Wysłany: Pon Cze 04, 2007 6:27 pm Temat postu: Out of body experience
OOBE, powiedzcie mi co o tym sądzicie? Nie będę przytaczał calego problemu, ale chodzi mniej więcej o to, żeby podczas snu uwolnić duszę z ciała czyli de facto wyjść duszą z ciała. Pozwala to robić różne dziwne rzeczy duszą(co się zapragnie) podczas gdy nasze ciało niewinnie leży w bezruchu (leży sobie w głębokim śnie, jeśli można nazwać to snem, skoro w naszym ciele nie ma duszy) Tylko tak szczerze, proszę o opinie, bo dla mnie to jest czysty śmiech na sali, bzdura i paranoja. Pytam, bo moi koledzy z mieszkania się w to wciągneli i się śmieją, że jestem sceptykiem, ale jak tu nim nie być jak się słyszy takie bzdury?? _________________ Jeszcze nigdy, tak wielu, nie zawdzięczało tak wiele, tak nielicznym
Władziu, podziel się tym jaraniem...bo moje tak nie kopie...
Ich sie zapytaj co Władek jara bo muszą mieć coś podobnego
A tak na marginesie to im te Out of body experience są potrzebne bo nie chce im się wstawać do swoich flot w ogame ?;]
A ja myślałem że to ja jestem dziwny bo gram w szachy...
P.S.
Cytat:
Inność rodzi złość
W moim domu mieszka ktoś kogo
Każdy chce dotknąć
Tak niewielu rozumie, gdy on
Ucieka tam, gdzie nikt nie pyta
O to skąd jesteś
I jak się nazywasz
Gdzie każdy z nas
Może poczuć się taki sam
Chlopaki z Myslovitza też mieli chyba podobne doświadczenia ;P
To tak mi się tylko narzuciło akurat leciało z głośników... _________________ Mateusz Hauschild
gg : 5806589
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 7:54 pm Temat postu: Re: Out of body experience
Ediii napisał:
bo dla mnie to jest czysty śmiech na sali, bzdura i paranoja.
Co o tym sądzę? To samo co o tym. Szczerze powiedziawszy to nie ma nic złego w medytacji [która się pojawia w każdej religii], a nawet działa korzystnie na organizm człowieka, ale czy trzeba do tego dorabiać ideologię? Najwyraźniej tak - Twoim kolegom jest potrzebna wiara w tę całą teorię żeby była ona skuteczna. Jak to było? "Bóg [czy bóstwo] jest silny i wyraźny tylko na tyle jak silna jest wiara w Niego".
Oni się motywują w ten sposób. Na takiej samej zasadzie ludzie chodzą się wyciszyć do kościoła. Wiara ma im tylko pomóc zmobilizować się żeby pójść co niedzielę na mszę.
I teraz jest problem - jeśli rzuci się zaraz na mnie jakiś fanatyk religijny w obronie swojej wiary to nie będę miał argumentów do dyskusji, bo włączy się bardzo silny mechanizm obronny negujący wszystko co napisałem ; )
Także niech lepiej to potraktuje jako bełkot i nie odpisuje ; p _________________
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 9:07 pm Temat postu: Re: Out of body experience
Ediii napisał:
OOBE, powiedzcie mi co o tym sądzicie? Nie będę przytaczał calego problemu, ale chodzi mniej więcej o to, żeby podczas snu uwolnić duszę z ciała czyli de facto wyjść duszą z ciała. Pozwala to robić różne dziwne rzeczy duszą(co się zapragnie) podczas gdy nasze ciało niewinnie leży w bezruchu (leży sobie w głębokim śnie, jeśli można nazwać to snem, skoro w naszym ciele nie ma duszy) Tylko tak szczerze, proszę o opinie, bo dla mnie to jest czysty śmiech na sali, bzdura i paranoja. Pytam, bo moi koledzy z mieszkania się w to wciągneli i się śmieją, że jestem sceptykiem, ale jak tu nim nie być jak się słyszy takie bzdury??
Ty pilnuj się lepiej, a już szczególnie swojej duszy, bo słyszałem kiedyś od jednego kolegi, że czasami dusze nie chcą wracać do ciał, albo potrafią wybrać sobie inne, np damskie ciało
Wysłany: Pon Cze 04, 2007 9:31 pm Temat postu: Re: Out of body experience
acidity napisał:
Ty pilnuj się lepiej, a już szczególnie swojej duszy, bo słyszałem kiedyś od jednego kolegi, że czasami dusze nie chcą wracać do ciał, albo potrafią wybrać sobie inne, np damskie ciało
Nie mów, że nie chciałbyś choć przez chwilę być dwudziestką pod prysznicem _________________ "wojtzuch" piszemy od małej litery.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach