity napisał:
No właśnie, zanim upubliczni się takie dane, to trzeba być absolutnie pewnym z kim ma sie do czynienia.
Michał95 napisał:
Jeśli podawał nazwiska ludzi których zna ( z mojego klubu ) m. in. maxuma to chyba powinienm być on ,poza tym osoby z Naszego klubu ( w tym maxum ) kojarzą jego nazwisko,lecz z mniejsza siłą gry
Nazwisko i osobę można kojarzyć, ale jaka pewność, że w sieci to ta sama osoba?
wgsh napisał:
na podstawie samego nicka trudno cokolwiek o użytkowniku powiedzieć, o ile sam nie zdradzi informacji na swój temat, na przykład wieku, zawodu itd.
wojtzuch napisał:
Jeśli chodzi o tę ostatnią partię wklejoną przez Michała, zrobiłem analizę po swojemu.
...
Moim zdaniem pierwsza część partii nie jest podejrzana, a jeśli chodzi o drugą, przy takiej przewadze łatwo o posunięcia "idealne" z punktu widzenia programu, co widzę po wielu swoich partiach (zdarzało mi się nawet 30 posunięć poniżej progu 0,15 – i tylko przy wyraźnej przewadze). W ogóle partia jest za krótka.
...
I co my tu mamy? Pierwsza istotna niedokładność białych nastąpiła w 7. posunięciu (ok. 0,5 punktu), następna właściwie dopiero w 16 (w międzyczasie było kilka do ok. 0,2 punktu). Czarne grały precyzyjniej, ale właściwie wszystkie ruchy do tego czasu to albo był klasyczny rozwój, albo wymuszona ucieczka, albo absolutnie narzucający się atak na figurę lub wsparcie broniącego atakującą figurę (i atakowanego) piona. Żadnych błyskotliwych kombinacji! Wtedy białe robią wg Rybki spory błąd, ale czarne odpowiadają najmniej precyzyjnym wg programu posunięciem w całej partii. A potem to już zwykłe dobijanie przeciwnika: groźby, uproszczenia i tak dalej.
Sama zgodność o niczym nie świadczy. Nawet na Playchess podejrzane (wg oprogramowania serwera) partie są potem sprawdzane przez ludzi.
mattihau napisał:
Czytam, czytam i wyciągam wnioski, że panowie oskarżający mimo dużej ilości poszlak, dowodów trochę się pospieszyli z tą publikacją oskarżenia...
Pamiętacie sprawę wcześniejszą?
O ile się nie mylę tam ostatecznym dowodem była partia program vs. program co nie pozostawiało pytań i wątpliwości.
I rozejdzie się po kościach... Death pewnie się wycofa ale nikt jego prawdziwej tożsamości nie odkryje...
Michał95 napisał:
Czytam,czytam i dochodzę do wniosku że albo wojtzuch lubi Deatha, albo nie wiem...
Albo jest rozsądną osobą, w odróżnieniu od pewnego użytkownika co jest w gorącej wodzie kąpany. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Maxum az dziwie sie ze ty dojrzaly facet nie rozumiesz pewnej kwestii
W sadzie na rozprawie nie ma tak ze winny ma udowodnic to ze jest uczciwy tylko sąd ma mu odowodnic jego winy.
Dokladnie taka sprawa ma sie tutaj. Ja nie musze niczego udowadniac, tylko wy pokazcie ze oszukuje.
A takie zaproszenia na turnieje i wysmiewanie sie ze nie mam czasu przyjechac to tylko swiadczą o waszej bezradnosci i niemoznosci przedstawienia odpowiednich dowodow swoich oskarzen.
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 89 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Sro Maj 21, 2008 2:00 pm Temat postu:
Nie rozróżniasz pól o których rozmawiamy i sam sobie przeczysz Szanowny Kolego.
W sądzie masz człowieka przed sobą, masz osobę realną. Nawet nasze prawodawstwo musi się urealniać i brac pod uwagę zmiany w świecie realnym.
Tutaj wszyscy jesteśmy mniej lub bardziej wirtualni. Zauważasz różnicę czy nadal nie?
Przedstawiliśmy Ci silne zarzuty na które nie masz zamiaru odpowiadać, nie masz zamiaru podnieść rękawicy - czym jeszcze bardziej wszystkich wokół utwierdzasz w naszych przekonaniach.
A brak odpowiedzi na zaproszenia na turnieje czy gry towarzyskie świadczy o Twojej bezradności wobec przedstawionych faktów. Od pierwszej rozmowy zapierałeś się totalnie przed tym - dlaczego? - odpowiedź prawie wszyscy znamy. Tym bardziej mnie to dziwi, bo wiem że nie jesteś człowiekiem, który siedzi zamknięty na cztery spusty w domu i nie widzi świata zewnętrznego.
Maxum az dziwie sie ze ty dojrzaly facet nie rozumiesz pewnej kwestii
W sadzie na rozprawie nie ma tak ze winny ma udowodnic to ze jest uczciwy tylko sąd ma mu odowodnic jego winy.
Dokladnie taka sprawa ma sie tutaj. Ja nie musze niczego udowadniac, tylko wy pokazcie ze oszukuje.
A takie zaproszenia na turnieje i wysmiewanie sie ze nie mam czasu przyjechac to tylko swiadczą o waszej bezradnosci i niemoznosci przedstawienia odpowiednich dowodow swoich oskarzen.
W Europie byłbyś uniwinniony -na 90%
Ale wStanch skazany - na 90%
Tam na poszlakach można spokojnie dożywocie złapać.
Tutaj niestety organizator (bez urazy Michał) zaakceptował totalnie nieznaną osobę w turnieju, inaczej można by na spokojnie ocenić maxuma i zastanowić się kim jest -oczywiście jak ktoś lubi takie dywagacje.
Osobiście wydaje mi się iż maxum jesteś młodym człowiekiem (max do 30) ponieważ Twój avatar jest dość pokemonowy i gdyby nie Twoje dojrzałe teksty dawałbym max 15 _________________ Szachy jak życie jest sztuką wyboru.
Ja znam maxuma z REALA o czym nie raz,nie dwa wspominałem a to Ty jesteś jakiś nie z tej bajki.... ja pisze nqa gg i privie a Ty mi nie mozesz od 3 dni odpowiedziec...
Ja znam maxuma z REALA o czym nie raz,nie dwa wspominałem a to Ty jesteś jakiś nie z tej bajki.... ja pisze nqa gg i privie a Ty mi nie mozesz od 3 dni odpowiedziec...
Haha przegiałem ale chodziło mi o deatha
SORY!!! Sorki Maxum to nie o Tobie ten post powyżej.
Zmeczony po pracy jestem.
Michał moze dzisiaj o 20 zagramy? _________________ Szachy jak życie jest sztuką wyboru.
W sadzie na rozprawie nie ma tak ze winny ma udowodnic to ze jest uczciwy tylko sąd ma mu odowodnic jego winy.
Sąd tylko orzeka o winie, lub jej braku ( bardziej lub mniej obiektywnie ). To prokurator jest tym złym i niedobrym człowiekiem, który się wszystkich czepia i mu jeszcze za to płacą... . Domniemanie niewinności - fajna rzecz, ale są chyba przypadki, kiedy to oskarżony musi udowodnić swoją niewinność ( nie pamiętam już jakie z wykładów ). No i dowody dowodami, ale jest też coś takiego jak uprawdopodobnienie ( niższy stopień pewnośći )... Jeżeli nie ma niezbitych dowodów, tylko jakieś tam prawdopodobieństwo że to Ty coś tam zrobiłeś, to i tak możesz wylądować za kratami... . Nie ma to jak przypuszczenia i poszlaki . A żeby ogół odczuwał strach przed Temidą, to trzeba skazywać ludzi, niekiedy niewinnych... _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach