Wysłany: Pon Sie 14, 2006 11:56 pm Temat postu: Re: Najlepszy ruch!
royaltca napisał:
Na co mam zwrócić uwagę po zakończonym ruchu przeciwnika- skąd ma wiedzieć co planuje?
Drugie pytanie: Jak wybrać najlepszy możliwy ruch, czy muszę analizować wszystkie możliwe ruchy każdej bierki?
W ten sposób gra komputer. Dla człowieka nie do zrealizowania.
Planowanie, to złożony temat i nie da się chyba osobie zupełnie początkującej wyjaśnić tego za pośrednictwem forum internetowego. Pamiętam, że jak nauczyłem się grać w szachy i w książce przeczytałem o "jakiś planach", to nie mogłem pojąć, jak mogę coś zaplanować skoro nie jestem w stanie przewidzieć co on mi zagra. Przecież jednym ruchem, może zniweczyć mój wysiłek, więc po co tracić na to czas?
Odpowiedź na pytania co planuje i jak wybrać najlepszy ruch przyjdzie z czasem, w miarę nabywania coraz większych umiejętności.
Szachy są grą logiczną, a nie zlepkiem przypadkowych posunięć.
W zależności od tego jaki debiut grasz, twoje figury są ukierunkowane w konkretne cele np. w roszadę. Jeśli siła ataku jest zbyt mała to podciągasz kolejne bierki aby wzmocnić atak itd. Robisz to w sposób świadomy i zaplanowany. W ten sposób liczba posunięć branych pod uwagę do wyliczeń drastycznie spada.
Można też zasadzić się, na źle stojącą figurę, pionka, centrum, pole itd.
Trzeba też bacznie obserwować to, co się dzieje na szachownicy i w miarę potrzeb modyfikować lub zmienić plan.
Przykład zaplanowanej końcówki, możesz znaleźć na stronie www.szachy.szczecin.pl/module-subjects-viewpage-pageid-14.html
Myśli Kolegi XYZ w czasie partii są bardzo różne, ale z reguły nie wybiegają poza następujący schemat:
Przygotowanie:
Białe
Znowu nigdzie nie ma przewagi
Ta pozycja wygląda lepiej, ale pewnie czarne mogą zremisować :\
No zupełnie nie wiem co grać, jak powstanie ta pozycja to pomyślę
Czarne
W jakim wariancie mogę zremisować
Ta pozycja jest tylko trochę gorsza, ale co jak jej nie zdołam obronić
Zbliża się rozpoczęcie rundy, co grać
Żaden z wariantów od A00 do E99 nie nadaje się do gry. Czemu jeszcze nie wydali encyklopedii F?
Ratuj się kto może. :szok:
Debiut:
Uff, nie zagrał tego, co się tak bałem
Teraz mam wybór, mogę zagrać tak, siak lub owak. Siak, owak lub tak. Owak, tak lub siak. Każda z tych decyzji ma swoje zalety i wady. Wady i zalety. Może zagrać na wygraną? A co jak przegram? Co wybrać? Enedue rike fake. Na razie zagram ten ruch, a potem się jeszcze zastanowię. Zawsze ruch dalej.
A niech to, zapomniałem powtórzyć tego wariantu! :ucz
Ale on gra szybko! :hmm No to wpadłem!
Co by tu wykombinować, przecież zanim wyjdę z debiutu to już dostanę mata! Szykuje się kompromitacja :T
Gra środkowa:
Czy najpierw wyjść skoczkiem, a potem zroszować, czy na odwrót? Roszada, a potem skoczek, czy skoczek a potem roszada :hmm
Moja pozycja była chyba lepsza przed wykonaniem ostatniego ruchu. Jak by wrócić <-
Ale ten czas szybko płynie. Jak przeciwnik wykonał ruch, świeciło jeszcze słońce :*: , a teraz jest już ciemno
No ale którą wieżą mam zagrać na otwartą linię? Pewnie i tak się zaraz obie wymienią, ale może nie :hmm
Znowu nie mam czasu policzyć wariantów
Dobrze, że się chociaż wymieniły hetmany, to przynajmniej mata nie dostanę :yeah
A ta figura skąd się tu wzięła :szok:
Końcówka:
Chylę czoła, za dobry był na mnie :tak
Ale zaraz, a może by tak jeszcze spróbować tego :X
Hehe, dał się nabrać
Kolejna partia z emocjami. Dobrze, że tak się skończyło. :+:
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach