| Poprzedni temat :: Następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
petrosjan Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004 Posty: 682 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 7:21 pm Temat postu: A to ja wlasnie |
|
|
|
Najpierw przegrywam gładko z 1280 na kurze, żeby potem dowalić prawie pomarańczowemu  . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>. |
|
| Powrót do góry |
|
JJThompson Hetman

Dołączył: Jan 04, 2007 Posty: 536 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
petrosjan Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004 Posty: 682 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Czw Gru 27, 2007 9:56 pm Temat postu: |
|
|
|
A wiecie w jakim momencie dałem mu mata ? Jak miałem 0:00  . Chyba nie wytrzymał nerwowo, bo sobie... poszedł hehe  .
Ps. To sie nazywa pełne wykorzystanie czasu  . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>. |
|
| Powrót do góry |
|
Willy Nowy
Dołączył: Dec 10, 2007 Posty: 10
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 12:33 pm Temat postu: |
|
|
|
hehe gratuluję, mi na kurniku udaje się wygrywać co najwyżej z 1300 |
|
| Powrót do góry |
|
chess_amator Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004 Posty: 370
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 6:08 pm Temat postu: |
|
|
|
Od siebie dodam, ze ranki na kurze nie sa zbyt wyrownane. Sa kolesie co maja 1500 bo dostaja BATY od 2000, wiec wyzej nie przeskocza. Natomiast normalnych 1500 kroja na kawaleczki!  . Sa tez kolesie 1600 co graja z 1400-1500, wiec spokojnie maja wyzszy rank. Tak wiec nie musi byc niemozliwym przegrac z 1300 i wygrac z 1800. Dochodzi tez do tego forma, czas, zaangazowanie, itp. _________________ Szachowy amator. Szachy jako swietna, lecz mocno skomplikowana gra. |
|
| Powrót do góry |
|
petrosjan Hetman


Dołączył: Nov 22, 2004 Posty: 682 Skąd: Wałcz
|
Wysłany: Nie Gru 30, 2007 11:21 pm Temat postu: |
|
|
|
Ten to każdemu potrafi humor zepsuć... Moja mandarynka była mistrzem nad mistrzami  .
Willy, pograj więcej z żółtymi... Są na tyle zblazowani że często łatwiej ich ograć, aniżeli " młode wilki " ze słabym rankingiem, walczące zawzięcie o każdy punkcik  . _________________ Jestem kompiarzem... Dlaczego ? Bo na kurę nie wchodzę z playstation, tylko kompa... <brecht ze wszystkich wyzywających od kompiarzy>. |
|
| Powrót do góry |
|
herring Pion

Dołączył: Jul 23, 2007 Posty: 104
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 2:32 pm Temat postu: |
|
|
|
Ja na kurniku mam ranking w granicach 1500 i często zdarza mi sie wygrać z żółtym, czasem nawet pomarańczowym. Był w czasie mojej gry okres gdy w jeden dzień nagrałem 1700 prawie, ale następnego dnia miałem już ok 1300 (taki drastyczny spadek formy). Ostatnio trzymam się gdzieś 1550 i staram sie grac wyłącznie z 1500+, bo wtedy rozgrywka mnie satysfakcjonuje (chodzi o poziom), mogę zarobić więcej punktów, mogę tez mniej ich stracić niż w wypadku gry ze słabszym przeciwnikiem |
|
| Powrót do góry |
|
lk85 Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004 Posty: 1895
|
Wysłany: Czw Sty 03, 2008 7:31 pm Temat postu: |
|
|
|
Wszystko zależy od motywacji. Wygrywałem już wielokrotnie z pomarańczowymi i przegrywałem z niebieskimi. Swoją drogą to fajna jest radość niebieskiego jak ze mną wygra  (mam zwykle wyraźnie ponad 1700).
Moje porażki ze słabymi przeciwnikami to zazwyczaj wina przekombinowania, a wiadomo, że jak się odda figurę, to nawet słaby przeciwnik zwykle to wykorzystuje. |
|
| Powrót do góry |
|
herring Pion

Dołączył: Jul 23, 2007 Posty: 104
|
Wysłany: Pią Sty 04, 2008 7:40 am Temat postu: |
|
|
|
Mi satysfakcję sprawia nawet remis z lepszym przeciwnikiem. Ostatnio nawet miałem parę takich sytuacji, że przy pionku więcej czy lepszej pozycji proponowałem remis, a pomarańczowy czy inny mocny go odrzucał, a potem przegrywał. |
|
| Powrót do góry |
|
grzybpotwor Nowy

Dołączył: Dec 04, 2007 Posty: 35
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 6:49 pm Temat postu: |
|
|
|
Najlepszy moj ranking na kurniku to 1820. zwykle wacha sie w granicach 1600-1700.
Polecam grac z "pomaranczowymi" w poznych godzinach nocnych bo wtedy gracze sa zmeczeni i czesciej popelniaja bledy. |
|
| Powrót do góry |
|
JJThompson Hetman

Dołączył: Jan 04, 2007 Posty: 536 Skąd: Kraków
|
|
| Powrót do góry |
|
zwariowany_mszak Pion

Dołączył: Jul 09, 2007 Posty: 166 Skąd: Skwierzyna
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 10:16 pm Temat postu: |
|
|
|
na kurach to rozmawiałem z paroma graczami, którzy lubią grać na więcej czasu, np. na 30 minut, to oni celowo sobie ranking zaniżają.
Pytałem, po co to robią: "no, bo jak się ma powyżej 1500 i chce się stoczył dłuższą partyjkę, to ludzie z miejsca zarzucają ci grę programem. A jak się ma te 1200 góra 1300 to śmiało siadają do stolika".
To smutne (tzn. ilość oszukistów na kurniku), ale tak na ogół ludzie już muszą robić. Tzw. "kontroszustwo" - gdy chcesz zagrać na kurach uczciwie i na dłuższą, to sam musisz nabić wstecznie ranking. |
|
| Powrót do góry |
|
chess_amator Goniec


Dołączył: Aug 08, 2004 Posty: 370
|
|
| Powrót do góry |
|
wojtzuch Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005 Posty: 1285 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 10:30 pm Temat postu: |
|
|
|
Panowie, olejcie ten Kurnik — i problem z głowy. Na takim Playchessie nie mam zwykle problemu z chętnymi do gier 30'+30" lub 60' i jakoś nikt mi nigdy nic nie zarzucił (kilkaset partii w tempie godzinnym, maksymalny ranking: około 1750). Inna sprawa, że mają tam jakieś zabezpieczenia, może więc zaufanie jest większe... Dużo mniej ludzi gra na FICS, ale wystarczy trochę poczekać, działa też tam grupa STC Bunch (chyba od slow time control; są także na dwóch innych serwerach). _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery. |
|
| Powrót do góry |
|
zwariowany_mszak Pion

Dołączył: Jul 09, 2007 Posty: 166 Skąd: Skwierzyna
|
Wysłany: Nie Sty 06, 2008 11:18 pm Temat postu: |
|
|
|
no zabezpieczenia nic nie da, jak ktoś wybitnie chce kantować, to dwa komputry sobie uruchomi... na to nie ma sposobu
ale skoro mówisz, że na tych playchessie (osobiście nie grałem tam jeszcze) nie ma takiej epidemii 'programistów', to chwała temu serwisowi  |
|
| Powrót do góry |
|
|