To jest kpina, żeby zawodnicy z elo 2400-2500 nie mogli godnie wyżyć z szachów i musieli pracować na cały etat, tym samym nie mając możliwości dalszego rozwoju szachowego . Może jakby Polak został mistrzem Europy, ogłosiliby to w telewizji, w internecie, trochę by o tym "potrąbili", to być może dobrzy szachiści zostaliby docenieni i otrzymywaliby godne wynagrodzenia.
Zdaje się, że niedawno mieliśmy mistrza Europy w szachach i jak oceniasz lk85, zmieniło się coś w godziwym podejściu do szachistów po tym "spektakularnym sukcesie" ?
D.Świercz póki co gra świetnie. Mógłby wreszcie jakiś polski zawodnik osiągnąć spektakularny sukces, może wtedy sponsorzy by się pojawili... To jest kpina, żeby zawodnicy z elo 2400-2500 nie mogli godnie wyżyć z szachów i musieli pracować na cały etat, tym samym nie mając możliwości dalszego rozwoju szachowego . Może jakby Polak został mistrzem Europy, ogłosiliby to w telewizji, w internecie, trochę by o tym "potrąbili", to być może dobrzy szachiści zostaliby docenieni i otrzymywaliby godne wynagrodzenia. Może na polskich turniejach mistrzowie walczyliby o jakieś konkretne nagrody, a nie o jakieś ochłapy rzędu kilkaset złotych(sam wyjazd na tygodniowy turniej czasem kosztuje więcej), jak to często bywa.
Pragnę przypomnieć, że w 2002 roku Bartłomiej Macieja zdobył w Batumi tytuł Mistrza Europy.
Takie wydarzenia bez wątpienia wpływają na popularyzację dyscypliny i w jakimś stopniu pewnie też przekładają się na pieniądze, ale aby skorzystała cała dyscyplina, to sukcesy powinny być na szerszą skalę.
lk85 napisał:
Nie chcę krakać, ale uważam, że D.Świercz spali się psychicznie w dalszej części turnieju i o czołowej lokacie będzie mógł tylko pomarzyć(choć chciałbym się mylić).
Nie wiem na jakich argumentach opierasz swoje zdanie. Nie mogę oprzeć się wrażeniu, że mierzysz wszystkich własną miarką - masz problemy z psychiką, to inni też ją muszą mieć. Oglądałeś Darka podczas turniejów? Rozmawiałeś z nim, z jego trenerem? Ten młody zawodnik od lat pięknie się rozwija, jest zawsze dobrze umotywowany i z wielką konsekwencją osiąga kolejne cele.
Oczywiście może przegrać kolejne partie, bo monopolu na wygrywanie nikt nie posiada, ale nie będzie to raczej winą psychiki, tylko np. mniejszych umiejętności czy też braku doświadczenia. Na tym poziomie nawet kilka porażek pod rząd z zawodnikami o rankingach zbliżonych do 2600 nie byłoby niczym nadzwyczajnym.
Macieja już był Mistrzem Europy i nic z tego nie wynikło, niestety prestiż tej imprezy (nikt>2700) jest niewielki a co za tym idzie tytuł ME niewiele znaczy, po prostu Mistrzostwa Europy są rozgrywane bez najlepszych zawodników Europy.
Naszemu zdolnemu juniorowi życzę jak najlepszych wyników ale tradycją polskich szachów jest to ,że mamy świetnych juniorów z czołówki światowej, którzy po przejściu do wieku "senioralnego" mają problemy z utrzymaniem się w pierwszej setce Elo.
Naszemu zdolnemu juniorowi życzę jak najlepszych wyników ale tradycją polskich szachów jest to ,że mamy świetnych juniorów z czołówki światowej, którzy po przejściu do wieku "senioralnego" mają problemy z utrzymaniem się w pierwszej setce Elo.
I tu być może właśnie nastąpił przełom, bo Świercz na rzecz wyjazdu na IME zrezygnował z udziału w OOM. Szachy "juniorskie" śledzę od kilku lat i nie przypominam sobie, aby ktokolwiek dokonał takiego wyboru. Nieoficjalnie słyszałem, że wszystko stało się za zgodą zarządu PZSzach i Darek nie traci przywilejów związanych z członkostwem w kadrze narodowej juniorów i nie będzie musiał np. walczyć o awans do przyszłorocznych MPJ.
Ogólnie, to uważam, że wszystko w Polsce idzie w dobrym kierunku - juniorzy coraz chętniej uczestniczą w konfrontacji z seniorami, a i kluby przestały "na siłę" zmuszać podopiecznych do jeżdżenie po kolejne "pucharki". Problemem może być jednak brak odpowiednio wyszkolonej kadry trenerskiej. Ilu w Polsce mamy trenerów, którzy w prawidłowy sposób ukształtują nam młodzież? No ale dobra, to nie ten temat
Macieja już był Mistrzem Europy i nic z tego nie wynikło, niestety prestiż tej imprezy (nikt>2700) jest niewielki a co za tym idzie tytuł ME niewiele znaczy
To zależy dla kogo.
pyetrek napisał:
Mistrzostwa Europy są rozgrywane bez najlepszych zawodników Europy.
Winą jest m.in. kalendarz FIDE:
FIDE Grand Prix Series Baku, Azerbaijan
20-Apr-2008 6-May-2008
European Individual Chess Championsip 2008 (Men and Women) Plovdiv, Bulgaria
20-Apr-2008 4-May-2008
_________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs
VI runda Pantsulaia - Swiercz pokazowa partia.
Dodatkowo smaczku dodaje poswiecenie Wiezy na h8 ,by zyskac tempo do ataku Hetmanem
Partia nadaje sie do omawiania i szkolenia.
Kilka diagramow jest potrzebne z tej partii. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
VI runda Pantsulaia - Swiercz pokazowa partia.
Dodatkowo smaczku dodaje poswiecenie Wiezy na h8 ,by zyskac tempo do ataku Hetmanem
Partia nadaje sie do omawiania i szkolenia.
Kilka diagramow jest potrzebne z tej partii.
No to na co czekasz wladek? Zapodawaj diagramy i omawiaj pozy nam tu zebranym, jak tępym i niekumatym.
Diagramy, diagramy, diagramy to Władka konik. Podejrzewam ,że nawet nie miałby nic przeciwko żeby na własnym płocie umieścić kilka diagramów, z finałowym matem na bramie wjazdowej
Władziu czyż byłaby lepsza reklama szachów w Chicago?
Be zwątpienia, przegrywało wzięcie ofiary gońca na g6, z drugiej strony po ewentualnym h6 poza czarnych nadal mi się nie podoba, ale wygranej nie widzę.
W X rundzie graja GM Bartosz Socko - GM Tomasz Markowski
Wygrana GM Socko z GM Markowskim daje szance awansu na wysokie miejsce w Mistrzostwach Europy.
Remis jest porazka dla obydwu arcymistrzow. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach