Chiciałbym się wycofać z tego turnieju. Jako, że jest to system szwajcarski, to turniej na tym wogóle nie ucierpi(jakby turniej był rozgrywany systemem każdy z każdym, to bym dograł go do końca). Gram coraz gorzej, blitze gram daremnie, a teraz jeszcze długie partie dużo poniżej swoich możliwości, ranking na kurniku kiepski. Słabiutka partia z Patem najlepiej to wszystko obrazuje. Nad oczywistym Se2 w debiucie myślałem chyba z 10 minut, nie przyjąłem propozycji remisu w pozycji, w której nic więcej ugrać nie mogłem mająć jakąś nierealną wizję wygranej. Jak się nie jest w formie, to gra nie sprawia przyjemności, tak więc muszę sobie zrobić dłuższą przerwę(chociaż miesiąc).
Po 49 miesiacach na forum szachisty robisz sobie przerwe....
Tyle naliczylem Twojego czasu od rejestracji. Czyli masz zasluzony urlop. za cztery pracowite lata.
Podobno szachisci maja urlopy ,a wtenczas dopiero Graja w Szachy.
Wiec i Ty graj...urlopowo i wczasowo ...na luzie. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Chiciałbym się wycofać z tego turnieju. Jako, że jest to system szwajcarski, to turniej na tym wogóle nie ucierpi(jakby turniej był rozgrywany systemem każdy z każdym, to bym dograł go do końca). Gram coraz gorzej, blitze gram daremnie, a teraz jeszcze długie partie dużo poniżej swoich możliwości, ranking na kurniku kiepski. Słabiutka partia z Patem najlepiej to wszystko obrazuje. Nad oczywistym Se2 w debiucie myślałem chyba z 10 minut, nie przyjąłem propozycji remisu w pozycji, w której nic więcej ugrać nie mogłem mająć jakąś nierealną wizję wygranej. Jak się nie jest w formie, to gra nie sprawia przyjemności, tak więc muszę sobie zrobić dłuższą przerwę(chociaż miesiąc).
Jak dla mnie jest to nie poważne...,grasz turniej często rzucasz nie prawdziwe oskarżenia i teraz się wycofujesz z turnieju..., jak myślisz dla kogo jest to krzywdzące ??,dla tych co z Tobą grali... bo jakbyś nie grał byłoby inne kojarzenie itd. kto wie jakby było...
PatPacthemaster(2185) whispers: ktorys tutaj to Lk ?
CamyC(2182) whispers: ja!
PatPacthemaster(2185) whispers: Ciii on nie ma 2182
PatPacthemaster(2185) whispers: a napewno lepiej liczy
PatPacthemaster(2185) whispers:
lk85 napisał:
Widziałem waszą rozmowę z wczoraj na FICS(swoją drogą to niektórzy są prawdziwymi judaszami, bo w mojej obecności są dla mnie mili, a jak mnie nie ma to jadą po mnie, że aż miło wiedząc, że przegraliby 10/10) (...)Tak wogóle to miałem zrezygnować z tego turnieju(bo z judaszami nie lubię grać) ale doszedłem do wniosku, że lepiej będzie jak was wszystkich ogram.
lk85 napisał:
Dodatkowo dochodzi do tego fakt, że obgadywałeś mnie na FICS, a mówiłem, że dla tych co mnie obgadywali zero litości przy szachownicy.
Gram coraz gorzej, (...) a teraz jeszcze długie partie dużo poniżej swoich możliwości (...) Słabiutka partia z Patem najlepiej to wszystko obrazuje. (...) Jak się nie jest w formie, to gra nie sprawia przyjemności, tak więc muszę sobie zrobić dłuższą przerwę(chociaż miesiąc).
I wszystko jasne - miał leszcz szczęście że szczyt formy luke przygotowuje na Pekin, a reszta ma szczęście, bo gdyby zmienił zdanie i został... no 10/10 to już może nie, ale 9/10 też budzi grozę _________________ W co motłoch bez dowodów uwierzył, jakże byśmy to mogli dowodami obalić?
Popieram kolegę LK
Moje dzieci też grały w niedzielę w Koszalinie i np. Córka wypuściła ze 4 wygrane na rzecz pół punkta. Syn też nie potrafił wykorzystać swoich okazji, a dopełnieniem dnia był remis z chessamatorem i porażka z Michałem. Nie ma żadnego wytłumaczenia. Oboje podjęli męskie decyzje i powiedzieli STOP!!! Zadecydowali, że w świetle tych wyników i gry, nie pojadą na OOM i najbliższy turniej zagrają dopiero w wakacje. To naturalne, w końcu wszyscy tak postępują.
Popieram kolegę LK
Moje dzieci też grały w niedzielę w Koszalinie i np. Córka wypuściła ze 4 wygrane na rzecz pół punkta. Syn też nie potrafił wykorzystać swoich okazji, a dopełnieniem dnia był remis z chessamatorem i porażka z Michałem. Nie ma żadnego wytłumaczenia. Oboje podjęli męskie decyzje i powiedzieli STOP!!! Zadecydowali, że w świetle tych wyników i gry, nie pojadą na OOM i najbliższy turniej zagrają dopiero w wakacje. To naturalne, w końcu wszyscy tak postępują.
Popieram kolegę LK
Moje dzieci też grały w niedzielę w Koszalinie i np. Córka wypuściła ze 4 wygrane na rzecz pół punkta. Syn też nie potrafił wykorzystać swoich okazji, a dopełnieniem dnia był remis z chessamatorem i porażka z Michałem. Nie ma żadnego wytłumaczenia. Oboje podjęli męskie decyzje i powiedzieli STOP!!! Zadecydowali, że w świetle tych wyników i gry, nie pojadą na OOM i najbliższy turniej zagrają dopiero w wakacje. To naturalne, w końcu wszyscy tak postępują.
Dołączył: Mar 26, 2008 Posty: 39 Skąd: Zielona Góra
Wysłany: Wto Kwi 22, 2008 2:48 pm Temat postu:
Kolega JJThompson chyba też wziął sobie urlop.
Nie odezwał się w 2 rundzie do urzytkownika_1, a teraz nie odpowiada na moje wiadomości zostawiane na jego GG i PW _________________ naucz się sztuki relaksu...
byku tutaj nie chodzi tylko o tą jedną partię. Ogólnie od jakiś dwóch tygodni nie rozegrałem ani jednej przyzwoitej partii, a grałem dużo. Jak gram poniżej swoich możliwości, to gra wogóle mnie nie cieszy, więc po co mam się zmuszać. Jestem egoistą? Może i jestem. Niektórych porażki motywują, a mnie dołują.
acidity i dobrze, jak nie czują się na siłach, to lepiej, żeby sobie odpuścili, bo ewentualne złe wyniki tylko je zniechęcą.
Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 8:25 am Temat postu: Re: remis, hi hi
wgsh napisał:
remis...by był
remis to może być jak się toczy normalna gra a nie jak grają dwa silniki - bo wtedy to wogóle nie żadna jest partia, to po pierwsze
po drugie, było już w innych wątkach o trollach więc nie będę więcej nic o PacPac mówił (to PacPac to chyba w głowę ?, jego własną)
do Ik85, powiem ci o co chodzi - jak się gra z silnikami, to trudno jest wygrać, masz do czynienia z KOMPIARSTWEM
TROOLING!!
Czy Ty masz rozum ??!
Proszę moda o kasowanie wiadomości "wgsh" w moim temacie o moim turnieju,ze względu na to że SPAMUJE
Popieram kolegę LK
Moje dzieci też grały w niedzielę w Koszalinie i np. Córka wypuściła ze 4 wygrane na rzecz pół punkta. Syn też nie potrafił wykorzystać swoich okazji, a dopełnieniem dnia był remis z chessamatorem i porażka z Michałem. Nie ma żadnego wytłumaczenia. Oboje podjęli męskie decyzje i powiedzieli STOP!!! Zadecydowali, że w świetle tych wyników i gry, nie pojadą na OOM i najbliższy turniej zagrają dopiero w wakacje. To naturalne, w końcu wszyscy tak postępują.
No dobra, czas co nieco wyprostować. To były oczywiście moje myśli odbite w "krzywym zwierciadle". Przerwa od szachów, bywa pomocna, ale ważny jest też moment kiedy to robimy. Jestem zdania, że gdy mamy jakiś spadek formy, to najpierw należy próbować go przeczekać - nie można tak bez walki od razu chować głowy w piasek. Czasem wystarczy po prostu zmienić tylko metody treningu, zmniejszyć jego intensywność lub czas itp. Innym razem skuteczne będzie wzięcie "urlopu" aby zupełnie przez pewien krótki okres nie myśleć o szachach, a czasami nie zmieniać nic - robić swoje i z pokorą przyjmować wyniki oczekując na lepsze dni.
Moim zdaniem tego ostatniego brakuje LK. Zagrał ostatnio dobry turniej, a raptem przyszło mu zmierzyć się z rzeczywistością. Wydumane ambicje, chyba nie do końca poparte realnie posiadaną wiedzą i upadek na cztery litery. Zdaje się, że podobny upadek zaliczył marcinos. Kiedyś wyszczekany i pewny siebie po udanym początku na liście fide, a teraz utemperowany i pełen szacunku dla rywala.
Tak to jest, gdy odnotowując dobre wyniki myślimy "teraz to może już być tylko lepiej" i zapominamy, że wcale tak nie musi być.
Czy warto odstawiać szachy? Tego nie wiem, na takie pytanie powinien odpowiedzieć uznany trener z wieloletnim doświadczeniem. Najbliższe tematowi na jaki rozmawiamy zdanie uznanego trenera jakie sobie przypominam, to słowa Michała Kisłowa, który zapytany - "czy przed ważnymi zawodami powinno się juniorowi robić przerwę od szachów" - odpowiedział, że najlepiej by było aby nie przerywać treningów i robić swoje, jednak wiąże się to z ryzykiem, że na zawodach zabraknie świeżości, chęci do gry itp. Plusy są jednak takie, że junior robi to co powinien czyli chłonie nową wiedzę, która zaowocuje w przyszłości.
Moje dzieci, nie odstawiają szachów i na OOM pojadą. Partie grane przez internet traktują jako zabawę - to swojego rodzaju odskocznia, kiedy mogą zupełnie bez stresu sprawdzić nowe debiuty czy inne elementy gry szachowej. No i jest to oczywiście zabawa, podobnie jak turnieje nie klasyfikowane w rankingu.
Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 11:54 am Temat postu: Re: reflekcja
pakuszka napisał:
przeszla mnie taka intuicja , ze w 2 rundfzie kolega Zielarz w poz koncowej stal lepiej
hmm a widzisz jakąs mozliwosc bialych kontynuacji ? czemu myslisz ze mialem lepsza pozycje ? szczerze mowiac w koncowkach jestem keipski a do tego mialem niedoczas w tej partii. _________________ "How many times I told ya play your position small soldier"
Dołączył: Mar 17, 2002 Posty: 89 Skąd: od 2 lat poza Gdynią ...
Wysłany: Sro Kwi 23, 2008 4:24 pm Temat postu:
Ja bym jednak prosił Kolegę LK85 o dalsza grę w turnieju.
Jego nieobecność spowoduje nieparzystośc graczy, a druga sprawa - skoro zaczęliśmy grę - to ją po prostu kontynuujmy.
Kolega LK85 ma wszak bardzo ambitną postawę, gra do końca, co udowodnił w partii z Michałem.
Rozumiem chwilowy brak wiary, ale to jest przecież turniej 9tygodniowy ! Szachy raz na tydzień.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach