
Latem w Gdyni
Data: 21-09-2005 o godz. 22:31:13 Temat: Inne wiadomości
Kiedyś miejscem walk szachowych w Trójmieście było sopockie molo, lecz było to juz dawno, o czym najlepiej wie mistrz Marian Ziembiński.
Lato 2005 dzieki posłowi z Gdyni Andrzejowi Różańskiemu było tym razem centrum szachowym w bardzo atrakcyjnym miejscu, gdyż w ogrodzie restaruracji "Nemo" w odległości zaledwie 150 m od nadmorskiej promenady. Dziewięc turniejów, z których siedem liczyło się w klasyfikacji generalnej premiował oczywiście cierpliwych.
Po emocjonującym finiszu wygrał Jerzy Kot (Polonia Wrocław) 539pkt., przed Wojciechem Zdrojewskim (Korsarz Gdynia) 529pkt, i Piotrem Sobolewskim (Sowa Sopot) 523 pkt. W pierwszej szóstce znależli sie jeszcze Roman Siewert 451pkt., Tomasz Kempiński 450pkt. i Fran ciszek Piechocki 427pkt.
Kto wygra wieloetapowy turniej nie było takie oczywiste do ostatniej rozgrywki, gdyz różnice b yły minimalne. Początkowo prowadzili Wojciech Zdrojewski i Natalia Maszota (oboje Korsarz Gdynia), jednakże obowiazki klubowe (walka w II lidze) wybiły ich nieco z rytmu, na czym najbardziej skorzystał autor tego artykułu.
Zawody przez prawie 1,5 miesiaca budziły spore zainteresowanie wczasowiczów spacerujących na promenadzie gdyńskiej, gdyz nasze zawody były "po drodze".
Sponsor turnieju mimo licznych obowiazków rowniez kibicował szachistom, zaś na zakończenie osobiscie wreczał nagrody zwycięzcom.
Sejm minionej kadencji był reprezentowany przez nastepujacych szachistów : Marka Borowskiego, Tadeusza Cymańskiego i Andrzeja Różańskiego. Byc może kogoś w tym gronie parlamentarzystów pominąłem, lecz wśród wymienionym tylko Tadeusz Cymański w ładnym stylu wygrał w symultanie z Anatolijem Karpowem i to w koronnym debiucie byłego mistrza świata, gdyz w obronie Caro-Kann.
Dla Szachisty Jerzy Kot
|
|