Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Punktowany Blitz.
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Forum dla Zarejestrowanych
Poprzedni temat :: Następny temat  

Która godzina jest odpowiednia na turneij blitza?
21:15
16%
 16%  [ 3 ]
20:00
50%
 50%  [ 9 ]
19:00
33%
 33%  [ 6 ]
10:00
0%
 0%  [ 0 ]
Wszystkich Głosów : 18

Autor Wiadomość
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1413
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 10:46 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:
mattihau napisał:
acidity napisał:
Krystek już przed zeszłotygodniowym turniejem zapowiedział, że nie chce mu się już grać - co turniej te same osoby i tylko jeden keino wzbudza w nim jakieś emocje i chęci do mobilizacji, a reszta partii to kupa_ eksperymentów i kombinatorstwa - oby tylko urozmaicić sobie rozgrywkę.

(...)
a co do drugiej części to krystek przesadza Smile ma z kim pograć...

chess_amator napisał:
Arrow Tu nie ma problemu. SKORO dla Krystka sa to nowicjusze, to JAKI JEST POWOD, aby nie ogral wszystkich i w klasyfikacji koncowej zajal 1sze miejsce i na dodatek z DUZA PRZEWAGA nad kolejnymi? Niech wykosi wszystkie blize, kombinatorom niech pokaze "kto tu rzadzi", a niech nie kombinuje, ze to nie sa przeciwnicy godni jego sily gry (z calym szacunkiem do poziomu gry Krystka).

Idea Osobiscie mnie to urazilo nieco, bo wiem ILE serca wkladaja zawodnicy, aby mnie ograc i jak bardzo ich to cieszy, ze maja okazje ze mna pogrywac. Confused

Arrow Z calym szacunkiem: ja takze moglbym powiedziec, ze graja cieniasy i nie grywac a jedynie "podgladac" jak to inni "cieniuja". Niemniej chce, aby to wlasnie inni mieli ogromna frajde i rachode z tego, ze "ogolili demona"!

Hmmm, przeinaczacie i dorabiacie własną interpretacje moich słów. Nigdzie nie napisałem ani Krystek nie powiedział, że grają cieniasy, tylko że jedynie keino wzbudza w nim mobilizację. Po pierwsze Krystian jest bardzo słaby w blitza i w tego typu rozgrywkach jego wynik uzyskany oscyluje pomiędzy 1600-1800, po drugie nie potrafi się "spiąć" nawet na ten poziom, jak ma rywala o rzeczywistym rankingu o 200 lub więcej pkt mniejszym, a po trzecie w forumowym blitzu gra głównie po to, aby potestować sobie nowe debiuty i te testowanie niezbyt wychodzi z uwagi na słabą znajomość wśród uczestników niektórych wdrażanych wariantów, nie wspominając o znajomości planów. W ten sposób na szachownicy powstaje chaos i pomimo pewnych walorów takiego obrotu sprawy, rozgrywka nie spełnia w jego przypadku założeń.

Zapomniałem dodać - po czwarte jak już pisałem kilka postów wcześniej, jest to duszenie się we własnym sosie. Trudno zmobilizować się na kolejną i kolejną partię z tym samym przeciwnikiem. Czy wam faktycznie nie przeszkadza to, że co tydzień musicie udowadniać tym samym osobom swoją wyższość nad nimi? Jedynie słabsi gracze dadzą z siebie wszystko, bo oni ciągle coś do udowodnienia mają (pod warunkiem, że traktują te rozgrywki poważnie). I na koniec, chciałbym zwrócić uwagę na fakt, że jeśli ktoś nie wygrywa turnieju, nie musi oznaczać, że był on mocno obsadzony. Jak zgłosi się 10 zawodników i wśród nich 2-3 graczy z 2300, to dla nich takie rozgrywki nie są ani trochę atrakcyjne. Wszyscy też nie wygrają turnieju (nawiązuję do słów SKORO dla Krystka sa to nowicjusze, to JAKI JEST POWOD, aby nie ogral wszystkich i w klasyfikacji koncowej zajal 1sze miejsce i na dodatek z DUZA PRZEWAGA nad kolejnymi?)
Na koniec proszę, aby nie przyszywać Krystianowi braku szacunku do przeciwnika - nigdy sie nie zdarzyło aby kogoś opisywał słowami "cienias" itp.
A tak przy okazji chessamatorze, to jeśli już stawiasz komuś zarzuty tego typu, to trzeba najpierw spojrzeć na siebie. Twoje słowa po ostatnim zwycięstwie nad keino, były wyjątkowo nie na miejscu. Udało ci się wygrać - to fajnie - ale należy też zachować jakiś umiar w świętowaniu tego wydarzenia.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 596
Skąd: chicago

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 1:02 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

mattihau napisał:
Jeśli ktoś ma ochotę zagrać pokój już jest zapraszam równo o 20:00 kończymy zapisy i gramy!


Bylem chetny zagrac moja maszyna >0siekloyd < ,ale mati nie dopuscil maszyny...dodatkowo mati nie lubi pokazywania swoich partii na obrazkach (diagramach).

ps.
Program gra na poziomie 1600 --2100.

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 309

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 1:07 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Arrow Jesli Krystek uwaza, ze turniej jest zbyt niskiego poziomu to niechaj WYGRA go raz (w klasyfikacji generalnej) i nastepnie jesl nie bedzie tzw. odpowiednich przeciwnikow, powie: "panowie wygralem, wiec nie bede nastepny raz powtarzal tego samego wyczynu w tak slabym towarzystwie"!
Arrow Mi osobiscie nie jest trudno zmoblizowac sie do kolejnej partii przeciwko dobrze znanym przeciwnikom. Tacy sa, wiec takich trzeba ogrywac! Razz Wink Cool
Arrow Brak szacunku do przeciwnika to nie tylko nazywanie kogos "cieniasem". Jesli ktos nie ma ochoty zagrac ze slabszymi (tylko dlatego, ze nie jest dla niego to wyzwaniem i mobilizacja) to czy jest to szacunek!? Shocked Surprised
Arrow Prosze o zacytowanie moich slow przy moim ostatnim (chyba rzeczywiscie ostatnim! Razz) zwyciestwie nad keino - ciekawe co bylo nie na miejscu. Od razu zaznaczam, ze nie zamierzam sie martwic ani wpadac w depresje i zalic, gdy wygram z graczem postrzeganym jako silny/mocny/najlepszy! Rolling Eyes
Arrow Jesli uwazasz, ze przekroczylem "granice umiaru" to slucham w ktorym miejscu i w jaki sposob! Cool Surprised Shocked. Ciekawe czy Ty lub Krystian nie cieszycie sie z wygranej partii z mocniejszym przeciwnikiem, albo tez czy swietujecie "po cichu" Confused Surprised Rolling Eyes Cool
Idea Rozumiem, ze Krystian traktuje szachy PROFESJONALNIE tak? Pytanie czy profesjonalizm w tym przypadku musi byc polaczony z tym, aby wyrazac brak checi (delikatnie ujmujac) pogrywania z przeciwnikami z forum?! Confused Sad Surprised. Dawniej nie grywalem z kolegami <1400, ale zmienilem swoje nastawienie po tym jak mi wyjasniono, ze "to tez ludzie i tez chca szasne sie z Toba zmierzyc, wiec POMOZ im sprawdzic sie z Toba, co ci szkodzi?". To ze przeciwnicy uczestniczacy w danym turnieju (tutaj: bliza) chyba nie jest wina tych ktorzy graja, prawda? Surprised Shocked Rolling Eyes Confused
_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Michał95
Goniec
Goniec


Dołączył: May 29, 2007
Posty: 318
Skąd: Wejherowo

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 1:43 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

hmmm jak to czytam to i mi torchę przykro jest... ja należę do dolnego pułapu w blitzu ( choć w poprzednim blitzu ograłem Krystiana i demona )
ze względu na to bardzo mi zależy na poprawianiu się ( w wynikach ).Ja rozumiem jak to wygląda mając I kateogrię i musząc grać z takimi jakimiś II w dół... ja nie mam do Niego o to pretensji tylko wyrażam swój pogląd w tej sprawie... ( żeby nie było ze kogoś obraziłem etc. )

Pozdrowienia Michał
_________________
II kat.szachowa , zawodnik SKF Korsarz Gdynia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
mattihau
Wieża
Wieża


Dołączył: Jan 18, 2004
Posty: 456
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 1:51 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

wladek napisał:
mattihau napisał:
Jeśli ktoś ma ochotę zagrać pokój już jest zapraszam równo o 20:00 kończymy zapisy i gramy!


Bylem chetny zagrac moja maszyna >0siekloyd < ,ale mati nie dopuscil maszyny...dodatkowo mati nie lubi pokazywania swoich partii na obrazkach (diagramach).

ps.
Program gra na poziomie 1600 --2100.



Tak matti nie dopuścił maszyny...

Nie matti nie lubi pokazywać partii z bitzów na diagramach...

acidity napisał:
Czy wam faktycznie nie przeszkadza to, że co tydzień musicie udowadniać tym samym osobom swoją wyższość nad nimi?


Wyższość... mam wrażenia, że trochę przesadzasz. Dla mnie blitz to tylko i wyłącznie zabawa do tego jeszcze na kurniku ze znajomymi... o pokazywaniu jakiej kolwiek wyższości nie ma chyba mowy.

Zresztą dam głowę że każdy z nas jeżdżących na turnieje, grających ze znajomymi, zna osoby z którymi rozegrał już przynajmniej kilkadziesiąt blitzów i jeszcze nam się to nie znudziło, to dlaczego mają nudzić nas partie w internecie?

a już stosunek do blitza chessamatora i Krystiana i wasz dyskusja na ten temat to powinna chyba mieć miejsce na prv?

P.S. To także jest tylko mój pogląd i okazuję się, że nie jest on chyba zgodny z ogółem...

_________________
Mateusz Hauschild
gg : 5806589
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Warcabista
Nowy
Nowy


Dołączył: Aug 09, 2007
Posty: 81

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 2:35 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

wladek napisał:
Bylem chetny zagrac moja maszyna >0siekloyd < ,ale mati nie dopuscil maszyny...dodatkowo mati nie lubi pokazywania swoich partii na obrazkach (diagramach).

ps.
Program gra na poziomie 1600 --2100.


Kurnikowe partie Władka są tak dziwne, że żaden program tak by nie grał. Shocked

_________________
"Tylko dwie rzeczy są nieskończone: wszechświat i ludzka głupota. Mam wątpliwości co do wszechświata". Albert Einstein
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1413
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 2:57 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

mattihau napisał:
a już stosunek do blitza chessamatora i Krystiana i wasz dyskusja na ten temat to powinna chyba mieć miejsce na prv?
Ta dyskusja wcale nie powinna mieć miejsca i nie miałaby, gdyby chessamator czytał ze zrozumieniem i nie wyciągał/doszywał własnej ideologii do tego co napisałem.

Do chessamatora:
Po raz kolejny powtarzam, że szacunek do rywala a mobilizacja to dwie rózne sprawy. Za przykład może służyć Bartłomiej Macieja, który bardzo często ma problemy z przeciwnikami z niższej półki, radząc sobie doskonale z tymi mocnymi. Po raz ostatni przypomnę też, że na ocenę jakości turnieju składa się siła gry wszystkich uczestników, a nie czy ktoś turniej wygrał czy też nie.
Ciebie ten problem nie dotyczy i nigdy nie dotyczył, gdyż "od zawsze" Twoim celem przewodnim było zgnoić rywala, nie szczędząc sobie przy tym samopochwał i nie omieszkałeś oszczędzić tego rywalowi.
Jeśli nie widzisz nic złego w tym co pisałeś po zwycięstwie nad keino, to jest to Twój problem.

Michał95 napisał:
hmmm jak to czytam to i mi torchę przykro jest...
Nie masz powodu aby było Ci przykro. Przypomnij sobie, co Ci odpisałem na GG, gdy mówiłeś że z Krystkiem miałeś fart.
Poza tym, to trzeba znać swoje miejsce w szyku. Tak jak zawodnicy z II kategoria i niższą zaniżają poziom zawodów dla takich co mają 2000-2200, tak samo Ci drudzy zaniżają poziom zawodnikom z 2400-2600 itd.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
petrosjan
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004
Posty: 538
Skąd: Wałcz

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 3:33 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

[quote="acidity"]
mattihau napisał:

Po raz kolejny powtarzam, że szacunek do rywala a mobilizacja to dwie rózne sprawy. Za przykład może służyć Bartłomiej Macieja, który bardzo często ma problemy z przeciwnikami z niższej półki, radząc sobie doskonale z tymi mocnymi.

Nie szukając tak daleko - luke i petrosjan Razz. Przypomnijcie sobie co o mnie wygadywał... Laughing.

_________________
Jestem dobry i chcę być jeszcze lepszy... Będę więc Wam dawał wygrywać !!! xD
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wladek
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 13, 2006
Posty: 596
Skąd: chicago

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 3:51 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

[quote="petrosjan"]
acidity napisał:
mattihau napisał:

Po raz kolejny powtarzam, że szacunek do rywala a mobilizacja to dwie rózne sprawy. Za przykład może służyć Bartłomiej Macieja, który bardzo często ma problemy z przeciwnikami z niższej półki, radząc sobie doskonale z tymi mocnymi.

Nie szukając tak daleko - luke i petrosjan Razz. Przypomnijcie sobie co o mnie wygadywał... Laughing.


Petrosjan witamy w rodzinie >hetmanow <

_________________
puzzle,strony,szachy,diagramy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1748

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 4:32 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

[quote="petrosjan"]
acidity napisał:
mattihau napisał:

Po raz kolejny powtarzam, że szacunek do rywala a mobilizacja to dwie rózne sprawy. Za przykład może służyć Bartłomiej Macieja, który bardzo często ma problemy z przeciwnikami z niższej półki, radząc sobie doskonale z tymi mocnymi.

Nie szukając tak daleko - luke i petrosjan Razz. Przypomnijcie sobie co o mnie wygadywał... Laughing.


Statystyki na kurze mówią jasno, kto częściej wygrywa Razz . Średnio wygrywasz ze mną jedną partię na pięć, więc znasz swoje miejsce w szeregu Razz . To jednak nie zmienia faktu, że w każdej partii z Tobą mam stracha, że któreś z Twoich kosmicznych poświęceń może być poprawne Wink .

Co do postawy Krystiana, to jak najbardziej popieram słowa demona. Niech Krystian wygra kilka turniejów, skoro jest takim asem. Szachy klasyczne w realu, a szachy szybkie lub błyskawiczne internetowe to zupełnie co innego. W szachach klasycznych Krystian zapewne by rozniósł forumowiczów grających w turniejach blitza(skoro w turniejach robi rankingi grubo ponad 2200 o ile się nie mylę, to o czymś to świadczy). Na internecie jednak wcale nie jest lepszy od innych, świadczą o tym jego wyniki w turniejach blitza oraz kiepski(biorąc pod uwagę wyniki osiągane w realu to wręcz żenujący) ranking na kurniku.
Ja w blitza orłem nie jestem i wiedząc o tym nawet jak gram z zawodnikami z o wiele niższym rankingiem czy to na necie czy w realu, to się przykładam maksymalnie do gry bo mam świadomośc tego, że w blitza każdy ma ze mną szansę(choć mnie też się często zdarzało ogrywać pomarańczowych). W blitza nie wolno nikogo lekceważyć, bo dasz przeciwnikowi za dużą swobodę, a ten wjedzie na roszadę przeciwnika wszystkimi figurami i są kłopociki(przykład- petrosjan Razz ).
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
acidity
Hetman
Hetman


Dołączył: Feb 27, 2002
Posty: 1413
Skąd: Polska

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 4:59 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

lk85 napisał:
Co do postawy Krystiana, to jak najbardziej popieram słowa demona. Niech Krystian wygra kilka turniejów, skoro jest takim asem.
To coś jak jedna baba, drugiej babie powiedziała że...
Rozumiem, że za mną nie przepadasz, ale kopanie przy okazji mojego syna, jest wyjątkowo niesmaczne. Skoro dla was brak motywacji równa się z noszeniem głowy w chmurach, to ja już nic więcej do dodania nie mam.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Odwiedź stronę autora
   
Michał95
Goniec
Goniec


Dołączył: May 29, 2007
Posty: 318
Skąd: Wejherowo

PostWysłany: Pon Kwi 28, 2008 5:03 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

@Acidity

faktycznie,przypomniałem sobie Wink
nie będę sie wtracał już w temat...

Pozdro
_________________
II kat.szachowa , zawodnik SKF Korsarz Gdynia
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
byk
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 09, 2005
Posty: 661
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Wto Kwi 29, 2008 6:36 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Zniesmacza mnie ta nagonka na Krystka i pośrednio na acidity. Dokładnie macie wyjaśnione jakie jest podejście juniora do gry w necie (skądinąd wiem, że nie tylko blitzów, ale i dłuższych partii). A deklarację, że nie chce mu się grać, część odebrała jako wielki policzek dla swoich szachowych umiejętności - slow down panowie. Jeśli ktoś nie chce grać, to nie. I już.

chess_amator napisał:
Jesli ktos nie ma ochoty zagrac ze slabszymi (tylko dlatego, ze nie jest dla niego to wyzwaniem i mobilizacja) to czy jest to szacunek!? Shocked Surprised


Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Z pewnością ktoś biegły w sztuce trenerskiej by Ci wyjaśnił (i duowodnił!), że grywanie/trenowanie ze słabszym może doprowadzić do zaniżenia własnego poziomu gry. Wszyscy wiemy, że Krystian traktuje szachy dużo poważniej niż blitz w internecie, więc naturalnym jest, że jest to dla Niego miejsce na eksperymenty (w tym eksperymenty debiutowe).
------------------------------------------------------------
Co takiego powiedział chess_amator po zwycięstwie nad keino?

_________________
wykształciuch, łże elita, kiedyś będę oligarchą
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 309

PostWysłany: Wto Kwi 29, 2008 9:45 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

acidity napisał:

Do chessamatora:
Po raz kolejny powtarzam, że szacunek do rywala a mobilizacja to dwie rózne sprawy....

Ciebie ten problem nie dotyczy i nigdy nie dotyczył, gdyż "od zawsze" Twoim celem przewodnim było zgnoić rywala, nie szczędząc sobie przy tym samopochwał i nie omieszkałeś oszczędzić tego rywalowi.
Jeśli nie widzisz nic złego w tym co pisałeś po zwycięstwie nad keino, to jest to Twój problem.

Mysle, ze za takie cos powinienes dostac blokade konta. Niemniej nie jest to w mojej gestii. To wg mnie przyklad CHAMSTWA w Twoim wydaniu! Twisted Evil. Owszem - widzialem i czytalem wiele twoich postow Robercie i dziwilo mnie czemu chcesz za wszelka cene pokazac "na swoim", pomimo ze nie bylo wiekszego sensu - ale chyba sprawia ci przyjemnosc dokopanie swojemu respondentowi, gdy podwazy twoja opinie (stwierdzenia).
Idea Najwiekszy problem jaki widze to dosc czeste twoje zachowanie w stosunku do innych, ale i juz takze w stosunku do mnie. Rozumiem, ze Krystian jest twoim synem, ale jesli cos wypowiadasz w jego imieniu (albo za niego) to LICZ SIE z tym, ze moze zostac to poddane krytyce! Rolling Eyes
Question Podejrzewam, ze kilka osob moze uwazac podobnie jak ja, niemniej boi sie wyrazic swojej opinii (z uwagi na twoj atak na dana osobe/y). Confused
Arrow Jak na razie jedynie Luke nie bal sie potwierdzic moich spostrzezen Rolling Eyes

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
chess_amator
Goniec
Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004
Posty: 309

PostWysłany: Wto Kwi 29, 2008 9:54 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

byk napisał:

chess_amator napisał:
Jesli ktos nie ma ochoty zagrac ze slabszymi (tylko dlatego, ze nie jest dla niego to wyzwaniem i mobilizacja) to czy jest to szacunek!? Shocked Surprised


Jedno z drugim nie ma nic wspólnego. Z pewnością ktoś biegły w sztuce trenerskiej by Ci wyjaśnił (i duowodnił!), że grywanie/trenowanie ze słabszym może doprowadzić do zaniżenia własnego poziomu gry. Wszyscy wiemy, że Krystian traktuje szachy dużo poważniej niż blitz w internecie, więc naturalnym jest, że jest to dla Niego miejsce na eksperymenty (w tym eksperymenty debiutowe).
------------------------------------------------------------
Co takiego powiedział chess_amator po zwycięstwie nad keino?


Idea Rozumiem byku, ze to co napisales jest sensowne i tak byc moze. Nie twierdze, ze grywanie ze slabszymi musi byc bardzo pozyteczne i efektywne - zwlaszcza dla kogos kto chce byc (albo jest) profesjonalista (szachowym). Poza tym moze doprowadzic JESLI podejdzie sie do tego NIEPRAWIDLOWO. Jesli ktos olewa sobie partie ze slabszymi, to wtedy owszem - nie bardzo moze byc to rozwojowe. Niemniej mozna przykladnie mlocic slabszych i niekiedy (w niewielkich ilosciach) jest to wskazwane. Zapytaj trenerow i instruktorow (przynajmniej tych, ktorych slowa ja czytalem sobie badz slyszalem). Nie neguje PODEJSCIA Krystiana do szachow (to jego sprawa, tudziez jego i/lub rodzicow, poki nie jest pelnoletni), niemniej nie podoba mi sie jego podejscie do innych szachistow, ktorzy niekoniecznie prezentuja sile podobna lub wieksza anizeli jego! Twisted Evil. I nie boje sie o tym powiedziec glosno! Rolling Eyes

Idea Mysle, ze warto zapytac kolege Roberta co takiego powiedzialem, bo z pewnoscia musi miec to gdzies zapisane lub zapamietane. Osobiscie nie uwazam, nie pamietam i nie wierze, abym powiedzial cos co moglo wskazywac na to, ze obrazam osobe (lub jego umiejetnosci) Keino. Chyba, ze ktos nie potrafi rozpoznac zartu od powaznych zarzutow Surprised Laughing Cool

_________________
Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Forum dla Zarejestrowanych
Strona 4 z 6

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • PZSZach, Szachy • Warszawska Szkoła Reklamy • Strony internetowe, druk, dtp