Witamy w Magazyn Szachista
 » Strona Główna // » Baza partii / » FORUM / » Kombinacje / » Nauka Gry / » Zadania / » Prenumerata
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   GrupyGrupy   ProfilProfil   Zaloguj i zobacz wiadomościZaloguj i zobacz wiadomości   ZalogujZaloguj 

OBRONA CARO-KANN
Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Poprzedni temat :: Następny temat  
Autor Wiadomość
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lut 16, 2007 5:49 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Za szybko pędzimy. Skupmy się na razie na kontynuacjach dla czrnych po 5. Sf3. Postaram się coś napisać, ale dopiero po grze z Kostrzewskim. Nie będzie miał dostępu do moich przemyśleń, leń jeden! Laughing
_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Lut 16, 2007 6:11 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Oczywiście.

1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 {Karpov mowi, że to nie jest problem dla czarnych. Ja myślę że to bardzo logiczny ruch. Po prostu rozwijamy się.}




5...Ngf6
6. Ng3 {To jest myślę ciekawe, ponieważ jednak po wymianie skoczków trudno jest białym stworzyć presję.} e6
7. Bd3 c5 {Oczywista i czesto spotykana w CK zaczepka.} (7... Be7 {
Tu Marcinos lubi zaparkować podobno gonca, ja rownież.} 8. O-O c5)
8. O-O cxd4 (8... Be7 9. Qe2 O-O 10. Rd1 Qc7 11. c4)
9. Nxd4 Bc5

10. Nb3 Be7
11. Re1 O-O
12. Qf3

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Kwi 20, 2007 10:17 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6

Powolutku wracamy do tematu. Chciałbym rozpocząć od tego wariantu.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sob Kwi 21, 2007 9:36 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

pooher napisał:
1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6

Powolutku wracamy do tematu. Chciałbym rozpocząć od tego wariantu.


Zapewne nieprzypadkowo właśnie od tego Wink . W takim razie spójrzmy:
Zbito skoczka na f6 i to z szachem - nie sposób go nie odbić. Mamy 3 możliwości, by to uczynić - gxf6, exf6 oraz Sxf6. Naturalnie w rachubę wchodzi tylko ostatnie wyjście - nie po to rozwijano skoczka na d7, by teraz kompromitować własną strukturę po odbiciu pionkiem. Mamy:
1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6+ Nxf6



Białe mają 3 rozsądne kontynuacje: Se5, Gc4 i c3. Na tapetę proponuję wziąć najpierw ruch gońcem - wydaje mi się najbardziej naturalny.



Zalety tego ruchu:
- Rozwija lekką figurę i umożliwia roszadę
- Celuje w punkt f7
- Nie oddaje czarnym punktu d5 za darmo
Wady:
- Gdy czarne zablokują przekątną ruchem e6, goniec nie będzie robił nic konkretnego.
- Ruch na c4 umożliwia czarnym ekspansję na skrzydle hetmańskim poprzez b5.

Główny problem, który stoi teraz przed czarnymi to rozwój gońca i potencjalny atak na f7. Jak sobie z tym poradzić, napisze nam pooher Razz .
Należy zwrócić przy tym uwagę na to, że wyjście gońca c8 w pole - inne od teoretycznego - wpędza czarne w kłopoty. Ale to już zostawiam pooherowi.
Pozdrowienia

_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Nie Kwi 22, 2007 7:30 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Oczywiście czarne odpowiedzą TYLKO Gf5. Każdy inny ruch to dla nich problemy z gońcem c8, duże problemy, które jeśli nie na początku, czy w środku gry to z pewnością dadzą o sobie znać w końcówce. Ta figura będzie albo bezczynna i zablokuje wieżę albo na siłę będziemy szukać dla niej miejsca np.na b7, co i tak jest całkowicie uzależnione od gry białych. I nie po to gramy CK, a nie obronę francuską, żeby on tam stał. F5 jest pozycją z której czrne nieprzyjemnie lustrują pozycję białych. Jeśli tam pozostanie (lub g6 czy h7) będzie zawsze poważną groźbą.
A gdyby komuś zachciało się zagrać 7...Gg4 przedstawiam kontynuację:
8.Gxf7+, Kxg7 9.Se5+ i jest po grze.
Tak więc czarne grają tylko i wyłącznie Gf5. Następnym ruchem (tak, już teraz to wiadomo) będzie praktycznie zawsze e6.

Dwa słowa jeszcze do ostatniego ruchu białych. Nawet po e6 czarnych i po ewentualnym b4 Goniec ten jest ważną i silną figurą. Z pewnością perspektywiczną. Zawsze można go przestawić na b3, jeśli białe mają w planach nacisk na f7, lub na d3 - tu na ogół wchodzi w grę wymiana Gońców.
To też jest maleńki minus ruchu 7.Gc4, ponieważ czarny goniec na f5 jest silny a najlepszą i najprostszą drogą pozbycia się go jest właśnie biały Goniec na d3 (a teraz trzeba go cofnąć).
Co do ewentualnego, późniejszego b5 czarnych to wygląda to ładnie ale rzadko jest to najlepszy ruch, ponieważ wtedy biełe grają np. na wymianę (Gd3) i mogą być już problemy z pionem c, jak i z całą strukturą pionową w obozie czarnych.

p.s.
Przepraszam, że po tak długim czasie ale mam pięcioosobową rodzinę z Nigerii i prawdziwy SAJGON w domu. Jutro powinienem być już wolny.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 23, 2007 8:17 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ok, pooher opisał nam zgrabnie jak winny zareagować czarne na Gc4, wskazując na plusy i minusy tego ruchu. Nie zwlekając więc dalej - czas na odpowiedź białych. Rozsądnie wyglądają 3 alternatywy:
8.0-0
8.He2
8.Se5
Osobiście najrozsądniejsze wydaje mi się 0-0, więc pokrótce o dwóch pozostałych ruchach.
8. He2 - jest to nie tyle natychmiastowe en garde królowi, co raczej przygotowanie długiej roszady białych - czyli gra w stylu "Zwycięstwo albo śmierć" Smile . Po tym jak czarne odpowiedzą e6, białe wiążą skoczka na g5 Ruchem czarnopolowego gońca, po czym roszują na skrzydło hetmańskie i spuszczają charty ze smyczy. Jednak wydaje mi się, że szanse co do powodzenia ataku są podobne dla obu stron podobne - a to dlatego, że czarne mogą uzyskać tempo na życzenie, atakując gońca c4 przez b5 właśnie. Można też niw wdawać się w bójkę i roszować tak jak biały król.

8. Se5 - skoczek zajmuje swoje ulubione pole w obronie CK. Czarne próbują przeciwdziałać temu atakując tenże punkt swoimi figurami. Natomiast białe chcą za wszelką cenę zachować kontrolę nad tym polem. Gra ma raczej spokojny charakter, pozycyjna przepychanka.

Te dwa warianty bardzo po macoszemu, ponieważ sam i ch nie grywam i wyciągam tylko ogólne wnioski.

8.0-0 - roszada wydaje mi się najlogiczniejsza. Po to wyprowadziliśmy nasze lepsze figury, by odsunąć króla spod ewentualnego obstrzału. Teraz białe rozpoczynają grę pozbawioną fajerwerków, starając się jak najlepiej wykorzystać pole e5. Wybiera się tam naturalnie skoczek - po przygotowaniu - lub bez niego. Figura na tym polu to dobry pozycyjny plus i białe mogą oprzeć swoje dalsze plany właśnie na sile figury lub ewentualnie, po wymianach pionka na e5, ścieśniającego pozycję czarnych.

Pooher, co czarne robią po roszadzie białych 8.0-0?
_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Kwi 23, 2007 8:54 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Chciałem tylko przypomnieć, że wariant przez nas komentowany (pochodzący z SYSTEMU PETROSJANA-SMYSŁOWA) wybierają tak czarne (4...Sd7 na marginesie: posunięcie to zalecał Nimzowitsch, który był zwolennikiem harmonijnego rozwoju figur, bez stwarzania słabych punktów w pozycji.patrz.Litmanowicz str.54. Zagranie to jest również bardzo lubiane przez mistrza CK - Karpowa), jak i białe (6.Sxf6). Gra nie ma charakteru wojny taktycznej. Tak więc jest to jeszcze jeden argument za logiczną roszadą białych.

A więc co czarne odpowiedzą na 8.0-0?



Znów TYLKO 8...e6.
Zanim omówię ten ruch, dwa słowa o innych możliwościach.
Możemy spróbować :
8...Hc7 - naruszając jedną z ogólnych zasad debiutowych (jeszcze nie wyprowadziliśmy wszystkich lekkich figur) i wcześnie wskazujemy bazę Hetmana.
8...Hb6 - jeszcze gorzej, blok piona b.
Owszem w tych miejscach Hetman może się znajdować, ale jeszcze nie teraz. Tak będzie tylko stał i czekał. A białe dostają ważna informacje.
Może jeszcze jakieś 8...h6? Skoczek i tak celuje w e5 a Goniec wyląduje na f4. Czarne oddają całkowicie inicjatywę białym figurom a ich Goniec f8 czeka...
Jeszcze inne zabawy źle się kończą, np:

1. e4 c6 2. d4 d5 3. Nc3 dxe4 4. Nxe4 Nd7 5. Nf3 Ngf6 6. Nxf6+ Nxf6 7. Bc4 Bf5 8. O-O g6 9. Ne5 Nd5 10. Qf3 Bg7 11. Nxf7 Kxf7 12. g4

Tak więc gramy znów TYLKO 8...e6.



To naturalne i nejbardziej logiczne zagranie.
1.Czarne już są gotowe do c5.
2.Uwalnieją Gońca f8.
3.Chronią najbardziej newralgiczny punkt (f7).
4.Mają świetną strukturę pionową, chroniącą króla po roszadzie.
5.Hetman ma cały czas możliwość wyboru swojego przyszłego miejsca na szachownicy.
6.Gońcowi f5 nic nie grozi. Zawsze może cofnąć się g6-h7 lub nastąpi wymiana z jego odpowiednikiem na d3.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Kwi 25, 2007 2:09 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dla przypomnienia:
1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Nf6
6. Nxf6+ Nxf6
7. Bc4 Bf5
8. 0-0 e6



Białe mają teraz multum możliwości, na poważnie można rozpatrywać dwie:
9. Ne5 oraz 9.c3 . Na marginesie dodam, że do niedawna wybierałem solidną, ale nieobiecującą zbyt wiele opcję 9. We1, czyli dalsze wzmocnienie punktu e5. Jednakże na tą chwilę pole e5 jest w rękach białych i nie ma co wykazywać nadgorliwości w tym kierunku.

Z dwóch podanych wyżej możliwości wolałbym się skupić na 9. c3 - tak więc o Ne5 tylko słów kilka. Białe spieszą się z wykorzystaniem mocnej placówki i umieszczają tam niezwłocznie skoczka. Potężna to figura i wprowadza dyskomfort w szeregach czarnych. Należy zapomnieć przez chwilę o agresywnych działaniach i spróbować zneutralizować nacisk tej figury. Czarne osiągają to poprzez atakowanie kawalerzysty ruchami Gd6 i Hc7. Białe natomiast zapewniają sobie dalszą kontrolę na e5 grając He2 i We1. Mimo wszystko ruch 9.Ne5 do mnie nie przemawia. Skoczek i tak trafi na to pole, dlatego nie trzeba się z tym spieszyć, miast tego można pozwolić sobie na wyczekiwanie, tak by dać czarnym jeden mały problem do rozwiązania. O tym za chwilę...

Tak więc przechodząc do ustawienia po ruchu białych 9.c3:



Tego oto posunięcia jestem zwolennikiem. Dlaczego?
1. Zwalnia nas z obrony piona c2, który jest ostrzeliwany przez białego gońca.
2. Podpiera pionka d4, zapewniając nam w przyszłości kontrolę także nad tym polem - np. po wymianie pionka d4 na c5.
3. Czarne muszą sobie teraz odpowiedzieć na pytanie - co z gońcem f8? Na które pole go przesunąć? Jeśli Gd6 - to goniec c1 wiąże skoczka z f6. Jeśli Ge7, to białe grają Gf4, zajmując dobrą przekątną itd.

Podsumowując - białe nie odkrywają kart do końca, tylko spokojnie wzmacniają pozycję. Czarne muszą się póki co wstrzymać z forsowaniem c5, ich głównej broni, z uwagi na szach po diagonali a4-e8.

Tak więc, co grają czarne po 9.c3 pooher? I czy masz jakieś uwagi do wariantu po 9. Se5?
_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Maj 09, 2007 12:35 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

[ECO "B17"]

1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6+ Nxf6
7. Bc4 Bf5
8. O-O e6
9. c3





{
I teraz czarne stoja przed duzym problemem zwiazanym z Goncem f8. Jesli
pojdzie on na e7 to biale odpowiedza Gb4, jesli na d6 to nastapi Gg5.} (9. Ne5
{Uwazam ze od tego momentu obydwie strony maja dowolnosc w kolejnosci kilku
ruchow, ktore i tak musza zostac zagrane, czy raczej: prawdopodobnie zostana
wykonane. Np. dla bialych: We1, Gf4, Se5. I dla czarnych: Ge7-d6, Hc7-b6, h6?
No wlasnie, czy h6 tez?}) 9... Be7






{Wybiore te kontynuacje, poniewaz jest
najbardziej uniwersalna jesli nie mam ochoty na zdublowane piony na f.
Wyprowadza figure, przygotowuje roszade, nie daje bialym mozliwosci zwiaznia
Skoczka.} (9... h6 10. Bf4 Bd6 11. Ne5 Qc7 12. Re1 {
Hetman tez powinien wyladowac np. na f3.}) (9... Qc7 10. Re1 Bd6 11. Bg5) (9...
Bd6 10. Re1 O-O 11. Bg5 {
To wszystko mozliwe kontynuacje, ktore czarne powinny wziac pod uwage.}) 10.
Bf4 (10. Ne5) 10... O-O 11. Re1 Qb6 (11... Bd6 12. Ne5) 12. Qe2 {
A tak widza przyszlosc czarne.} *
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Sro Maj 09, 2007 12:42 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

[ECO "B17"]

1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6+ Nxf6
7. Bc4 Bf5
8. O-O e6
9. c3 c5??
10. Bb5+ Ke7
11. Bg5

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pią Maj 25, 2007 9:35 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Używając słownictwa z innego tematu - czas na kontynuację blogu o obronie Caro-Kann.

Dotychczas rozpatrzyliśmy wariant:

[ECO "B17"]

1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6+ Nxf6
7. Bc4 Bf5
8. O-O e6
9. c3 Be7



Możnaby to ciągnąć jeszcze dalej, ale większego sensu tu nie ma. Czas więc na niewielkie podsumowanie:
I. Białe
Jedyne konkretne osiągnięcie białych to mocna placówka na e5. Ustawiona tam lekka figura ma duży wpływ na rozwój wydarzeń. Przy tym jest to kapitał długoterminowy - czarne mogą przejąć na powrót kontrolę nad tym polem tylko po zagraniu f6, co jednak prowadzi do osłabień i na początku gry na pewno wskazane nie jest. "Wyciskanie" punktu z jednego li tylko słabego pola e5 może jednak być nie do zrealizowania, dlatego białe muszą dążyć do wytworzenia drugiej słabości w obozie czarnych - najpewniej na skrzydle hetmańskim - po czym rozciągnąć figury czarnych i skonsumować mocne strony pozycji. Łatwiej powiedzieć niż zrobić, ponieważ tak naprawdę trudno wskazać drugi konkretny (po e5) punkt zaczepienia, na którym białe mogłyby oprzeć grę.
II. Czarne
Podstawowym planem dla czarnych jest przeprowadzenie c5, tak by osłabić kontrolę białych nad e5. Pozycja czarnych, mimo niewielkiej pasywności, pozostaje bardzo solidna i nie widać szybkich perspektyw na jej przełamanie. Po przeprowadzeniu c5 czarne uzyskają trochę swobody, a także grę po linii c. Jak najbardziej wskazane jest też umieszczenie skoczka na d5 - analogicznej do e5 słabości białych ( co pokazuje istotną różnicę - punkt e5 jest bardziej ofensywny, pole d5 daje raczej czarnym więcej możliwości obronnych niż szans na przechwycenie inicjatywy. Taka pozycja...).

Teraz w naszych rozważaniach proponuję, mimo wszystko powrót tutaj:
1. e4 c6
2. d4 d5
3. Nc3 dxe4
4. Nxe4 Nd7
5. Nf3 Ngf6
6. Nxf6+ Nxf6
i krótkie omówienie ruchu 7. Se5.



Fin
_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Pon Lip 02, 2007 10:00 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Pasywne jakieś to c6 ... Stabilne ale czy nie nudnawe? Należy chyba już od debiutu agresywniej zadziałać. Presję od początku na białych wywierać, a nie czekać ... Jakieś takie myśli mnie nachodzą po Milanówku, po hiszpance którą zagrałem po raz pierwszy w życiu z Roksaną. Moja znajomość teorii kończyła się na trzecim ruchu a przez całą grę czułem się dobrze, swobodnie. Po prostu tu człowiek gra.
A nie czeka (czy kontruje).
Tak więcej należy z czarnych agresji wydobyć więcej. CK to chyba jakiś mały kompromis. A taka hiszpanka? Krew musi się lać i zawsze są emocje.
Taaa.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
lk85
Hetman
Hetman


Dołączył: Mar 22, 2004
Posty: 1858

PostWysłany: Pon Lip 02, 2007 10:23 pm
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Co kto woli. W piłce nożnej też są różne style gry, są reprezentacje które grają ładną, otwartą piłkę typu Niemcy czy Argentyna, a są reprezentacje które grają z kontry, np. Anglia. Oba style gry mają swoje uzasadnienie. Jeśli lepiej się czujesz w otwartych pozycjach, to je graj, ja lubię w sumie i takie i takie, obrona i liczenie na kontrę nawet mi odpowiada.
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
pooher
Hetman
Hetman


Dołączył: Dec 01, 2006
Posty: 566
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 03, 2007 9:58 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tu nie chodzi o podział na otwarte-zamknięte. Ja dochodze do wniosku, że agresywna gra od początku bardzo utrudnia grę przeciwnikowi. W Milanówku we wszystkich chyba partiach miałem przewagę w fazie debiutowej (poza ostatnią gdzie eksperymentowałem). Dziewczyna, która zrobiła (I kat.) 9z9 miała ze mną przegraną pozycję. Muszę poprawić grę środkową, albo inaczej muszę w grze środkowej nauczyć się wykorzystywać przewagę (jeśli taka jest) wypracowaną w debiucie. A scharakteryzować można to jednym słowem - agresja. Jak się ciśnie to przeciwnik nie może rozwinąć skrzydeł. Jeśli nadal gra pasywnie, to otrzymujemy przestrzeń, inicjatywę, to my stwarzamy obraz gry, to my lepiej się odnajdujemy się w strukturach przez nas ustawianych. W krytycznym momencie przeciwnik może już tylko odpowiadać na nasze posunięcia. Nie ma czego kreować, bo cały czas jego szyja obcuje z ostrzem.

p.s.
chodzą słuchy, że Marcinos może zostać wyprowadzony z równowagi, że straci cierpliwość, że jestem zdrajca ...
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Marcinos
Hetman
Hetman


Dołączył: Nov 11, 2006
Posty: 561
Skąd: Warszawa

PostWysłany: Wto Lip 03, 2007 11:12 am
Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Cytat:
p.s.
chodzą słuchy, że Marcinos może zostać wyprowadzony z równowagi, że straci cierpliwość, że jestem zdrajca ...

Chodzą też słuchy, że kupił sobie AK47 na Stadionie Dziesięciolecia w wiadomym celu... Twisted Evil

Ładnie to wszystko napisałeś, ale wydaje mi się, ze troszkę jednowymiarowo. Agresywna gra w debiucie prędzej doprowadzi do obusiecznej gry, niż do tego, że jedna ze stron nie rozwinie skrzydeł, zostanie stłamszona itd. A w takim wypadku dawałbym białym lepsze szanse mimo wszystko. Wydaje mi się, że bardziej chodzi ci o aktywną grę figurową, niż strzelanie z armat od pierwszego posunięcia. Ale jeśli naprawdę chcesz agresywnej gry, chyba powinieneś grać 1 ...c5, a nie 1 ... e5. Szukaj swojego systemu, bo mem. Najdorfa już bardzo niedługo...

_________________
Należę do grupy trzymającej trolling
Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
   
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu Idź do strony Poprzedni  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9  Następny
Wszystkie czasy w strefie
www.szachista.com Strona Główna
-> Debiuty
Strona 6 z 9

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Przyjaciele: • Warszawska Szkoła Reklamy • Strony internetowe, druk, dtp • PZSZach, Szachy