acidity ja piszę na podstawie mojego doświadczenia, własnych obserwacji.
Ediii szybka gra juniorów to tylko jedna z wad, ale oprócz tego jest też ich nierówna forma, tzn. jednego dnia mogą ograć lepszego zawodnika dajmy na to o 300 pkt., a drugiego przegrać z kimś słabszym. Oczywiście nawet bardzo doświadczonemu szachiście zdarzają się wpadki, jednak w przypadku juniorów znacznie częściej.
Hehe, lk85, ale ja osobiście nie twierdze, że oni grają za szybko, poprostu wydawało mi się, że to Tobie o to chodzi. Chciałem się za Tobą wstawić Dla mnie każdy może grać za szybko, mieć nierówną formę, bądź też mieć wpadki. Czy akurat u dzieci jest to bardziej widoczne, nie mam zielonego pojęcie . Jedni powiedzą, że tak, inni, że nie. W każdym razie, prawda jest jak pupa więc każdy ma swoją _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym
Zagrałem 1.c4,e5 i punkt do przodu. Jurto będę grał z jakimś faworytem.
A Marcinos białymi francuza grał i jak wychodziłem miał wygraną pozycję (w skrócie 5 na 3 piony z dwiema lekkimi figutami).
Łelkam,
niezły bałagan w temacie o turnieju w Milanówku, aż nie wypada nie odnieść się do przedmówców:
lk85 napisał:
Na szczęście młodzi zawodnicy często są słabi psychicznie, lekceważą przeciwników, chcą za szybko wygrać, więc w tym jest Twoja szansa Smile . Lepsze umiejętności wcale nie gwarantują sukcesu, psychika też jest istotna.
Nie wiem czy spisałeś mnie na straty już przed partią (a propo tych umiejętności), czy może tak samo wyszło ze zdania - ale jest sporo prawdy w tym co napisałeś. Im młodszy zawodnik, tym szybciej gra - z tego co dane mi było zaobserwować podczas turnieju. Czy są słabi psychicznie - wątpię, ale pewni siebie z pewnością. I bardzo sugerują się rankingami.
acidity napisał:
Jak gra na na I kat, to normę wypełni i tyle. Nie ma znaczenia, czy gra z zawodnikiem progresującym, czy też nie.
Trudno się spierać z tym stwierdzeniem, Jak z tą normą będzie, to się okaże w niedzielę, natomiast nie wymagam od siebie za wiele - bądź co bądź, dopiero sesja się skończyła i szaszki były raczej w odstawce... Co innego, gdybym był dobrze przygotowany...
Edii napisał:
Wydaje mi się, że każdy ma jakieś wyobrażenie o swoim przyszłym przeciwniku, to całkiem normalne Smile.
Tak mnie tu straszono moim przeciwnikiem, że moje wyobrażenie o nim było takie, jak o Karjakinie. On z drugiej strony, miał o mnie dość niskie...
byk napisał:
Marcinos napisał:
Bycze złośliwości (...)
Mam ich więcej. Jakby co Cool . Rzeknij słówko, a się posypią Wink
Ja gram jutro z mocnym zawodnikiem. Podaje, że ma II ale to małe ściemnianie (Ciesielski złamał dawno 60 lat i zawsze mówi, że ma 1800). Dwa lata temu wygrał Najdorfa B. Zrobił 9z9. Dobra technika. Zacznie 1.Sf3.
A Marcinos będzie rozrywał czarnymi ELO 2075.
Ostatnio zmieniony przez pooher dnia Czw Cze 28, 2007 10:06 pm, w całości zmieniany 1 raz
No nieźle Marcinos, nieźle . Jutro masz jeszcze trudniejszego przeciwnika, ale pewnie jesteś podbudowany dzisiejszym zwycięstwem, więc kto wie, może znowu wygrasz .
pooher zawodników podających zaniżony ranking w celu możliwości zagrania w B i wygrania nagrody jest więcej. Dobrze, że niebawem wszyscy będą mieli ELO, wtedy będzie można to łatwo sprawdzić.
No nieźle Marcinos, nieźle Razz . Jutro masz jeszcze trudniejszego przeciwnika, ale pewnie jesteś podbudowany dzisiejszym zwycięstwem, więc kto wie, może znowu wygrasz Smile .
Ech lk85... jesteś po prostu mistrzem świata w motywowaniu mnie Najlepsze jest to "może" Jutro zobaczymy.
I proszę się tu mną nie zajmować, tylko poohaczowi pogratulować. Toż nad nim już tylko dwójki, a on sam ma wynik niczym Petrosjan. Zresztą, jutro zagra 1 ... d5 i wygra.
Idę przygotować się na Katalońską. _________________ http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
pooher zawodników podających zaniżony ranking w celu możliwości zagrania w B i wygrania nagrody jest więcej. Dobrze, że niebawem wszyscy będą mieli ELO, wtedy będzie można to łatwo sprawdzić.
Jak znowu temat stanie na rozdrożu zerkając w prawo i lewo to go podzielę. A CR ma szansę być samodzielny. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam,Tomasz Ptaszyński
To co wypisujecie o juniorach, to stek bzdur, albo źle to wszystko ubieracie w słowa. Każdy ich mankament o którym tu piszecie, można dopisać każdemu dorosłemu szachiście.
Piszecie o jakiś mankamentach juniorów, a jednocześnie zapominacie o atutach.
Jak tak spojrzeć z dystansem na tę dyskusję, to zabawnie wygląda, jak ktoś legitymujący się niższym rankingiem fide (albo nie majacy go wcale) ocenia kogoś, kto już zdążył się wykazać.
JJThompson napisał:
Młodzi zawodnicy myślą po prostu inaczej. Dzieci po prostu myślą innymi kategoriami, trochę bardziej naiwnie. Nie znaczy to, że junior ma być od razu imbecylem, który podstawi w trzecim ruchu hetmana. Wszystko przecież zależy od konkretnej osoby i włożonej pracy w przygotowania - mam rację Acidity czy mówię głupoty?
To natura jest za to odpowiedzialna. Z tym sie zgadzam, poza fragmentem oznaczonym na niebiesko.
JJThompson napisał:
Gdzieś czytałem na temat kategorii, że ciężko jest porównywać grę dziecka, czy nastolatka, który zdobył kategorię na jakiejś juniorskiej imprezie do tych, którzy zdobyli kategorię/normę w grze ze starszymi przeciwnikami.
A z tym już nie do końca. Z reguły zawyżone kategorie dotyczą głównie juniorów najmłodszych 7-8 lat oraz tych, którzy rywalizują tylko i wyłącznie z dziećmi. W dużej mierze przyczynia się do tego norma nadana np. w makroregionie za zajęte miejsce.
Jako przykładowe zestawienie kategorii szachowych i osiągniętych wyników w turniejach mieszanych mogę zaproponować analizę tego turnieju. (Oznaczenia: JK - junior-kobieta; JM - junior-mężczyzna; S - senior starszy). Dodam, że dla sporej części juniorów była to pierwsza, albo jedna z pierwszych okazji gry z seniorami. Ja tam nie widzę nic specjalnego. W wynikach końcowych nie widać tych wszystkich mankamentów, o których tu się pisze, ani słabości kategorii juniorskich. W niektórych przypadkach jest wręcz przeciwnie.
GITS napisał:
Niezly wynik, mimo iz sredni przeciwnikow jest niski. Nie bardzo rozumiem to 2210
Czy to znaczy ze gdyby nie mial elo wszedl by z 2210? Initial elo calculator ze strony FIDE pokazuje cos kolo 1900...
2210 to polski wynik rankingowy i zawiera 2 wygrane partie z zawodnikami bez elo. Te dwie partie to aż 4 plusy. Nie jestem tylko pewien czy w przypadku 9 rund liczy się po 33 pkt czy po 40 pkt rankingowych za każdego plusa.
Do TPP. Po co dzielić? Ta dyskusja to tylko dodatek i sądzę, że epizod.
Na początek chciałem pogratulować Marcinowi i Pooherowi zwycięstwa. Niech Caissa czuwa nad Wami do końca turnieju : )
@Acidity Ależ mi właśnie chodziło o juniorów grających tylko turnieje przeznaczone dla ich kategorii wiekowych. Poza tym niedawno miałem przyjemność grać z Anią Marczuk i powiem jedno - zupełnie inaczej się gra z takim zawodnikiem [zawodniczką] niż ze starszym szachistą. I nie chodzi tu wcale o to, że tacy zawodnicy grają słabiej - nie, oni po prostu grają inaczej. _________________
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach