No cóż, po prostu wylicytowana kwota zaraz przed końcem ostatniej aukcji nie była zadowalająca (koło 30zł), a powód odwołania ofert nie jest ważny, zwłaszcza że zastrzegłem sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. W każdym razie szachownica nie jest uszkodzona i jest dokładnie w takim stanie jak na zdjęciach, które robiłem na chwilę przed wystawieniem przedmiotu. Nie rozumiem za to Twojego postępowania, tego co chciałeś osiągnąć pisząc posta w tym temacie.
Dla potencjalnego kupującego może być ważny - takie działanie wbrew pozorom mówi sporo o sprzedającym.
Cytat:
jest dokładnie w takim stanie jak na zdjęciach
Jesteś anonimowy, ergo trudno darzyć cię zaufaniem. Też mogę napisać, że wyglądam jak mój awatar... Nie podejrzewam cię o kłamstwo, ale też nie mam powodu, by wierzyć ci na słowo.
Cytat:
co chciałeś osiągnąć pisząc posta w tym temacie
Zapewne bigran chciał przestrzec forumową brać przed utopieniem pieniędzy w wątpliwym przedsięwzięciu. A że poparł to odpowiednim linkiem... _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
No cóż, po prostu wylicytowana kwota zaraz przed końcem ostatniej aukcji nie była zadowalająca (koło 30zł).
Po prostu w takim przypadku skorzystaj z opcji "kwota minimalna". Jeśli nie zostanie osiągnięta, nie jesteś zobowiązany do sprzedaży i wszystko dla wszystkich jest jasne.
keres napisał:
Nie rozumiem za to Twojego postępowania, tego co chciałeś osiągnąć pisząc posta w tym temacie.
A dlaczego nie wierzysz w moje życzenia, by dobrze udało Ci się sprzedać towar?
Czy Ty chciałbyś napaliwszy się na jakiś zakup, zostać tuż przed zakończeniem aukcji zrobiony w bambuko przez sprzedającego, który stwierdził, że towar uległ zniszczeniu?
Przyklasnę bigranowi, nie wiem czy coś sprzedaje na allegro, ale taka jest zasada - jak nie ma kwoty minimalnej, to towar się sprzedaje za taką cenę, za jaką został wylicytowany.
Brak ceny minimalnej stosuje się jako zachętę dla potencjalnych kupujących. Przystępując do aukcji liczą oni, że trafi im się okazja, często jednak jest tak, że jak się już rozkręcą i napalą na towar to nie mają umiaru , wpadki jednak się zdarzają i trzeba sięz tym liczyć.
P.S. Ostatnio kolega wylicytował nr telefonu składający się z 7 ósemek i 2 dziewiątek(idelana konfiguracja cyfr: dziewiątki następowały po sobie, a po nich parzysta liczba ósemek) za 2zł i kilka groszy (do tego wraz z numerem miał 5 zł środków na wykorzystanie). Sprzedający był wściekły, ale jako uczciwy i profesjonalny sprzedawca kartę wysłał.
Jesteś anonimowy, ergo trudno darzyć cię zaufaniem. Też mogę napisać, że wyglądam jak mój awatar... Nie podejrzewam cię o kłamstwo, ale też nie mam powodu, by wierzyć ci na słowo.
Aby rozwiać wątpliwości wystarczy przejrzeć komentarze, a osoby, które planują jakieś oszustwo nie dają możliwości odbioru osobistego.
Cytat:
Po prostu w takim przypadku skorzystaj z opcji "kwota minimalna". Jeśli nie zostanie osiągnięta, nie jesteś zobowiązany do sprzedaży i wszystko dla wszystkich jest jasne.
Jak widać masz mierne pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych. Regulamin Allegro zezwala na odwołanie ofert tylko w określonych przypadkach (m.in. właśnie uszkodzenia towaru). W opisie aukcji dodałem, że zastrzegam sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. Jest to dla każdego, kto choć w paru aukcjach brał udział jednoznaczne z tym, że w przypadku uzyskania zbyt niskiej ceny nie sprzedam przedmiotu. Wedle regulaminu nie mogłem napisać jako powód uzyskanie zbyt niskiej ceny końcowej. Jest to ogólnie praktykowane, tak jak choćby podbijanie ofert na swoich aukcjach przez znajomych.
Myślę, że sprawa jest wyjaśniona i nie ma sensu dalej dyskutować w tym temacie.
Jak widać masz mierne pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych. (...)
(...)Jest to dla każdego, kto choć w paru aukcjach brał udział jednoznaczne z tym, że w przypadku uzyskania zbyt niskiej ceny nie sprzedam przedmiotu.Wedle regulaminu nie mogłem napisać jako powód uzyskanie zbyt niskiej ceny końcowej(...)Myślę, że sprawa jest wyjaśniona i nie ma sensu dalej dyskutować w tym temacie.
Jakież to typowe... Nawrzucać, a później kończyć temat. Moje pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych nie ma tu nic do rzeczy! Nie rozumiem dlaczego tak się ciskasz, skoro wszystko według Ciebie jest w porządku?
Zakładasz po prostu, że będą kupować u Ciebie jedynie wytrawni znawcy tematu, którzy znają takie "cwane myki" by obejść regulamin. A może właśnie ci wyjadacze mieli poustawianych snajperów i sprzedałbyś te swoje szachy ze cenę Cię satysfakcjonującą.
Z drugiej strony każdy po dokonaniu zakupu może do pewnego okresu czasu (masz pojęcie - więc pewnie wiesz do jakiego) zwrócić go bez podawania przyczyny. Każdy wytrawny kupujący również zna i to prawo. Prawo konsumenta. Życzę Ci byś na takich trafił, bo to przecież też jest w porządku!
Po prostu w takim przypadku skorzystaj z opcji "kwota minimalna". Jeśli nie zostanie osiągnięta, nie jesteś zobowiązany do sprzedaży i wszystko dla wszystkich jest jasne.
Jak widać masz mierne pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych. Regulamin Allegro zezwala na odwołanie ofert tylko w określonych przypadkach (m.in. właśnie uszkodzenia towaru). W opisie aukcji dodałem, że zastrzegam sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. Jest to dla każdego, kto choć w paru aukcjach brał udział jednoznaczne z tym, że w przypadku uzyskania zbyt niskiej ceny nie sprzedam przedmiotu. Wedle regulaminu nie mogłem napisać jako powód uzyskanie zbyt niskiej ceny końcowej. Jest to ogólnie praktykowane, tak jak choćby podbijanie ofert na swoich aukcjach przez znajomych.
Z regulaminu allegro
8.4. Ofertą, która zwycięży w aukcji jednoprzedmiotowej jest oferta o najwyższej wartości (w aukcjach z ceną minimalną, cena minimalna musi zostać osiągnięta).
(...)
To jednoznacznie potwierdza słowa bigrana. Ty natomiast brniesz w zaparte i próbujesz nam wmówić, że jak Ci cena nie pasuje, to wystarczy napisać że towar jest uszkodzony. Może i według paragrafów wszystko jest OK, ale metoda którą stosujesz świadczy o tobie bardzo źle.
A propo oszustw, to jakie jest prawdopodobieństwo, że aukcję wygra akurat osoba, której będzie odpowiadała możliwość odbioru osobistego? A nawet gdyby, to przecież zawsze można napisać towar został uszkodzony
Uważam, że powinno się o tej sprawie rozmawiać, aby osoby zainteresowane "oświecić". Tak sprzedających, jak i kupujących.
Ale "do rzeczy":
keres napisał:
osoby, które planują jakieś oszustwo nie dają możliwości odbioru osobistego
keres napisał:
Jak widać masz mierne pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych. Regulamin Allegro zezwala na odwołanie ofert tylko w określonych przypadkach (m.in. właśnie uszkodzenia towaru). W opisie aukcji dodałem, że zastrzegam sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. Jest to dla każdego, kto choć w paru aukcjach brał udział jednoznaczne z tym, że w przypadku uzyskania zbyt niskiej ceny nie sprzedam przedmiotu. Wedle regulaminu nie mogłem napisać jako powód uzyskanie zbyt niskiej ceny końcowej. Jest to ogólnie praktykowane, tak jak choćby podbijanie ofert na swoich aukcjach przez znajomych.
Myślę, że sprawa jest wyjaśniona i nie ma sensu dalej dyskutować w tym temacie.
Piszesz, że nie planowałeś oszustwa bo "podałeś możliwość odbioru osobistego". Twój plan jednak się nie powiódł bo "nie osiągnąłeś zadawalającej cię ceny". Z tego co napisałeś, to wiemy, że to co napisałeś w opisie o niczym nie świadczy. Jeszcze raz zacytuję:
keres napisał:
Regulamin Allegro zezwala na odwołanie ofert tylko w określonych przypadkach (m.in. właśnie uszkodzenia towaru). W opisie aukcji dodałem, że zastrzegam sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem. Jest to dla każdego, kto choć w paru aukcjach brał udział jednoznaczne z tym, że w przypadku uzyskania zbyt niskiej ceny nie sprzedam przedmiotu. Wedle regulaminu nie mogłem napisać jako powód uzyskanie zbyt niskiej ceny końcowej.
Uszkodzenie towaru = uszkodzenie towaru
Za mała cena = poniżej ceny minimalnej
Mam nadzieję, że zrozumiałeś, jak i zrozumieli potencjalni twoi klienci. Nie obraź się, ale obyś ich miał jak najmniej.Bo chwalenie się oszukiwaniem i łamaniem Regulaminu świadczy bardziej, niż notki "zastrzegam sobie prawo do zakończenia aukcji przed czasem" czy "możliwość odbioru osobistego".
Osobiście gdy biorę (lub zamierzam brać) udział w licytacji. Sprawdzam, czy sprzedający nie robi numerów "a' la keres".
Życzę, ci abyś miał kontrahentów tylko twego pokroju. _________________ Myślenie jest rzeczą ludzką więc myśl gdy jesteś człowiekiem.
www.kolegiumsedziow.prv.pl - konkurs Przepisów gry. Zapraszam, Tomasz Ptaszyński
Zaangażuję się w licytację,naklikam,stracę sporo czasu,a keres mnie oleje.Cała idea allegro polega na licytowaniu i pewnym zabezpieczeniem jest cena minimalna za dany towar.Dasz za niską cenę możesz stracić,za wysoką nikt może nie kupić.Proste prawa rynku.Dziwie się że nikt z licytujących nie napisał do administratorów allegro zażalenia,a może tolerują taki stan rzeczy
8.4. Ofertą, która zwycięży w aukcji jednoprzedmiotowej jest oferta o najwyższej wartości (w aukcjach z ceną minimalną, cena minimalna musi zostać osiągnięta).
Dotyczy aukcji zakończonych.
Cytat:
Jakież to typowe... Nawrzucać, a później kończyć temat. Moje pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych nie ma tu nic do rzeczy! Nie rozumiem dlaczego tak się ciskasz, skoro wszystko według Ciebie jest w porządku?
Nie ciskam się ani nikomu nie nawrzucałem, jeśli tak to odebrałeś to mylnie interpretujesz moje słowa. Temat chcę zakończyć, ponieważ do mnie nie przemawia Wasza argumentacja, do Was moja. Siłą rzeczy można to ciągnąć w nieskończoność, a i tak nie dojdziemy do żadnego porozumienia.
Temat chcę zakończyć, ponieważ do mnie nie przemawia Wasza argumentacja, do Was moja. Siłą rzeczy można to ciągnąć w nieskończoność, a i tak nie dojdziemy do żadnego porozumienia.
Zawsze to uznany przez ogól za szalonego mówi że jest w zupełności normalny a to wszysycy na około są źli, niedobrzy
Mnie zastanawia jeszcze jedna rzecz. Jesli tamten towar uległ uszkodzeniu to jak mozesz go sprzedawac jako nieuszkodzony po raz kolejny(boje się napisac 2 żeby się nie pomylić)
To co robisz to zwykłe oszustwo Oszukujesz tych co licytowali i wprowadzasz w błąd allegro, podając nie prawdziwą przyczynę zakonczenia przed czasem tamtej aukcji!
Cytat:
Jak widać masz mierne pojęcie o sprzedawaniu na aukcjach internetowych.
Twoje 34 komentarz też nie upoważniają Cię do wydawania sądów [/list] _________________ Mateusz Hauschild
gg : 5806589
8.4. Ofertą, która zwycięży w aukcji jednoprzedmiotowej jest oferta o najwyższej wartości (w aukcjach z ceną minimalną, cena minimalna musi zostać osiągnięta).
Dotyczy aukcji zakończonych.
Heh, faktycznie ciężka dyskusja, mimo to, spróbuję po raz ostatni.
Zabezpieczeniem na okoliczność gdy towar nie osiągnie satysfakcjonującej Cię ceny, jest wyznaczenie ceny minimalnej, a nie przerwanie aukcji.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach