Dołączył: May 29, 2007 Posty: 554 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Nie Mar 16, 2008 8:39 pm Temat postu:
przegrałem z Bykiem... partia fatalna,sam sobie nóż wbiłem w plecy hehe
NA koniec turnieju :
6 Kanarkiewicz, Michał 1800 Korsarz Gdynia 3.5 18.5 26.5 15.5 2
9 Cejko, Wojciech POL 1800 Gedanensis Gdańsk 3.5 14.5 19.0 9.0 3
Gratuluję Wojtkowi a sobie ehhhh... muszę mieć wiekrzą koncentrację w decydujących momentach .... ta proazka oznaczała ze za pudło wyleciałem ;/ Byk sie postarał hehe .Jedyne pocieszenie że zrobiłem częściówkę na elo - 1839-1840 ( tak wychodzi z wstępnych obliczeń ) czekam oczywiscie na potwierdzenie na stronie
Pozdrawiam Michał _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia
Spodziewałem się Obrony Sycylijskiej. I była. Spodziewałem się wariantu Swieshnikova, a był Scheveningen. Skierowałem partię na bardziej pozycyjne niż taktyczne tory. Michał chyba mial kłopoty ze znalezieniem planu gry, a gwoździem do trumny był taki ruch:
Pozycja po 30.Hxc2
Zagrany przez Michała ruch 30... Hc7 przegrywa w zasadzie od razu. Biały król ma wolną drogę do pola c5 (czarny jest za daleko, żeby go powstrzymać przed tym wtargnięciem), a biały skoczek przez d4 do c6.
W związku z tym ruchem nie wiem co myślec o poniższym zdaniu
Michał95 napisał:
hehe nie bądź taki pewny byku z tymi końcówkami
Niedługo potem czarne znalazły się w zugzwangu (chyba sie nie mylę? ).
Pozycja po 38.d4
Michał rzeźbił aż do mata w 52 ruchu.
Koniec znęcania się. Patrząc obiektywnie na progres mojego przeciwinika, mogło to być moje ostatnie zwycięstwo nad Nim. Ot taki łabędzi śpiew ...
W całym turnieju 3,5/4 (grałem dopiero od 4 rundy). Dobrze punktowo, ale jakość gry (poza partią z Michałem) niezadawalająca. Dość powiedzieć, że w jednej partii podwaliłem jakość, w drugiej wieżę, a w trzeciej z figurą przewagi przeciwnik złapał mnie na wieczny szach (liczyłem czy nie dostanę mata, ale wieczniaka już nie ująłem w rozważaniach ...).
Również zrobiłem częściówkę do ELO - z jednej partii .
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 554 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 7:54 am Temat postu:
yeah
Częściówka :
10. Kanarkiewicz, Michał * 2.5/5 1839 1839
a co do partii,po Hc7 jest koniec ze mną właściwie
Przyznaję źle pograłem końcówkę ale np. z zwycięzcą turnieju zremisowałem z początku gorszą pionkówkę ! _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia
Zagrany przez Michała ruch 30... Hc7 przegrywa w zasadzie od razu. Biały król ma wolną drogę do pola c5 (czarny jest za daleko, żeby go powstrzymać przed tym wtargnięciem), a biały skoczek przez d4 do c6.
W związku z tym ruchem nie wiem co myślec o poniższym zdaniu
Michał95 napisał:
hehe nie bądź taki pewny byku z tymi końcówkami
Moim zdaniem, to o niczym nie świadczy. Jak nie wymieni hetmanów, to białe wtargną do obozu czarnych hetmanem i skoczkiem. Wprawdzie niby z hetmanem można sie bronić skuteczniej, z drugiej jednak strony, impet ataku białych też jest większy.
Osobiście wybrałbym tak jak Michał.
Mam pytanie, co nastąpiło dalej? Wygląda mi na to, jakby białe zagrały 8 posunięć, a czarne 5... Gdzie się podziały brakujące tempa?
Wprawdzie niby z hetmanem można sie bronić skuteczniej, z drugiej jednak strony, impet ataku białych też jest większy.
Dodam jeszcze, że w przypadku zachowania hetmanów, oprócz gróźb zdobycia materiału, pojawią się też groźby matowe, natomiast w przypadku samych skoczków, te już odpadają.
Dołączył: May 29, 2007 Posty: 554 Skąd: gdzieś w Polsce...
Wysłany: Pon Mar 17, 2008 4:54 pm Temat postu:
dokładnie acidity trafiłes w sedno... nie chciałem gróźb tracenia materiału i gróźb matowych,zastanawiam się tylko jak moglem lepiej zagrac
Pozdrawiam _________________ II+, klub; SKF Korsarz Gdynia
nie chciałem gróźb tracenia materiału i gróźb matowych
Gdyby szachiści bali się zadania im gróźb, to wszystkie partie kończyły by się remisem Ale jednak, w takiej końcówce... Co tu grać? Chyba jednak nie był to zły ruch...
Mam pytanie, co nastąpiło dalej? Wygląda mi na to, jakby białe zagrały 8 posunięć, a czarne 5... Gdzie się podziały brakujące tempa?
Koryguję podpis pod pierwszym diagramem. Pozycja jest po 29.Hxc2 (a nie 30.Hxc2 jak napisałem) - rzeczywiście nie można edytować postów.
29... Qc7
30. Qxc7 Nxc7
31. Ke3 Kf8
32. Kd4 Ke7
33. Kc5 Kd7
34. Nd4 Na8
35. f5 g5
36. f6 Nc7
37. Nc6 Kc8
38. d4
... i mamy pozycję z drugiego diagramu - taką poze wygrałbym nawet z Kramnikiem .
Pozycję po 29.Hxc2 oceniałem jako lepszą dla białych, aczkolwiek wygrana wymagałaby trochę techniki (a tej niewiele niestety ...). Po ruchu czarnych ocena silnika byk1.0 polepszyła się dla białych diametralnie. Być może Michał mógł coś poszarpać i poszukać kontry na skrzydle królewskim - nie analizowałem tego i sygnalizuje tylko jako możliwe do zrealizowania.
Ja nie twierdzę, że czarne mogą tę pozycję obronić, jedynie usprawiedliwiam decyzję Michała. Niestety, nie zrobił nic, aby "coś" próbować namieszać, stąd też i porażka szybka. Można było próbować uaktywnić skoczka i od razu bez zbędnych ceregieli grać Sc7-a8-b6-a4-b2. W międzyczasie, albo po całym manewrze próbować jakiś podrywów typu f5. Z natury wolę aktywność, więc czekanie na wyrok jak Michał uważam za błąd. Grunt to zadać jakieś problemy do rozwiązania. Popełniasz ze 2 niedokładności dostaję wyrównanie A jak nie, to spływam
W tej warowni, istnieje tylko jedna brama i jest ona pilnie strzeżona. Na ogół, takie wtargnięcia kończą się właśnie tak, jak powyżej.
A jak rywal nie życzy sobie być zmasakrowany to wtedy zagra np:
[FEN "4n1k1/5pp1/pq2p2p/1p1pP3/1P3PP1/P1QP1K2/4N2P/8 b - - 0 1"]
Wydaje mi się, że jedyną szansą czarnych jest... atak. Białe mają dość odsłoniętego króla, więc czarne mogą tutaj liczyć na jakiegoś wiecznego szacha, zresztą co im w tej pozycji szkodzi zaryzykować? 30....f6 wygląda ciekawie. Po 31.Hc8 Kf7 32.Hd7 Kf8 sam hetman nic tam nie zdziała, a zanim skoczek tam przyjdzie, to minie trochę czasu, bo przez d4 nie może, zresztą wogóle będzie dość skrępowany, gdyż jak odejdzie to czarne grają Hg1 i uciec od wiecznego szacha będzie ciężko.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach