Tak sobie to czytam i wprost nie mogę uwierzyć, że jeden *** (najłagodniejsze co mi do głowy przyszło) może narobić tyle zamieszania...
Obawiam się jednak, Michał95, że możesz mieć przez jakiś czas pewne problemy z zebraniem na tym forum chętnych na następny turniej. Może chociaż Twój MISZCZ z Tobą zagra.
Nigdy nie miałem tutaj innego konta niż "Michal95"
Mogę tylko powiedzieć PRZEPRASZAM. Na moją prośbę tpp usunął tą cześć postu, w której niesłusznie i przy pomocy niewybrednego języka Cię oskarżyłem. Zostałem celowo i świadomie wprowadzony w błąd przez estorila, który użył mnie jako narzędzia w swojej prywatnej wojnie z Maxumem, aby Tobie i pośrednio Maxumowi przywalić. Będąc zdenerwowany skandalicznym zakończeniem turnieju bezkrytycznie użyłem amunicji, którą w złej wierze podsunął mi estoril. Co mnie oczywiście nie usprawiedliwia, dlatego jeszcze raz za to przepraszam.
PS Estoril, jeśli nie zgadzasz się z tym co napisałem powyżej i chcesz to sprostować, miejsce do tego jest na publicznym forum, tam gdzie ja postawiłem zarzut Michałowi i późnej za niego przeprosiłem. Kłótniami na gg ani odpisywaniem na pw nie jestem zainteresowany. _________________ pay attention or pay the price
brainw0rker ciągle wszystkich obraża, ciągle narzeka więc czas, żeby jemu samemu trochę dopiec.
Odpowiedz brain na kilka pytań:
1. Czy to, że tyle osób zrezygnowało z turnieju to wina Michała czy raczej zdemaskowania kompiarzy i Twoich obraźliwych tekstów w stosunku do innych? Sądzę, że raczej to drugie.
2. Ciągle narzekasz, że maxum z Michałem zgodzili się na remis. I co w tym złego? Chcieli remisu, to go mają, zwykła taktyka turniejowa. A że ta partia się nie odbyła, to co z tego, jak jej wynik i tak byłby remisowy. Byłbyś szczęśliwy, jakby wykonali po jednym posunięciu i wzięli remis?
3. Masz pretensje, że wygrał maxum. Rzeczywiście miał mnóstwo punktów z walkowerów, ale czy to jego wina? To jego wina, że przeciwnicy nie stawili się na partię? Raczej nie...
4. Przesadzasz z tym obrażaniem Michała. Zapominasz, że on ma tylko 13 lat(o ile się nie mylę), więc czego się spodziewasz? Chyba widzisz, jaka jest dzisiejsza młodzież. Michał to i tak przy nich aniołek...
Ty masz pewnie ze 2 razy więcej lat, a zachowujesz się gorzej niż on.
5. Po jaką cholerę wchodzisz na forum, jak tyle osób Ci tutaj nie odpowiada? Trudno zliczyć ile osób już tutaj obraziłeś i to bez powodu. Do mnie się przyczepiłeś tylko dlatego, że mam swoje metody treningu, swoje teorie itd. Mnóstwo osób się ze mną nie zgadza, ale mnie nie obrażają, bo niby czemu mieliby to robić? Dlatego, że mam inne zdanie niż oni, to jest powód? Każdy Twój post to obrażanie innych. Jak wchodzę na forum i widzę, że brainw0rker coś napisał to już zadaję sobie pytanie- ciekawe komu się teraz od niego dostanie.
Dziwię się też innym forumowiczom, że nikt nawet nie zwraca mu uwagi na to, że przez niego na tym forum są same awantury. Tak narzekaliście na wgsh(czy jak mu tam było), a brain zachowuje się zupełnie tak samo. Dziwię się moderatorom, że brain nawet ostrzeżenia nie dostał.
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 69 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Pon Cze 02, 2008 3:43 pm Temat postu:
Brain - wyrażam szczery szacunek ! Mało kto potrafi jeszcze raz obiektywnie spojrzeć na fakty w tak zagmatwanej sytuacji i zmienić opinię. Tego tutaj brakowało.
No i Brain daj spokój z tym urlopem od forum Innym bardziej się należy, wręcz dozywotni !
Turniej się zakończył, uffff ! Wyniki od 3-4 rundy zupełnie przypadkowe, walkowery, rezygnacje ... Wg mnie Patpac powinien to wygrac w cuglach, ale go diabeł podkusił niecnie
I to na tyle ode mnie.
Pozdrowienia dla wszystkich
MK
Człowiek uczy się na błędach (sam popełniłem wiele błędów). Nie róbcie więc tych samych pomyłek. Po części ludzi spływa to strumykiem, część jest po prostu wrażliwa i nie lubi publicznych kłótni. Dzięki tym zwadom te forum jest bardzo ciekawe i ...śmieszne, lecz kulturalny człowiek kłóci się "w kącie", tutaj np. na PW.
Na napisanie tego postu potrzebowałem ok. dwuch miesięcy, wreszcie nie wytrzymałem i ...puściłem. I tak długo się powstrzymywałem.
A to na rozluźnienie "buchających" emocji:
Przed ślubem
<on> Hura! Nareszcie! Już się nie mogłem doczekać!
<ona> Możesz ode mnie odejść?
<on> Nawet o tym nie myśl!
<ona> Ty mnie kochasz?
<on> Oczywiście!
<ona> Będziesz mnie zdradzać?
<on> Nie, skąd Ci to przyszło do głowy?!
<ona> Będziesz mnie szanować?
<on> Będę!
<ona> Będziesz mnie bić?
<on> W żadnym wypadku!
<ona> Mogę Ci ufać?
W Polsce brak edukacji szachowej.
To widac na kazdym miejscu. Szachista powinien interesowac sie jak leciala partia szachowa ,czy byly ciekawe zagrywki ,motywy.
Wynik nie powinien go interesowac . Kto zrobil pierwsze miejsce ,kto wypelnil norme na mistrza czy arcymistrza czy byly duze nagrody.
Przegladamy ciekawa partie szachowa jakiegos Chinczyka ,to nam nazwisko nic nie mowi... Do nas powinno mowic jakosc parti szachowej i czy ta partia szachowa ma komentarze i czy nam utkwila w pamieci ogladajac 12 diagramow z tej parti szachowej.
To wszystko dowodzi ,ze nie mielismy odpowiednich nauczycieli Szachow.
Trener szachowy swojego ucznia pyta sie o partie szachowe o komentarze ....
Trener nie powinien wymuszac ,pytac sie o miejsce w tabeli o nagrody jakie otrzymal jego uczen.
Trener trenuje i to jest glowne jego zajecie.
Gdy bedzie dobrze trenowal to o wyniki ucznia bedzie pewny. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Mogę tylko powiedzieć PRZEPRASZAM. Na moją prośbę tpp usunął tą cześć postu, w której niesłusznie i przy pomocy niewybrednego języka Cię oskarżyłem. Zostałem celowo i świadomie wprowadzony w błąd przez estorila, który użył mnie jako narzędzia w swojej prywatnej wojnie z Maxumem, aby Tobie i pośrednio Maxumowi przywalić. Będąc zdenerwowany skandalicznym zakończeniem turnieju bezkrytycznie użyłem amunicji, którą w złej wierze podsunął mi estoril. Co mnie oczywiście nie usprawiedliwia, dlatego jeszcze raz za to przepraszam.
To teraz jeszcze musisz spróbować porwać króla szwedzkiego, naszego obronić, Jasną Górę piersią zasłaniać i tam też największe szwedzkie działo rozsadzić... Przypalania żywym ogniem już Ci oszczędzę... . Głowa do góry... Pomyśl sobie jaką rodzynkę Kmicic wyrwał na zasługi dla kraju... . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Luke, biedaku... Trzy lata płakałeś przeze mnie w szafie a przyleciałeś ze skargą na forum jak Ci umyśliło że masz brainw0rkera zapędzonego do narożnika? To uważaj... Ja Ci łezek obcierał odpowiadając na Twoje żałosne pytania nie będę, ale też nie myśl że przez jeden błąd stałem się dla Ciebie łatwiejszym przeciwnikiem. Zrobiłem co mogłem żeby błąd naprawić, durnych pocieszeń typu "głowa do góry" nie potrzebuję bo cały czas była i jest w górze, a to, że Cię wyśmiewam zawdzięczasz tylko sobie. I jako że czytając Twoje powyższe dzieło stwierdzam że niestety nie mądrzejesz, nie zanosi się też żebym miał w najbliższej przyszłości przestać. _________________ pay attention or pay the price
Zmusiłeś mnie brain do napisania jeszcze jednego posta na tym forum.
Pytam Cię: to są jakieś kpiny?
Kogo Ty przepraszasz?Nie potrafię pojąć , pod wpływem jakiego czynnika można tak gwałtownie zmienić zdanie.Nie wyobrażam sobie , bym ja mógł coś takiego napisać o kimkolwiek ze starych znajomych z forum.W imię czego , bez jakiejkolwiek próby kontaktu czy wyjaśnienia wydajesz wyroki , pisząc o jakichś intrygach , prywatnych wojnach itp i wszystko to po upływie zaledwie godzin od naszej ostatniej rozmowy?Przyjmij do wiadomości , że osobiście mam głęboko gdzieś to , co tu się dzieje.Nie mam zamiaru udowadniać dzieciarni , że jest dzieciarnią choć gdybym chciał, uwierz mi , doskonale bym sobie z tym poradził.Nie prowadzę żadnych wojen bo ani to zabawne , ani interesujące.Nie to jest tu jednak najważniejsze.
Samo forum już dawno przestało być dla mnie wartością , część jego historii natomiast wartością była sporą.Wczoraj wyciąłeś z niej kawałek i wyrzuciłeś w błoto. _________________ NASZ DZIENNIK
Zmusiłeś mnie brain do napisania jeszcze jednego posta na tym forum.
Nie wiem czy na sądzie ostatecznym policzą mi to to za zasługę czy za winę?
estoril napisał:
Pytam Cię: to są jakieś kpiny?
Rzadko bywam tak poważny na forum. Nie są.
estoril napisał:
Kogo Ty przepraszasz?
Michała95.
estoril napisał:
Nie potrafię pojąć , pod wpływem jakiego czynnika można tak gwałtownie zmienić zdanie.
Pod wpływem prawdy, którą poznałem z dwóch niezależnych źródeł.
estoril napisał:
Nie wyobrażam sobie , bym ja mógł coś takiego napisać o kimkolwiek ze starych znajomych z forum.
Więc wyobraź sobie tylko, że stary znajomy z forum wpuścił Cię w kanał. I od razu łatwiej Ci będzie wyobrazić sobie co mógłbyś wtedy napisać.
estoril napisał:
W imię czego , bez jakiejkolwiek próby kontaktu czy wyjaśnienia wydajesz wyroki , pisząc o jakichś intrygach , prywatnych wojnach itp i wszystko to po upływie zaledwie godzin od naszej ostatniej rozmowy?
W imię naprawienia wyrządzonej krzywdy. A na kontakt nie miałem ochoty po tym, jak przed upływem zaledwie godzin zostałem okłamany.
estoril napisał:
Przyjmij do wiadomości , że osobiście mam głęboko gdzieś to , co tu się dzieje.
Nieprawda. Emocjonalne posty, zarówno ten jak i skandaliczny poprzedni, najlepiej temu przeczą.
estoril napisał:
Nie mam zamiaru udowadniać dzieciarni , że jest dzieciarnią choć gdybym chciał, uwierz mi , doskonale bym sobie z tym poradził.
Otóż to. Dzieciarnia to nie dzieciak. Jest ich dwóch, choćbyś nie wiem jak przekonywał że tak nie jest. A z udowodnieniem poradziłeś sobie średnio. Uwierzyłem Ci, że masz na to dowody, tylko na podstawie długiej znajomości, bo wierzyłem Ci na słowo. Parę godzin później pozbawiłem się złudzeń co do jego wartości.
estoril napisał:
Nie prowadzę żadnych wojen bo ani to zabawne , ani interesujące.
Prowadzisz. Choćby z maxumem na pw.
estoril napisał:
Samo forum już dawno przestało być dla mnie wartością , część jego historii natomiast wartością była sporą.
Forum miewa lepsze i gorsze momenty. Tak jak Ty kiedyś. Od długiego czasu, niezależnie od kondycji forum, Ty masz tylko momenty złe, przy czym pomysł na kasowanie postów był już kompletnym przegięciem pały. Więc nie ozłacaj historii ani nie mieszaj teraźniejszości z błotem uzależniając to od forumowiczów, bo przyczyna leży wyłącznie w Twojej kondycji psychicznej.
estoril napisał:
Wczoraj wyciąłeś z niej kawałek i wyrzuciłeś w błoto.
Zrobiłeś to kilka godzin wcześniej, okłamując mnie. _________________ pay attention or pay the price
Tak sobie to czytam i wprost nie mogę uwierzyć, że jeden *** (najłagodniejsze co mi do głowy przyszło) może narobić tyle zamieszania...
Obawiam się jednak, Michał95, że możesz mieć przez jakiś czas pewne problemy z zebraniem na tym forum chętnych na następny turniej. Może chociaż Twój MISZCZ z Tobą zagra.
Wytrwany znawca... Zanim coś napiszesz to zastanów się 3 razy
Mi to polecili, staram się tego trzymać _________________ II kat.szachowa , zawodnik SKF Korsarz Gdynia
Wytrwany znawca... Zanim coś napiszesz to zastanów się 3 razy
Mi to polecili, staram się tego trzymać
Skoro mnie wywołujesz do tablicy...
Napisałem to nie pod wpływem postów o Twoich rzekomych dwóch instancjach na tym forum, tylko z powodu sposobu w jaki prowadziłeś i zakończyłeś turniej.
Śledziłem go od dłuższego czasu i Twoje pomysły typu głosowanie na wynik partii, czy trzymanie na siłę gościa, który się przyznał (jak już wszyscy wszystko wiedzieli) do oszukiwania uważam za dziecinadę. Tyle.
A najbardziej irytowało mnie to, że kilku naprawdę doświadczonych ludzi podpowiadało Ci w każdej sytuacji całkiem dobre rozwiązania, a Ty to kompletnie ignorowałeś i robiłeś po swojemu.
W sumie mam nadzieję, że wyciągnąłeś z tego właściwe wnioski na przyszłość.
Dołączył: Aug 12, 2006 Posty: 216 Skąd: Starogard Gd.
Wysłany: Czw Cze 12, 2008 3:59 pm Temat postu:
asilver napisał:
Napisałem to z powodu sposobu w jaki prowadziłeś i zakończyłeś turniej.
Śledziłem go od dłuższego czasu i Twoje pomysły typu głosowanie na wynik partii
Chyba nikt nie podejrzewał, że wydarzenia przybiorą taki obrót. Jak by to zapewne jeden z szachistów z Wałcza określił, doszło do deliktu.
asilver napisał:
A najbardziej irytowało mnie to, że kilku naprawdę doświadczonych ludzi podpowiadało Ci w każdej sytuacji całkiem dobre rozwiązania, a Ty to kompletnie ignorowałeś i robiłeś po swojemu.
"Errare humanum est", a pomyłki są nieuchronne pomiędzy śmiertelnikami... _________________ Football is like chess, only without the dice
Chyba nikt nie podejrzewał, że wydarzenia przybiorą taki obrót. Jak by to zapewne jeden z szachistów z Wałcza określił, doszło do deliktu.
Jeden z, albo jedyny... W sumie sam nie wiem... . Co do owego deliktu, to przypomniał mi się dowcip, rozmowa 2 naukowców:
- Człowiek inteligentny powinien wyrażać swoje myśli w sposób jasny dla wszystkich... Rozumiesz o czym mówię ?
- Niiieeee....
Dlatego dajmy spokój deliktom... . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach