Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

Jak Marcin został programistą
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
 
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    www.szachista.com Strona Główna
-> Forum dla Zarejestrowanych
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
estoril
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 25, 2004
Posty: 1046

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 6:23 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ediii napisał:
Estoril, nie wiedziałem, że Ty to Kostrzewski Shocked . Ehhh Confused
Swoją drogą pełen szacunek, że ustałeś partię z programem!
Szkoda, że nie chcesz już grać :/ Turniej straci mega faworyta, a ja szanse na gre z Toba (nigdy nie rozegralismy parti szachowej, a szkoda:()

Tak sobie myślę , że nikt nie wiedział Very Happy
Co do faworyta to raczej był i jest nim keino.
Też żałuję Ediii ale stary już jestem jak bigran i moja porąbana psychika potrzebuje pełnego komfortu by grać i cieszyć się grą.Żal mi Marcinosa a jednocześnie jestem na niego wściekły , że zburzył coś naprawdę fajnego z sobą między innymi w jednej z ról głównych.Teraz nawet do słynnej loży straciłem chęci zaglądać.Podkreślam jednak jeszcze raz.Wierzę , że się otrząśnie i nie opuści tego miejsca.Marcin wniósł na forum więcej dobrego niż złego więc - jak powiedział pewien znany polityk o pewnym znanym duchownym - i tak jest lepszy od tych , którzy nic nie robili.
A tak przy okazji , wie ktoś , gdzie przepadł bigran?Się chłopina naczyta nowinek to zemdleje Very Happy

_________________
NASZ DZIENNIK


Ostatnio zmieniony przez estoril dnia Pon Lut 19, 2007 7:08 pm, w całości zmieniany 1 raz
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
bigran
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 11, 2005
Posty: 536

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 7:08 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Skoro już zostałem wezwany do tablicy!
Cieszę się, że rozegrałem dwie partie z fałszywym Romkiem Kostrzewskim z Katowic. Okazało się, że mimo wszystko dało się wymienić poglądy z estorilem przy szachownicy. Wynik konfrontacji bardzo mnie satysfakcjonuje. Ale estoril - po co ta cała maskarada? Ale nas wykiwałeś - gratuluję!
No cóż, wiele rzeczy dzieje się ostatnio tu na forum. Wiele niedobrych rzeczy. Długo myślałem nad całym zajściem z "aferą progową". Tak modne jest ostatnio nadawanie nazw różnym aferom, że gdyby sprawa przedostała się do mediów, pewnie otrzymałaby nazwę ProgGate lub coś podobnie idiotycznego.

Cóż mogę napisać, zawsze brzydziłem się wszelkiego rodzaju komisjami śledczymi tropiącymi zajadle "aferzystów", tracącymi przy tym wyczucie dobrego smaku. Ale to w polityce - tam jedni lansując się wygryzają drugich. Ale jednak zawsze to osoby publiczne.
W przypadku Marcinosa nie trzeba było tak postępować, a już absolutnie niedopuszczalne było wywlekanie na forum jego danych osobowych! Cóż wam z tego przyszło? Taka głupia szczeniacka zagrywka, by komuś wrednie dowalić? Nie wystarczyło najpierw porozmawiać z człowiekiem? Wysłuchać, co ma do powiedzenia? Owszem, może i zdrowo potem opieprzyć, ale na PW! I przede wszystkim dać szansę! A tymczasem co? Zniszczyliście człowieka, który na pewno do teraz bardzo przeżywa sposób rozwiązania sprawy! Happy?

Przyznam się, że pomysł z integracyjnym spotkaniem forumowiczów gdzieś w Polsce wyszedł ode mnie. Bardzo chciałem poznać forumową brać, ale nie bezpiecznie ukrytą za klawiaturkami i monitorkami. Miałem nadzieję na spotkanie w sympatycznej atmosferze nad szachownicami i przy napojach. Z wieloma Forumowiczami miałem bardzo dobry kontakt, w pewnym sensie zżyłem się z nimi i lubiłem na to forum zaglądać. Ale niesmak pozostał! Jak w dowcipie, w którym dwóch znajomych rozmawiało ze sobą:
- wiesz Romku (z Katowic), nie chcemy już, byś do nas przychodził!
- ale jak to, dlaczego? co się stało?
- nooo... po ostatniej twojej wizycie u nas, zginęły nam pieniądze
- chyba nie myślicie, że to ja!!??
- nie, jasne że nie. zresztą później się znalazły. ALE NIESMAK POZOSTAŁ!!


Reasumując:
chciałbym niniejszym złożyć rezygnację z dalszego udziału w turnieju forumowiczów. Nie jest łatwo mi o tym pisać, ale sprawę bardzo głęboko przemyślałem!
Dziękuję wszystkim za grę. Dziękuję również za fantastyczne pogawędki. Być może w realu bylibyśmy całkiem fajną ekipą szachowych znajomków! A może nie, ale niesmak na pewno pozostał!!

Pozdrawiam wszystkich i życzę sukcesów
bigran
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Mily3city
Pion
Pion


Dołączył: Oct 29, 2006
Posty: 113
Skąd: 3City

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 7:41 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Hmmm... też nie rozumiem tej całej maskarady z Kostrzewskim... trochę to bez sensu. To w końcu turniej forumowiczów? No ale okej może ja się nie znam.

Nie za bardzo też rozumiem motywy wycofania się Kostrzewskiego z turnieju... uważam takie zachowanie za dziecinne - tłumaczenie w stylu "nie mam odpowiedniego komfortu psychicznego" jest śmieszne. Mimo wszystko zapisując się na turniej podejmuje się jakieś zobowiązanie wobec innych uczestników. Wiadomo, że każdy ma prawo się wycofać, nawet nie podając przyczyn, ale jest to w mojej ocenie nieuprzejme i lekceważące.
Nie wspomnę już o tym, że ktoś rezerwuje sobie weekendowe wieczory na umówione partie. Cool

Po części zgadzam się z bigranem. Masz rację, że sposób przedstawienia sprawy był mało elegancki - przede wszystkim mam tu na myśli upublicznianie danych personalnych zawodnika - co dana osoba chciała przez to uzyskać? Pochwalić się, że wie kto to jest? No comment.
Jednak myślę bigran, że także trochę przesadzasz. Przede wszystkim tym, który namieszał był Marcinos. A skoro wykryto jego oszustwo to chyba normalne, że poinformowano o tym innych uczestników prawda? Jak to sobie inaczej wyobrażasz? No i normalne, że temat ten wywoła sensację na forum... hmmm... zawodnik musiał zdawać sobie z tego sprawę sięgając do nieuczciwych metod.

Osobiście do Marcinosa nic nie mam lubię go tak samo jak przedtem. Ale jego czyn musi zostać nazwany po imieniu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
mattihau
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 18, 2004
Posty: 514
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 7:42 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

STOP...

Nie za dużo tu działania w emocjach i w pośpiechu ??

Bigran i Kostrzewski(estoril) przemyślcie swoje wypowiedzi i może nie rezygnujcie, napewno wasza rezygnacja nie przyczyni się do polepszenia stosunków na forum!

Niesmak pozostał ale ponoć to trudne sytuacje integrują i jednoczą najbardziej Smile

Zostawmy już Marcina w spokoju... Zrobil co zrobił i się wstydzi teraz, jak wyjdzie z kąta to wyjdzie napewno o pare doświadczeń mądrzejszy i pewnie nie jednego z nas ogra w realu Smile Nie widze związku przyczynowoskutkowego w działaniach Marcinosa a waszej rezygnacji !

Spotkaniu Forumowiczów mówimy TAK Wink Ciężko to będzie zorganizować ale myśle że się uda Wink
P.S. Jestem za tym żeby zorganizować cos takiego przy okazji jakiegoś OPENU w Wakacje Wink

Oczekuje mądrzejszych postów i szybkich powrotów na forum po krótkim czasie przemyślenia Wink
_________________
Mateusz Hauschild
gg : 5806589
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Mily3city
Pion
Pion


Dołączył: Oct 29, 2006
Posty: 113
Skąd: 3City

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 7:45 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

mattihau napisał:
P.S. Jestem za tym żeby zorganizować cos takiego przy okazji jakiegoś OPENU w Wakacje Wink


To ja proponuje Mistrzostwa Gdańska Very Happy
Myślę, że trzech forumowiczów na pewno tam zagra a więc zapraszamy i innych do gościnnego Trójmiasta ! Very Happy
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
JJThompson
Hetman
Hetman


Dołączył: Jan 04, 2007
Posty: 536
Skąd: Kraków

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 7:53 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Mily3city napisał:
To ja proponuje Mistrzostwa Gdańska :D
Myślę, że trzech forumowiczów na pewno tam zagra a więc zapraszamy i innych do gościnnego Trójmiasta ! :D


Termin możesz podać? Jeśli mi będzie pasował to się piszę zwłaszcza, że w Pryszczu Gdańskim mam rodzinę ; )
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Mily3city
Pion
Pion


Dołączył: Oct 29, 2006
Posty: 113
Skąd: 3City

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 7:58 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

JJThompson napisał:
Termin możesz podać? Jeśli mi będzie pasował to się piszę zwłaszcza, że w Pryszczu Gdańskim mam rodzinę ; )


Niestety nie znam jeszcze dokładnego terminu. W ubiegłym roku turniej ten rozgrywany był w ostatnim tygodniu lipca.
Jak będzie znany termin tegorocznych mistrzostw oczywiście dam znać na forum.
Polecam też stronkę:

www.szachy.gda.pl
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 716
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 8:02 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Hej,
miałem nie pisać, ale skoro tyle negatywnych emocji wywołałem, nie widzę innej możliwości?
Co mam zrobić? Przeprosiłem najlepiej jak umiałem. Nie uciekam - po prostu uznałem, żę nie zechcecie oszusta na forum. Miałem łapczywie chwytać się mojej bytności tutaj i czekać, aż dacie mi do zrozumienia że jestem persona non grata? Uznałem to za naturalną kolej rzeczy, sam wymierzyłem sobie karę. Bo naprawdę lubię to forum - widać to po liczbie postów.
Zawaliłem sprawę. Pisałem jak to dla mnie trudne. Uzależniłem się totalnie - ale gdy wyszło to na jaw, dostałem impuls by granie progiem odstawić. Na zawsze. Wstyd jest ogromny. Wystarczyły niecałe 3 tygodnie, bym stoczył się na dno... Co mam jeszcze zapisać? Moje ego przechodzi teraz samobiczowanie - sam sobie wymierzyłem karę - pozbawienie się przywileju pisania na forum, całej radości z tego płynącej - a to tylko mała część tej kary.
Opublikowanie moich danych nie było miłe. Może zareagowałbym, ale siedzę do 19.00 na uczelni. Turniej do którego link został podany zwyczajnie mi nie wyszedł. Miałem wtedy kłopoty na uczelni i miast grać, musiałem uczyć się niemieckiego. Gdybym nie zaliczył, musiałbym zapłacić za warunek - co miało być ważniejsze? Wiecie jak się gra z takim obciążeniem? Po zaliczeniu zdobyłem 2,5/3. Zresztą acidity ma pierwsze III partie z tego turnieju ( 1.0 /3.0) - wystarczy je obejrzeć, by zobaczyć, że przegrałem dwie z nich w tragikomiczny sposób - a nie zostałem szachowo rozbity. Szczególnie w pierwszej. Partie są na stronie wydawnictwa Penelopa, każdy może przejrzeć.
Jakbyście postąpili na moim miejscu? Z tak strasznym piętnem? Mi długo będzie dźwięczyć "kompiarz" w głowie...
Nie chciałebym sta odchodzić. Ale z taką przeszłością nie śmiałbym zabrać głosu w żadnej z dyskusji. Czekałbym tylko, aż ktoś mi wypomni co zrobiłem. Ciężko mi coś więcej napisać... Możliwość komentowania partii na forum była wspaniała i pozwoliła mi się rozwinąć. Sprzedałem to za nienależne mi punkty w turnieju.
Jeśli ktoś ma jakieś sugestie, jak powinienem się tak naprawdę zachować, by uratować choć trochę godności, niech pisze. Życzliwi dadzą mi znać.
Pozdrawiam i jeszcze raz przepraszam.
_________________
http://www.pub.szachista.com/3ed_turnieju/final/turniej.html
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
estoril
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 25, 2004
Posty: 1046

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 8:13 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Wiesz bigran , chciałem się nazwać Janczewski ale już zajęte było Very Happy
Roman Kostrzewski z Katowic to wielki artysta.Nie wiem czy gra w szachy ale w swojej dziedzinie jest niewątpliwie najlepszy.W pewnym środowisku stał się już symbolem a nawet czymś więcej i po wsze czasy będzie miał miejsce w historii polskiej myzyki.To tyle o wyborze nicka.
Dlaczego?A taki mały eksperyment , może też dla zabawy a może z wielu innych powodów.Nawet nie wiesz ile ciekawych rzeczy można w ten sposób sie dowiedzieć i o sobie i o innych Very Happy Nie zapominaj też np że byłem na uchodźctwie i w tamtym czasie nie miałem najmniejszych zamiarów powrotu na forum.Kostrzewski znikłby zaraz po turnieju , tak szybko , jak przed nim się pojawił.
Co ma znaczyć bigranie to "mimo wszystko"?Czyżbyśmy pierwszy raz wymieniali poglądy przy szachownicy?I powiem Ci coś jeszcze.W pierwszej naszej partii mucha mi latała po suficie i bzz i bzz i kur.. bzz...W natłoku myśli skupionych wokół trudnej smoczej pozycji odbył się też sąd nad paskudnym owadem.Po długiej płomiennej mowie prokuratorskiej przebiegajacej mniej więcej w tym tonie: "...poczekaj kur... zaraz pobzykamy inaczej...niech tylko z bigranem skończę...zamknij się ty w ku..." wyrok mógł być tylko jeden.Kara śmierci przez zmiażdżenie.Wyrok wykonano natychmiast po partii z pasją jakiej nie powstydziłby się nawet najbardziej zwyrodniały kat.Zatrzaskałem szkodnika wrześniowym nr Szachisty.Żal tylko , że nie cierpiała i do końca była nieświadoma jak wielkie straty rodzimym szachom przyniosła.Ot i cała tajemnica Twojego sukcesu Razz Laughing
A tak na poważnie , gratuluję bigran poziomu.Gra z Tobą to prawdziwe wyzwanie i czysta przyjemność.
_________________
NASZ DZIENNIK
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
brainw0rker
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 26, 2005
Posty: 956

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 9:36 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Marcin to przemiły młodzieniec. Zbłądził, ale cóż… Błędów nie popełnia tylko ten, kto nic nie robi. Dostał nauczkę, którą zapamięta na całe życie, więc zapewne już się to nie powtórzy. Poza tym, to przecież Marcinos – tyle dobrego zrobił dla forumowiczów przez ostatnie 3 miesiące… Przyznał się, żałuje, wybaczmy mu więc i zapomnijmy o całej sprawie. Ukarajmy wykluczeniem z turnieju (bo kara musi być), ale nie róbmy mu więcej krzywdy. Albo jeszcze lepiej – wystawmy mu swoimi postami pomnik, który będzie nam przypominał, że oszukiwać jest nieładnie i na dłuższą metę zwykle następuje wpadka. Ale przecież to dobry chłopak był i mało pił!

Czy Wyście wszyscy (poza Wojtzuchem) na łby poupadali?! Nawet estoril, którego nasz uczynny kolega walił prosto w odbyt, od tych czułości rozum postradał? A może dumny jesteś z tego remisu, Kostrzewski? Wejdź na FICS i zagraj przeciwko mojemu kompowi, a gwarantuję Ci wyleczenie z tego uczucia dumy przed trzydziestym posunięciem… Twój i byka remis to pieprzony parawan, za którym Marcinom chował swoje oszustwo, nic więcej! Oj, estriol, niejedną głupotę tu przez ostatnie miesiące przeczytałem, ale dopiero Twój post jest tą kardynalną, której bez odpowiedzi pozostawić nie potrafię. Starałem się przez kilka godzin, aż uległem, i wypełzłem ze swojej nory…

Bo Marcinos to uczynny człowiek jest, nie? Tak jak estoril to moher, GITS – c h a m, brainw0rker – fiut, co wiecznie się przypierd…, tak Marcinos to pomocna dłoń, i wszystko jasne. Ale, ale… Estoril to moher, ale świetny szachista, GITS to c h a m, ale rację zwykle ma i Aagaard to jednak IM, brainw0rker to fiut, ale niejeden go na powrót na forum namawiał, a Marcinos… Jest jakieś „ale”, Panowie? Psy na GITSie wszyscy wieszali, bo swoje racje w nieodpowiednie szaty ubierał, teraz się nad Marcinosem płacze, bo swoje draństwo ładnie opakował. A cóż mu pozostało, złapanemu za rękę?

Kto zwariował, ja, czy świat? Nad odpowiedzią jeszcze się pozastanawiam. A Wy, Koledzy, zastanówcie się nad keino, Łysego i moją sytuacją zanim Marcinos przyznał sie do oszustwa. Myślicie że łatwo nam było rzucić takie oskarżenie? Przyszło któremu do łba wcześniej, że ten ujmujący i ambitny chłopak to gruncie rzeczy nic tylko cheater? Gdyby to kto inny, ale on?! Mnie było jeszcze trudniej, bo sporo pw z nim wymieniłem i szczerze go polubiłem. Dla nas dowody były jednak mocne, ale było duże ryzyko, że nie dla Was! Podjęliśmy to ryzyko prowokacji, choć ja akurat uważałem, że na ten numer lepiej wypuścić bigrana. Z Krystianem mógł Marcinos odnieść wyrachowaną porażkę, bigiemu by nie odpuścił w życiu. Szczęściem chora ambicja nie pozwoliła mu przegrać również z „juniorkiem” i mamy co mamy. Ale mogło być tak, że zamiast tego tematu mielibyśmy dziś temat „ Jak keino, brainw0rker i Łysy zostali oszczercami”, mielibyście wtedy tą litość i dla nas? To pytanie pozostawię retorycznym...

Rozumiem, że niektórym Marcina żal, ale i Wy zrozumcie takich jak arkoski czy keino, którzy nie po to pracują na swoje sukcesy, żeby potem być dymanym przez różnych Marcinosów, i do żalu nad nim nie skorzy. A czego mi żal? Tylko rezygnacji Kostrzewskiego (szczęka mi opadła jak wyszło kto za Kostrewskim stoi). Sprytnie podpytałeś mnie o niego, estoril, i taką mu laurkę wystawiłem, że aż mi teraz głupio ale przynajmniej wiesz, że piszę to szczerze. Byłoby szczytem ironii losu, gdybym przez współudział w zdemaskowaniu oszusta stracił możliwość kibicowania swojemu faworytowi Kostrzewskiemu. Nic nie zawiniliśmy, estoril, nie bądźmy więc ofiarami Marcinosa!

Ostatnia uwaga, Drodzy Forumowicze. Wielu z Was prosiło mnie o dołączenie do turnieju. Mogłem zagrać, i... Umiem grać w szachy nieźle, programy szachowe to moje hobby, wiem jak grają i jak inaczej grają ludzie, rozumiem jak program konstruuje plan gry i wiem, w przeciwieństwie Marcinosa, jak się nim posłużyć, żeby tego nie było widać. Mogłem zagrać, wygrać ten turniej, i NIKT by się nie kapnął, gwarantuję Wam! Dlaczego tego nie zrobiłem? Widać brainw0rker, choć fiut, zna granicę, której nawet fiut nie przekracza...

Obaj jesteśmy z Warszawy, Marcin, i może kiedyś się spotkamy, może ruszymy razem na piwo. Nie ma sprawy, naprawdę miły z Ciebie gość. Ale w szachy nie zagramy. W naszym szachowym światku nie można dopuścić się gorszego draństwa, a ja poza tym żywo mam w pamięci jak kiedyś na FICS zaproponowałeś mi partyjkę. Było późno, byłem zmęczony, odmówiłem. Mało brakło, a zdobyłbyś i mój skalp; byłoby co poanalizować na forum i czym zabłysnąć! Dlatego może pogadamy o życiu, ludziach, forum, szachach... Ale nie zagramy!

Wracając do swojej norki odmachuje,
brainw0rker

PS Bigran, Tyś chyba oszalał, i nie tylko o rezygnacji z turnieju mówię... Miałem mu wysłać pw „jak odpalisz parę numerów Szachisty to Cię nie sypnę”?

PS2 Aleś sobie kurna byku wybrał czas na urlop...
_________________
pay attention or pay the price
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
   
Mily3city
Pion
Pion


Dołączył: Oct 29, 2006
Posty: 113
Skąd: 3City

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 10:14 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

brainw0rker napisał:

[...]Czy Wyście wszyscy (poza Wojtzuchem) na łby poupadali?![...]
[...]Twój i byka remis to pieprzony parawan[...]
[...]Koledzy [...] Przyszło któremu do łba [...]


Taaaa... Shocked Zupka dziś nie smakowała ?
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1909

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 10:20 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja proponuję zrobić ankiete pt. "Czy Marcin ma odejść z forum". Jestem przekonany, że zdecydowana większość zaznaczy opcje "NIE", gdyż chyba każdy docenia wkład Marcina w to forum. Jak Marcin zobaczy, że ludzie chcą aby pozostał, to może zmieni swoją decyzje...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
wojtzuch
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 15, 2005
Posty: 1308
Skąd: Łódź

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 10:38 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Mily3city napisał:
Mimo wszystko zapisując się na turniej podejmuje się jakieś zobowiązanie wobec innych uczestników. Wiadomo, że każdy ma prawo się wycofać, nawet nie podając przyczyn, ale jest to w mojej ocenie nieuprzejme i lekceważące.


Po prostu zapisywali się do innego turnieju. Takiego, w którym można spokojnie założyć, że gra będzie uczciwa. Ja też mam ochotę się wycofać, ale nie dlatego, że straciłem zaufanie do pozostałych — straciłem jeszcze jedno złudzenie. Po prostu za dużo tego. Na przykład nie bardzo wierzę w oskarżenia pod adresem Kramnika i Topałowa, ale obawa, że może jednak wkrótce naprawdę złapią kogoś na samym szczycie, czy nawet sama ilość brudu, który lata w powietrzu, skutecznie obrzydzają mi wszelką rywalizację.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
estoril
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 25, 2004
Posty: 1046

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 10:58 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Przepraszam Cię najmocniej Mily.Zupełnie zapomniałem o naszych umówionych partiach.Sam jednak rozumiesz...W tej sytuacji są odwołane.
To jeszcze prawie cały tydzień więc jeszcze dziesięć razy możesz sobie do tego czasu zarezerwować panienkę , browarek czy co tam chcesz więc też nie przesadzaj z tym rezerwowaniem weekendu.Mam też prośbę , mógłbym ją nazwać odwieczną.Proszę czytać moje posty uważnie.Wiem , czasami są długie ale gdy przytacza się pewne treści , nadzwyczaj zalecane jest , by się wcześniej z nimi dokładnie zapoznać.Trzeba też rozumieć to , co się czyta.Ale OK , jeśliś zbyt leniwy , podam Ci do minimum skróconą wersję odpowiedzi na pytanie: dlaczego grałem pod nickiem Kostrzewski.Bo mi się tak chciało.I do minimum skróconą wersję odpowiedzi na pytanie dlaczego nie gram już w turnieju.Bo mi się odechciało.
Marcinos , do Ciebie jeszcze parę słów.Gdy odchodziłem z forum nie podawałem powodów , nie rozstrząsałem niczego , po prostu się pożegnałem i odszedłem z myślą , że więcej tu nie wrócę.A wiesz dlaczego?Dlatego , że nie miało to najmniejszego znaczenia i nikt z tego powodu nie będzie płakał.Sytuację ułatwiała mi pustka i nędza , jaka w tamtym czasie zagościła na forum.Pustka była tym większa , że wcześniej odszedł brainw0rker a nędza tym większa , że niewielu coś pisało , niewielu też się pojawiało a jeżeli już to jacyś za przeproszeniem analfabeci.Lubiłeś przeglądać archiwum więc może widziałeś komitet pożegnalny estorila.Pojedyncze głosy ludzi , którym nie zdążyłem się narazić.Możesz mi wierzyć , conajmniej połowa była z tego powodu zadowolona.Wróciłem jednak.A wiesz gdzie?Na forum tętniące życiem.
Spójrz teraz na swój komitet pożegnalny.Przecież to tłumy.Ba , tłumy wielbicieli , którzy nie pozwolą Ci stąd odejść.To właśnie w dużym stopniu dzięki Tobie forum żyje jak za swych najlepszych czasów.
Jestem pewien , że jesteś na tyle dojrzały by nie czuć urazy do ludzi , którzy Cię zdemaskowali.Tak jakoś się składa , że to jedni z tych , których mogę nazwać tu przyjaciółmi a przynajmniej tak chciałbym ich nazywać.
Mimo , że to mnie chciałeś przejechać tą piekielną machiną , możesz być spokojny , nie zobaczysz w moich postach żadnych nieprzyjemnych aluzji na ten temat.
Na koniec chciałbym zaspokoić swą ciekawość.W drugiej partii poważnie już Cię podejrzewałem o grę z pomocą jakiegoś silnika.Mam pytanko związane z tą partią.Ale to już może walnę na priva.
_________________
NASZ DZIENNIK
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
estoril
Hetman
Hetman


Dołączył: Jul 25, 2004
Posty: 1046

PostWysłany: Pon Lut 19, 2007 11:09 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Za wolny jestem , cholera za wolny.Odpowiadam na jakieś przedpotopowe posty a tu juz brain zdążył kilka pysków obić , w tym chyba mój ale muszę jeszcze doczytać...
Poczekaj , już ja Ci odpiszę!Ostrzegam , to może potrwać Very Happy
_________________
NASZ DZIENNIK
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Forum dla Zarejestrowanych
Strona 2 z 5

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Strony internetowe, druk, dtp • Reklama, WSR • PZSZach, Szachy