Wysłany: Nie Gru 30, 2007 7:31 am Temat postu: Oferta pracy
Dla przyszlych Ptakow (Wrobel ,Przepiorka) mam ciekawe zajecie ,zostac nauczycielem szachow.
Posiadajac tablice demonatracyjna (szachowa) mozesz zostac nauczycielem szachow.
Nauka jest polecana w szkole podstwowej ,lub gimnazium.
Polega na pokazywaniu podobnych pozycji szachowych ,ktore sa na stronie szachisty >>forum.
Osoby ,ktore maja czas i lubia szachy ,to wlasnie dla nich ta propozycja....
Uczenie ,pokazywanie ,na diagramach pozycji szachowych ( prostych i latwych do zapamietania)
Dla kwalifikujacych sie na ta prace ,proponuje wynagrodzenie od 250 - 350 $ miesieczne (godzin od 8 do 10 ) minimum.
Kursy prowadzimy na podstawie ksiazki Laszlo Polgar >Chess"
Ktora posiada 5000 zadan w miare latwych i z mala iloscia figur szachowych.
Kurs jest dla wszystkich osob w szkole, i zawsze trzeba miec odpowiednia ilosc diagramow dla kazdego.
Prosze pisac i rozwazac propozycje.
Ps. Tpp juz kiedys zaliczyl >trenera > na tym forum . Licze ze inni rowniez podolaja zadaniom na trenera > dla naszych mlodych szachistow w Szkolach Podstawowych. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 5:20 pm Temat postu: Re: Oferta pracy
K_M_K napisał:
wladek napisał:
Nauka jest polecana w szkole podstwowej ,lub gimnazium.
Ale żeby uczyć dzieci chyba trzeba posiadać uprawnienia pedagogiczne.
Pewno tak....
Jesli dziecko (13 lat )uczy doroslego czlowieka grac w szachy,czy musi miec uprawnienia pedagogiczne??? _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Jesli placowka jaka jest SZKOLA wymaga uprawnien pedagogicznych, to czy jest to kaprys czy obowiazkowy wymog? _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra.
To jest wymog zeby prowadzisz szachy jako przedmiot. Ja prowadze kolko szachowe w 2 podstawowkach, do tego wystarczy miec skonczony kurs intruktorski
Male wyjasnienie ,to jest kurs nauki szachow ( nieobowiazkowy).
To nie jest przedmiot ( lekcja Szachow ). Szkola nie ponosi kosztow nauki szachow.
To sa zajecia pozalekcyjne,kurs ma tylko kilka godzinw miesiacu (
Cala nauka szachow trwa poza szkola ( w domu ,w klubie szachowym u kolegow)
Szkola jest tylko miejscem spotkan,by przekazac najwazniejsze inforamacje o metodach szkolenia ,mlodych ludzi.
Szkole wybieramy do takich spotkan szkoleniowych ,gdyz tu jest duza liczba ludzi do ktorych mozemy dotrzec i pokazac >Piekno Szachow < _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Niestety zainteresowanie szachami w szkolach jest niewielkie. Jesli ktos naprawde chce grac to trafia do klubu. Wiem co mowie bo nie od dzisiaj prowadze szkolne kolka. Juz prawie 2008 rok, dzieciaki maja komputery, chodza na dyskoteki itd. Wszystko sie zmienilo w stosunku do lat 80 czy 90tych. Ale kto chce to moze probowac, tylko nie spodziewajcie sie duzego zainteresowania
Ja nigdzie nie napisalem ze wyklucza. Ale dzieci z ww powodow sa od szachow dalej niz kiedys. Jak ja zaczynalem grac to w mojej szkole byly 2 grupy po 20 osob. Teraz przychodzi najwyzej 8 osob.
Zreszta tak jest nie tylko w sekcji szachowej mojego klubu bo np kiedys dzieciaki zabijaly sie zeby trenowac boks (trenerem jest byly mistrz europy i wielokrotny medalista mistrzostw polski) a teraz jest jedna 10 osobowa grupa. To samo z plywaniem i (sic!) pilka nozna, gdzie 11 na mecz sie zbierze ale nigdy nie ma drugich tylu na rezerwie
Smutna prawda.
wladek nie ma zainteresowania prawie KAZDYM sportem wsrod mlodziezy. NIE TYLKO SZACHAMI. I trenerzy wielu z tych dyscyplin mieli jeszcze z dekade temu swietne osiagniecia ale teraz mlodziez jest leniwa i ma inne rzeczy do roboty niz sport. Radze wysciubic nos troche poza stany i zorientowac sie jak wyglada zycie na polskim podworku.
Wszystkim trenerom i instruktorom szachowym Zycze genialnych pomyslow w treningach . Mam nadzieje ,ze rowniez metoda >Laszlo Polgar < bedzie dla Was pomocna w nauce szachow Naszej mlodziezy szkolnej.
Naszym dzialaczom szachowym ,zas Zycze wiecej wyobrazni w dzialaniu na rzecz Polskich Szachow. _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
Ja nigdzie nie napisalem ze wyklucza. Ale dzieci z ww powodow sa od szachow dalej niz kiedys. Jak ja zaczynalem grac to w mojej szkole byly 2 grupy po 20 osob. Teraz przychodzi najwyzej 8 osob.
Zreszta tak jest nie tylko w sekcji szachowej mojego klubu bo np kiedys dzieciaki zabijaly sie zeby trenowac boks (trenerem jest byly mistrz europy i wielokrotny medalista mistrzostw polski) a teraz jest jedna 10 osobowa grupa. To samo z plywaniem i (sic!) pilka nozna, gdzie 11 na mecz sie zbierze ale nigdy nie ma drugich tylu na rezerwie
Smutna prawda.
W Nowym Roku 2008 napisze o przyczynach braku zainteresowania szachami. Szachami mlodzi ludzie sie interesuja tam ,gdzie jest odpowiedni pedagog. To jest pewnik nie teza. Dodam pedagog ,ktory rozumie szachy ,doslownie pedagog rozumiejacy szachy.
Czesto podkreslam ludzie umiejacy grac w szachy ,nie musza rozumiec szachy. Nauczyciele szachow ma obowiazek rozumiec szachy.
Tu sie zaczyna licytacja ,prawie wszyscy szachisci w miare lepszych kategori podkreslaja ze oni napewno rozumieja szachy.
Ja zas twierdze, ze Tych rozumiejacych szachy ,jest tylko garstka (skromniutko). Potwierdzeniem mej tezy ze jest garstka.
To polskie strony szachowe. Polskie czasopisma szachowe.
Polskie komunikaty szachowe. Ilosc trenerow w Polsce. Ilosc instruktorow w Polsce. Ilosc kacikow szachowych w czasopismach (dziennikach ,Tygodnikach.) Jakosc prowadzonych zajec szachowych w klubach szachowych,Reklama szachow ,praktycznie jest zerowa.Brak dziennikarzy szachowych. Przez rok 2007 dzialalem na roznych stronach szachowych Forach. takie mam odczucie,tylko nieliczni rozumieja szachy w Polsce.
Kilkadziesiat rozmow telefonicznych przeprowadzilem z szachistami z roznych regionow Polski. Totalny brak rozumienia szachow. Bylo tylko kilka osob co maja jakies pojecie o szachach. Odpowiedzi byly takie ,ja mam malo czasu,musze swoich spraw dogladac a szachy to wiesz Wladek to tu w Polsce nie maja szans.
Najlepsza byla rozmowa z wybitnym szachista ,powiedzial prosto ,jak osoby na kierowniczym stanowistach w Zwiazku Szachowym nie rozumieja szachow ,to jak beda rozumiec szachy pionki w okregach szachowych ,czy w klubach szachowych.
Przecietny szachista w Polsce nie ma odwagi tego pisac ,bo go wcjana na czarna liste. lub bedzie okreslany jako demagog.
To jest taki stan na dzien dzisjejszy. mysle ze nie bedzie trwal jeszcze 20 lat. Slowa pisane "rozumienie szachow" jest niezrozumiane dla wiekszosci.
Nie mam obowiazku wyjasniac ,co to slowo znaczy.
Szachisci sa na ogol inteligetni ,wiec powinni doszukac sie ,gdzie ten Wladek schowal i gdzie maja szukac ... Dla kierunku podpowiem .ze w tych postach powyzej ,jest tam odpowiedz... _________________ puzzle,strony,szachy,diagramy
ciekawy wątek odświeżam...choć temat nie do końca odpowiedni
Też uważacie ,że w porównaniu z poprzednim latami młodzież i dzieci są niezainteresowani szachami czy innymi sportami ?
Proszę o wypowiedzi,zwłaszcza osoby ,które mogą to porównać.
Ja nigdzie nie napisalem ze wyklucza. Ale dzieci z ww powodow sa od szachow dalej niz kiedys. Jak ja zaczynalem grac to w mojej szkole byly 2 grupy po 20 osob. Teraz przychodzi najwyzej 8 osob.
Zreszta tak jest nie tylko w sekcji szachowej mojego klubu bo np kiedys dzieciaki zabijaly sie zeby trenowac boks (trenerem jest byly mistrz europy i wielokrotny medalista mistrzostw polski) a teraz jest jedna 10 osobowa grupa. To samo z plywaniem i (sic!) pilka nozna, gdzie 11 na mecz sie zbierze ale nigdy nie ma drugich tylu na rezerwie
Smutna prawda.
salamndra napisał:
ciekawy wątek odświeżam...choć temat nie do końca odpowiedni
Też uważacie ,że w porównaniu z poprzednim latami młodzież i dzieci są niezainteresowani szachami czy innymi sportami ?
Proszę o wypowiedzi,zwłaszcza osoby ,które mogą to porównać.
Obecnie młodzież ma wiele rozrywek, do których nie trzeba ruszać się z domu TV i komputer. Do tego nie muszą nawet wychodzić, aby sie spotkać z kolegami, bo mają GG i SMS.
Spadek zainteresowania wszelkimi kołami zainteresowań to lata biedy w Polsce po przemianach w 1989 r. Przemiany spowodowały, że ludzie pędzący za pieniędzmi, zapomniały o dzieciach. Do tego większość tych lat, to były chude lata (wysokie bezrobocie, dziadowskie zarobki) i wielu nie było stać, aby płacić za udział w kołach zainteresowań. Padła większość domów kultury,a te które pozostały w znacznej części obiektu wprowadziły działalność komercyjną (wynajęcie pod działalność firm prywatnych). Jest to konieczność, bo w przeciwnym razie, nie byliby w stanie ich utrzymać (znaczący wzrost kosztów utrzymania).
Od kilku lat, odnotowujemy jednak wzrost zainteresowania zajęciami poza szkolnymi, rodzice dostrzegają niebezpieczeństwa związane z utrwalaniem lenistwa wśród dzieci. Teraz rozkwitają dziesiątki kół zainteresowań w szczególności w coraz popularniejszych szkołach prywatnych czy też w przedszkolach. Rodzice chętnie je tam posyłają, wręcz raz po raz wpychają kolejne zajęcia tak, że one nie mają już czasu na nic innego. U nas w klubie na 12 tzw. zaawansowanych juniorów, aż 4 osób miało/ma 2 h czasu na szachy - w konkretnym dniu i godzinie. Kolejne 3 lub 4 najpierw zaplanowało szachy, a dopiero później dobrały inne zajęcia (gdyby teraz nastąpiło przesunięcie dnia treningu, to musiałby z szachów zrezygnować, bo np. nauka 5 dodatkowych języków jest ważniejsza).
Moim zdaniem, obecnie szachy są bardzo popularne (choć chyba przyrost jest mniejszy, niż jeszcze 3-4 lata temu), co nie znaczy że nie mogłyby być bardziej. Teraz wygrywa oferta chwytliwa (dobra reklama), a my źle sprzedajemy szachy. Brakuje ulotek informacyjnych, ogłoszeń w prasie itd. na temat walorów gry w szachy, najczęściej ograniczamy się do kilku słów "ble ble zaprasza dzieci na zajęcia koła szachowego, które odbywają się dn...." U nas w grupach początkujących, rodzice niemal 100% uczestników usłyszeli "gdzieś" o dobrym wpływie szachów na rozwój osobowości, pamięci itd. i dlatego prowadza dzieci (współzawodnictwo, nawet w zwykłych lokalnych turniejach większości nie interesuje)
Tak więc nadmiar dodatkowych obowiązków oraz słaba oferta nie pozwala sięgnąć po więcej.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach