Wiesz co, JJ? Daj już sobie spokój. Nie ma czegoś takiego jak humor uniwersalny, we wszystkie poczucia humoru nie trafisz. Ja linki do stron z nauką angielskiego wręcz kolekcjonuję, więc z ciekawości natychmiast kliknąłem w Twój i...

się nieźle obśmiałem jak zobaczyłem zawartość. A że ten gościu akurat się nafukał? Trudno,
dajmy mu więc jeszcze jeden link.
Ale tłumaczyć się co to żart - szkoda zdrowia.
_________________
pay attention or pay the price