Aż tak Cie bolą przegrane ?? idź do toalety i się wypłacz.... kurna ludzie czy Wy czytac umiecie? "Podaj konkrety" podwałem wiele razy... acidity miał racje bez sensowne są te gadki...
Michał przykro mi ale zaczynasz przeginać... zero szacunku dla przeciwników w dyskusji.
Opanuj się bo zaczynasz się panoszyć na forum - uważasz swoje słowa za jedne właściwe. Masz trochę mniej doświadczenia niż 90% userów na tym forum a wypowiadasz się jakbyś miał monopol na wiedzę i słuszność. Nie mówiąc o tym, że robisz z siebie wiecznie zapracowanego, zajętego i rozchwytywanego człowieka - jak tak jest to może daruj sobie dyskusje na tak marnym forum ?
to mnie teraz dopiero rozbawiłeś... Ja robię z siebie wiecznie zapracowanego.... pfff... oki nie będę pisał tutaj nic oprócz kojarzen i wyników moich partii i turnieju , zadowolony ??
Zamiast czytać ruchy ,czytasz tylko te częsci ktore ich nie dotyczą.
Proponuje wziasc i podawac ruchy pokolei i wszytsko wyjdzie jesli uwazam ze bezsensu jest pisanie wariantow. Mi tak czy inaczej to obojetne ,bo znając podstawowe idee remisowe w wiezowkach mozna orzec remic lub wygrana. Tyle z mojej strony.
Sorka Michal ale ja juz pisalem że Wa6 po twoim Kd5. (...) Mi tak czy inaczej to obojetne ,bo znając podstawowe idee remisowe w wiezowkach mozna orzec remic lub wygrana.
Czarne wtedy wygrywają na 100%. To tylko sześć bierek, wklej sobie do tablic. _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Aż tak Cie bolą przegrane ?? idź do toalety i się wypłacz....
Kibelek był zajęty że wpadłeś tu po partii z lk85?
Michał95 napisał:
sorry nie każdy ma czas na pogaduszki po partii, moze mam wazniejsze sprawy ?
Gdybym Ci tu teraz przytoczył cytat znanego z niezwykłej wręcz kultury Rubinsteina pewnie spłynęłoby to po Tobie. Ale mam coś lepszego:
maxum napisał:
muszę to powiedzieć - dziwny i niedostępny rywal, kompletnie nieskory do rozmowy, udzielający delikatnie mówiąc wymijających odpowiedzi, żeby nie powiedzieć typ - bez obrazy - "szachowego ***"
A wydawałoby się, że to zabawa
_________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Dajcie sobie już z nim spokój choć nie śledzę waszych postów bo mi sie nie chce czytać tego tematu. Powiem tak:
Nie obrażając Deatha:
- Jak jest kompiarzem to i tak się nie przyzna
- Nie ma sensubo i tak nie zabronicie mu grać rybką (jeśli to robi)
- Wasze analizy rybką na moje oko są prawdziwe lecz nikogo niechcę urazić może miał olśnienie .
Ale jak on jest kompiarzem to sora ale jest dla mnie zwykłym tchórzem i nie wiem po co się brał za szachy, jak nie potrafi nad nimi zapanować. _________________ Szachy to walka ... Szachy to życie w miniaturze.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 7:05 pm Temat postu:
Ja uważam, że jeśli gra kompem to tylko bojkot jego osby moze cokolwiek zdziałać, gdyż odczuwam wrażenie że to co robi "Death" można nazwać górnoltnie jako "próba skłucenia braci szachowej" i tyle w tym temacie z mojej strony
P.S. Moje zdanie jest li i wyłącznie subiektywnym odczuciem i nie jest to w żadnym wypadku autorytatywny osąd.
Miłego wieczoru _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Aż tak Cie bolą przegrane ?? idź do toalety i się wypłacz....
Kibelek był zajęty że wpadłeś tu po partii z lk85?
Michał95 napisał:
sorry nie każdy ma czas na pogaduszki po partii, moze mam wazniejsze sprawy ?
Gdybym Ci tu teraz przytoczył cytat znanego z niezwykłej wręcz kultury Rubinsteina pewnie spłynęłoby to po Tobie. Ale mam coś lepszego:
maxum napisał:
muszę to powiedzieć - dziwny i niedostępny rywal, kompletnie nieskory do rozmowy, udzielający delikatnie mówiąc wymijających odpowiedzi, żeby nie powiedzieć typ - bez obrazy - "szachowego ***"
A wydawałoby się, że to zabawa
Wow a jak ja byłem wściekły po tej głupiej proazce to zescie po mnie jeździli, i co mam teraz być cicho ?!,loża syderców...
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 8:31 pm Temat postu:
Czy ostatni post nie jest lekkim "off-topem" ? _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Dajcie sobie już z nim spokój choć nie śledzę waszych postów bo mi sie nie chce czytać tego tematu. Powiem tak:
Nie obrażając Deatha:
- Jak jest kompiarzem to i tak się nie przyzna
- Nie ma sensubo i tak nie zabronicie mu grać rybką (jeśli to robi)
- Wasze analizy rybką na moje oko są prawdziwe lecz nikogo niechcę urazić może miał olśnienie .
Ale jak on jest kompiarzem to sora ale jest dla mnie zwykłym tchórzem i nie wiem po co się brał za szachy, jak nie potrafi nad nimi zapanować.
Pisałeś tylko "jak jest". A co "jak nie jest"? _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 10:47 pm Temat postu:
Jeśli Death'owi nie zostanie wymierzona jakaś kara to mój komentarz może być tylko jeden; "republika stracona, łotry triumfują" _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 342 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Maj 22, 2008 10:51 pm Temat postu:
Ostatecznie lepiej wyciąć zdrową tkankę i mieć pewność, że choroba nie będzie się rozporzestrzeniać, niż żyć w złudnej nadzeji "aa..jakoś to będzie" i czekać, aż wszyscy padną... _________________ Pewność, że Bóg istnieje, pewność, która nadaje sens życiu, jest znacznie bardziej pociągająca niż możność czynienia zła bezkarnie.
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 89 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Pią Maj 23, 2008 12:31 pm Temat postu:
Czy tak w ogóle ktokolwiek zauważył na czym polega strategia Deatha na tym forum?
1. Atakowanie za wszelką cenę, przy każdej nadarzającej się okazji
2. Kompletny brak odpowiedzi na zadawane mu pytania, pilna zmiana tematu!
3. Zauważyliście na naszym forum choć jedną jego analizę jakiejkolwiek partii, jakiś komentarz do czyichś gier ?
Wpadnij mistrzu na blitza jutrzejezego w Gdyni, co Ty na to ?
To wy macie mi udowodnic winy. A nie ja do was sie podporzadkowywac.
Jak oskarzycie zlodzieja o kradziez to zeby udowdnic mu przestepstwo kazecie mu cos znowu ukrasc przy calej komisji sledczej?
Ludzie wasza w tym glowa by dopiac swego a ja na pewno wam w tym nie pomoge.
Dla mnie temat sie robi powoli przedawniony bo to tylko klotnia a zadnych dowodow nie macie i miec nie bedziecie.
Czy tak w ogóle ktokolwiek zauważył na czym polega strategia Deatha na tym forum?
1. Atakowanie za wszelką cenę, przy każdej nadarzającej się okazji
2. Kompletny brak odpowiedzi na zadawane mu pytania, pilna zmiana tematu!
3. Zauważyliście na naszym forum choć jedną jego analizę jakiejkolwiek partii, jakiś komentarz do czyichś gier ?
Wniosek nasuwa się sam
Po pierwsze to ja tu jestem atakowany, oskarzany i naciskany na przyjazd do Gdyni.
2. Odpowiadam na pytania
3. Jak byly partie grane na kurniku na pewno byl przy tym Petrosjan i Lk85 to dawalem komentarze na kurze czego nie robie tutaj.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach