Mi także. Dlaczego ci się podoba? Wielu uznaje go za pasywny, przy tym pozostaje nieśmiertelny problem Gc8? Jak go rozwiązujesz? _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Poczepiam się debiutu, a nie partii - nie ten dział . Więc:
1. 5 ... e6 - to jest za wcześnie - teraz białe jeśli zechcą mogą zagrać He2 i próbować atakować punkt e6, jakże czuły w otwarciu na poświęcenia. Najpierw skoczek na f6 - figury są ważniejsze, a d5 nie groziło w żaden sposób.
2. 8 ... Gxf6 - należało odbić skoczkiem. Twoim celem winno być umieszczenie skoczka na d5, a bicie skoczkiem tylko to przybliża. Po za tym mógłbyś zachować dwa gońce, niezależnie od tego, co zrobiłby przeciwnik. A czarnopolak jest naprawdę dobry w tym debiucie.
3. 9 ... O-O - to nie jest zły ruch, ale daje białym szanse, na które nie zasłużyły. Można było Sb6 (znowu na d5 atakując gońca - czyli tempo) lub b6 - rozwiązać problem gońca. Sam wybrałbym Sb6 - gra jest spokojna, więc można marnować czas na takie manewry. _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Ha! Może chcesz złożyć zamówienie na analizę w tym dziale? A może wolisz z autopsji w sobotę? Poważnie, mówiąc, by mnie zaskoczyć, trzeba szybko odejść od knigi - 3 główne warianty mam obkute na tyle dobrze, że zaczynam się nad sobą zastanawiać... _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Tak, pasywne ale stabilne, solidne. Człowiek czuje się bezpiecznie, nigdzie mu się nie spieszy, niczego się nie obawia. Przecież tutaj czrne nie mają żadnych słabości. Ja nie lubię niepotrzebnych zdwojeń pionów, wolniaków, odstałych itd., jeśli nie jest to konieczne. A tutaj porządeczek, czystość, klarowność.
Problemem jest z pewnością inicjatywa białych i wspomniany przez Ciebie goniec c8, który staje się milszy na b7 np.:
I jak tu się nie zgodzić? Jedyne co może się nie podobać w tej pozycji to położenie czarnego hetmana i Ge5. Wiedząc to, wiadomo już co robić... Goniec na b7, wycofanie hetmana, wymiana figury z e5 (wszystko co się da) i na koniec gra wieżąmi po półotwrtych liniach. Sounds easy, ale... _________________ Należę do grupy trzymającej trolling
Ha! Może chcesz złożyć zamówienie na analizę w tym dziale? A może wolisz z autopsji w sobotę? Poważnie, mówiąc, by mnie zaskoczyć, trzeba szybko odejść od knigi - 3 główne warianty mam obkute na tyle dobrze, że zaczynam się nad sobą zastanawiać...
To nie będzie zaskoczenie.To będzie po prostu najlepsza kontynuacja.
Każdy pkt. to gigant.
Obecnie znajdujemy się w punkcie pierwszym w systemie Petrosjana-Smysłowa. Hmm, chociaż w sumie klasyczny to 4...Bf5.
Jeszcze jakieś 3.f3 itd.
Ostatnio zmieniony przez pooher dnia Czw Lut 15, 2007 10:15 pm, w całości zmieniany 1 raz
Poczepiam się debiutu, a nie partii - nie ten dział . Więc:
1. 5 ... e6 - to jest za wcześnie - teraz białe jeśli zechcą mogą zagrać He2 i próbować atakować punkt e6, jakże czuły w otwarciu na poświęcenia. Najpierw skoczek na f6 - figury są ważniejsze, a d5 nie groziło w żaden sposób.
2. 8 ... Gxf6 - należało odbić skoczkiem. Twoim celem winno być umieszczenie skoczka na d5, a bicie skoczkiem tylko to przybliża. Po za tym mógłbyś zachować dwa gońce, niezależnie od tego, co zrobiłby przeciwnik. A czarnopolak jest naprawdę dobry w tym debiucie.
3. 9 ... O-O - to nie jest zły ruch, ale daje białym szanse, na które nie zasłużyły. Można było Sb6 (znowu na d5 atakując gońca - czyli tempo) lub b6 - rozwiązać problem gońca. Sam wybrałbym Sb6 - gra jest spokojna, więc można marnować czas na takie manewry.
A tu oczywiście ze wszystkim się zgadzam. Wtedy po raz pierwszy zagrałem caro-kann na turnieju.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach